REKLAMA
PARTNER PORTALU Forbo
×

Szukaj w serwisie

Agnieszka Szczepaniak o procesie rewitalizacji

  • Autor: Propertydesign.pl
  • 06 sie 2015 13:09
Agnieszka Szczepaniak o procesie rewitalizacji
fot. Agnieszka Szczepaniak

Słowo "rewitalizacja" zaczęło robić zawrotną karierę medialną. Nie ma w tym nic dziwnego. Ratunek dla zdegradowanych dzielnic angażuje coraz poważniejsze środki publiczne. Narodowy Program Rewitalizacji Miast w Polsce ma kosztować 25 mld złotych. Jak proces ten postrzegają wrocławscy architekci?

REKLAMA

- Z definicji, rewitalizacja miast to zespół działań urbanistycznych i planistycznych zmierzających ku przekształceniu dzielnicy lub innego wyodrębnionego obszaru wymagającego poprawy - mówi Agnieszka Szczepaniak z biura projektowego AP Szczepaniak. - Najczęściej ze względów ekonomicznych lub społecznych. Są to działania mające na celu ożywienie fragmentów miast, które z biegiem czasu utraciły swoją pierwotną funkcję i nadanie im nowego znaczenia.

Architektura PRL-u - warta troski, czy nie?

Na przestrzeni ostatnich miesięcy pojawiło się wiele informacji na temat wrocławskiego Manhattanu - zabytku z czasów PRL-u. Rozpoczęty remont elewacji sześciu wieżowców  w okolicach pl. Grunwaldzkiego, na nowo wywołał dyskusję dotyczącą przywracania dawnej świetności budynkom, które często zaliczane są do przykładów najlepszej architektury XX wieku. - Piękno architektury PRL-u dla wielu jest kwestią dyskusyjną. Jednak musimy przyznać, że zaproponowane przez ówczesnych architektów rozwiązania są funkcjonalne i plastyczne. Zatroszczono się w nich o każdy szczegół, również zieleń, która była przeznaczona do celów rekreacyjnych - komentuje Szczepaniak. - Potencjał, jaki tkwi w starych budynkach nie musi, a wręcz nie powinien ulec zniszczeniu. Rozwiązaniem jest wspomniany proces rewitalizacji, który pozwala zachować istniejące budynki, a przede wszystkim odtworzyć ich pierwotne piękno - dodaje.

 Zabudowa kamieniczna

Jeden z głównych projektów rewitalizacyjnych we Wrocławiu to zapoczątkowany proces naprawczy Nadodrza. Obszar, który pomimo tego, że czas obszedł się z nim dość łagodnie - dla wielu kojarzony był z miejscem niebezpiecznym, zaniedbanym. Od paru lat obserwować możemy jednak zachodzące w tej części miasta zmiany. W kolejce do rewitalizacji czeka także Przedmieście Oławskie. - Oba te obszary łączy zwarta zabudowa kamieniczna z przełomu XIX i XX wieku. Jako architekci widzimy ogromną szansę   w wysiłkach zmierzających do uratowania istniejących zabytków. W portfolio pracowni znajdziemy m.in. osiedle Nowa Papiernia - pierwsze we Wrocławiu soft lofty, wchodzące w skład zapoczątkowanego procesu rewitalizacji Przedmieścia Oławskiego - komentuje Agnieszka Szczepaniak. - Architektura Wrocławia ma wiele do zaoferowania. Mamy nadzieję, że zachowując pewną powściągliwość w stosunku do projektów sprzed kilkudziesięciu czy stu lat, uda nam się odzyskać te fragmenty miasta. W przypadku nieużytkowanych budynków, kluczowe jest powtórne nadanie im funkcji. Dzięki dobrze zaprojektowanym zmianom, możemy na nowo odkrywać klimat historycznej zabudowy Wrocławia - dodaje.



Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY