REKLAMA
PARTNERZY PORTALU Forbo

www.kanlux.pl
×

Szukaj w serwisie

50-lecie Muzeum Więzienia Pawiak. To projekt Romualda Gutta i Mieczysława Mołdawy

  • Autor: PAP
  • 28 lis 2016 15:03
fot. pixabay.com

Fotografie z otwarcia Muzeum Więzienia Pawiak, czy fragment apelu odczytanego podczas uroczystości przez jednego z dawnych więźniów - można zobaczyć na czynnej wystawie "Ślady Pamięci" kończącej obchody 50-lecia placówki. Muzeum wzniesiono według projektów Romualda Gutta i Mieczysława Mołdawy. Zostało otwarte 28 listopada 1965 r.

REKLAMA

Ekspozycja jest końcowym akcentem obchodów 50-lecia powstania Muzeum. To wystawa planszowa udostępniana na tzw. wewnętrznym dziedzińcu placówki. "Ekspozycja opowiada historię samego Pawiaka jako więzienia, ale skupiamy się przede wszystkim na okresie od 1944 r., kiedy Pawiak został ewakuowany i wysadzony w powietrze przez Niemców, którzy niszczyli ślady swojej działalności" - opowiadała PAP kierownik Muzeum Więzienia Pawiak Joanna Gierczyńska.

"Dalej opowiadamy, że to miejsce, pomimo iż przez ponad 20 lat po wojnie było w dużej mierze gruzowiskiem, nigdy nie zostało zapomniane. Pokazujemy poprzez zdjęcia jak to wszystko wyglądało, że już w latach 40. odbywały się tu uroczystości, przychodzili zarówno byli więźniowie, jak i rodziny, które straciły tam kogoś bliskiego. Ukazujemy jak doszło do powstania Muzeum, w co było zaangażowane środowisko byłych więźniów politycznych Pawiaka. Opowiadając naszą historię, dochodzimy aż do czasów współczesnych, ostatnie plansze poświęcone są naszym obecnym działaniom, np. Dniom Pamięci Pawiaka" - relacjonowała Gierczyńska.

Na wystawie można zobaczyć m.in. artykuły prasowe i fotografie, niektóre po raz pierwszy prezentowane. To m.in. plan samego Pawiaka, plany Muzeum, zdjęcia z otwarcia placówki czy fragment apelu odczytanego przez Zygmunta Śliwickiego, który - jak przypomina kierownik placówki - stał na czele wewnętrznej siatki konspiracyjnej w więzieniu Pawiak. "Prezentowana jest także np. fotografia z wizyty Himmlera na Pawiaku 29 kwietnia 1940 r. Kilka dni po tej wizycie odszedł z więzienia pierwszy transport do Sachsenhausen" - mówiła Gierczyńska.

Otwarcie wystawy zaplanowano na poniedziałek, ponieważ właśnie w tym dniu mija 51. rocznica otwarcia Muzeum. "I placówka chce w ten sposób uroczyście zakończyć obchody półwiecza" - dodała kierownik Muzeum. Z ekspozycją będzie również związana publikacja pod tym samym tytułem zawierająca poszerzoną wersję wystawy, której wydanie jest planowane na grudzień.

Budowa więzienia rozpoczęła się w 1830 r. na wniosek ówczesnego referendarza Rady Stanu Królestwa Polskiego Fryderyka Skarbka. Powstało przy ul. Pawiej - stąd nazwa Pawiak. Obok więźniów kryminalnych z czasem zaczęli tam trafiać osadzeni z przyczyn politycznych m.in. członkowie Rządu Narodowego z okresu powstania styczniowego. Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości więzienie nadal działało, a po 1939 r. przejęli je Niemcy. Pawiak stał się więzieniem śledczym Gestapo.

Jak oceniają historycy, ze 100 tys. osób, które przeszły przez Pawiak podczas okupacji 37 tys. straciło życie. Kolejne 60 tys. wywieziono do obozów koncentracyjnych i obozów pracy. Niemcy wysadzili Pawiak w powietrze 21 sierpnia 1944 r. Później na tym terenie toczyły się walki powstańcze. Po klęsce zrywu większość ocalałych śladów zniszczono podczas wyburzania stolicy. Po wyzwoleniu mieszkańcy, którzy powrócili do Warszawy, zaczęli porządkować teren, gromadzić pamiątki wydobyte z gruzów, kultywować pamięć. Wreszcie zdecydowano, by w przestrzeni osiedla mieszkaniowego, które miało tam powstać wydzielić kwartał dla upamiętnienia więzienia.



Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY