REKLAMA
PARTNERZY PORTALU Forbo
×

Szukaj w serwisie

Archikolegiata w Tumie - jednym z ciekawszych zabytków sztuki romańskiej

  • Autor: PAP
  • 08 lut 2016 09:15
Archikolegiata w Tumie - jednym z ciekawszych zabytków sztuki romańskiej
fot. Fotolia

XII-wieczną archikolegiatę w Tumie oraz pozostałości grodziska uważanego za pierwszą lokalizację Łęczycy mogą odwiedzić pielgrzymi, którzy przyjadą do Polski na Światowe Dni Młodzieży.

REKLAMA

Przez Łęczycę przez lata przejeżdżało wielu kierowców jadących z południa Polski nad Bałtyk. Miasto leży bowiem przy "starej jedynce", czyli obecnej drodze krajowej nr 91, którą można się tu dostać m.in. od strony Krakowa, gdzie latem odbędą się Światowe Dni Młodzieży.

W linii prostej stolicę Małopolski od Łęczycy dzieli prawie 230 km. Jadąc jednak samochodem, trzeba pokonać trasę o kilkadziesiąt km dłuższą. O ile dokładnie? To zależy od kierowcy, który może wybrać różne warianty dojazdu. W pobliżu Łęczycy biegną m.in. autostrady A1 i A2.

Dojazd do Łęczycy i Tumu jest więc dobry, co można wykorzystać do tego, by zwiedzić tumską archikolegiatę - jeden z najciekawszych zabytków sztuki romańskiej nie tylko w Polsce, ale i Europie. Archikolegiata została wybudowana w latach 1141-1161 na miejscu wcześniej istniejącego tu opactwa benedyktyńskiego (jego fundamenty odkryto dopiero w latach 1954-1956).

Budowę archikolegiaty przypisuje się arcybiskupowi gnieźnieńskiemu Janikowi. Poza funkcją sakralną, była ona także miejscem ważnych zjazdów kościelnych, jak i schronieniem dla okolicznej ludności podczas najazdów Litwinów, Prusów, Tatarów i Krzyżaków. Wielokrotnie palona i odbudowywana. W jej wnętrzu znajduje się m.in. płaskorzeźba przedstawiająca Chrystusa Pantokratora, bardzo cenny zabytek sztuki zdobniczej XII wieku.

W pobliżu znajduje się niewielki, barokowy kościółek drewniany pw. św. Mikołaja, wzniesiony w 1761 roku, w związku z czasowym zamknięciem dla wiernych kolegiaty. Archikolegiata i kościół wraz z otoczeniem zespołu są wpisane do rejestru zabytków województwa łódzkiego. Kompleks nie stał się jednak obiektem, do którego przybywałyby pielgrzymki.

Po sąsiedzku, na tzw. Szwedzkiej Górce, na łąkach i bagnach wokół Bzury znajduje się tumskie grodzisko, które od 1938 r. jest własnością Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi. Zdaniem archeologów był to jeden z najważniejszych grodów Polski centralnej.

"Tutaj możemy obserwować zalążki państwa polskiego i cały długi proces historyczny z początków jego istnienia. Uczono nas, że Kazimierz Wielki po swoim ojcu Władysławie Łokietku zastał Polskę drewnianą, a zostawił murowaną. Zastał to, co odkopaliśmy na grodzie tumskim, a zostawił murowany zamek w Łęczycy" - wyjaśnił dyrektor muzeum prof. Ryszard Grygiel.

Tumskie grodzisko istnieje od 1200 lat i jest ściśle związane z początkami państwa polskiego. Gall Anonim w swoich kronikach wspomina o tym, że Bolesław Krzywousty w miejscu dzisiejszych wykopalisk odbudował "stary gród". Wcześniej, w 1107 roku, Krzywousty i jego wojska spaliły tumskie grodzisko. Doszło do tego w czasie walk o tron, o który Krzywousty bezlitośnie rywalizował ze swoim bratem Zbigniewem. W chwili spalenia tumskie grodzisko miało już, zdaniem Grygiela, ok. 200 lat.



Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY