Artyści, historycy i architekci razem dla jednego projektu. Kamienice w centrum Warszawy wróciły do dawnej świetności



PropertyDesign.pl - 10-09-2019 14:56


Współpraca specjalistów, ogromne nakłady finansowe, a przede wszystkim wielki szacunek dla zabytkowego charakteru obiektów – tak można najkrócej opisać spektakularną renowację Foksal 13/15. W jej wyniku Warszawa odzyskała fragment własnej historii z całym swoim bogactwem.

Kamienice przy Foksal 13 i 15 już od momentu swojego powstania w ostatnich latach XIX wieku miały status luksusowych miejskich rezydencji. Budynki słusznie uchodzą za perły architektury belle époque – ich przebogate zdobienia dorównują wspaniałością tym, jakie można zobaczyć we wnętrzach pałaców. Na przekór burzliwym kolejom historii, która nie oszczędzała Warszawy w XX wieku, oba domy przetrwały do dziś i na naszych oczach odzyskują swoją dawną świetność. Wszystko to za sprawą firmy Ghelamco Poland, która podjęła się zadania rewitalizacji zabytkowych obiektów, a jednocześnie przystosowania ich do współczesnych standardów, jakich można oczekiwać po nieruchomościach z segmentu premium.

– Foksal 13/15 to szczególny projekt w skali zarówno miasta, jak i naszej działalności. I właśnie w taki sposób go traktujemy, nie szczędząc starań, aby osiągnąć zamierzony efekt. W rewitalizację zaangażowaliśmy najlepszych specjalistów z kraju i zagranicy. Aby docenić wartość tych kamienic, trzeba kochać sztukę, historię i być koneserem piękna. Foksal 13/15 to muzyka klasyczna w świecie architektury – mówi Jeroen van der Toolen, dyrektor zarządzający Ghelamco na Europę Środkowo-Wschodnią. 

Przygotowanie projektu rewitalizacji kamienic na Foksal powierzono specjalistce od architektury historycznej Annie Rostkowskiej. Jej zespół był zaangażowany w renowację wielu prestiżowych i cennych dla polskiej kultury budynków, między innymi Belwederu i Pałacu Prezydenckiego. Jednak nawet w bogatym dorobku tej pracowni Foksal 13/15 ma wyjątkowe miejsce.  

– Nie znam żadnej zabytkowej kamienicy w Warszawie, która pod względem liczby i zindywidualizowania detali architektonicznych mogła by się równać z tymi dwoma budynkami. W tym przypadku prace rewitalizacyjne można śmiało porównać do konserwacji dzieła sztuki – mówi architekt Anna Rostkowska, założycielka i właścicielka pracowni ProArt.    

Artystycznych tropów związanych z Foksal 13/15 jest więcej. Bogate dekoracje fasady kamienicy z numerem 13 zostały wykonane przez profesjonalnego rzeźbiarza w glinie, a dopiero w następnej kolejności odlane w gipsie. Postaci umięśnionych atlantów podtrzymujących balkon nad wejściem do „trzynastki” czy orły wieńczące boczne pseudoryzality również powstały w pracowni rzeźbiarskiej. W prace zaangażowano też wielu innych artystów, m.in. kowali rzemieślników, którzy wykorzystując tradycyjne techniki zrekonstruowali pełne finezyjnych kształtów balustrady balkonowe i bramę.  

Fasada Foksal 13 była ogromnym wyzwaniem, ponieważ została ona zrekonstruowana na podstawie jedynego odnalezionego zdjęcia. W 1898 roku, kiedy budynek powstał, jego front obfitował w zróżnicowane detale architektoniczne, jednak w latach 30. nowy właściciel kamienicy, Jan Wedel, pozbawił go dekoracji zgodnie z modnym wówczas stylem modernistycznym. Ghelamco Poland postanowiło przywrócić kamienicy jej pierwotny wygląd zgodny z projektem twórcy budynku, architekta Artura Spitzbartha.    

Rekonstrukcja fasady była możliwa dzięki zaangażowaniu wielu znakomitych specjalistów, m.in. prof. Jadwigi Roguskiej, autorki licznych opracowań dotyczących XIX-wiecznej architektury Warszawy. Na podstawie zgromadzonych materiałów został opracowany projekt około 200 trójwymiarowych elementów wystroju elewacji, tak by tworzyły spójną kompozycję. Do wykonania dekoracji fasady zatrudniono wybitnych artystów rzeźbiarzy i konserwatorów.

W adaptację inwestycji Foksal 13/15 do współczesnych wymagań była zaangażowana jeszcze jedna renomowana pracownia – Sud Architectes, mająca na koncie między innymi tak prestiżowe realizacje jak przebudowa Hotelu Europejskiego w Warszawie czy rewitalizacja łódzkiej Manufaktury.

Kamienice będą oferować swoim mieszkańcom nie tylko historyczny autentyzm, lecz także design na najwyższym światowym poziomie. Aranżację wnętrz części wspólnych, m.in. strefy SPA i pokoi gościnnych, a także projekt aranżacji apartamentów, powierzono holenderskiemu designerowi Ericowi Kusterowi. W swoim portfolio ma on projekty dla takich osobistości jak Alicia Keys, Kelis, David Guetta, Zinedine Zidane czy Robin van Persie. 

Prace konserwatorskie, jakie wykonano przy projekcie Foksal 13/15, to iście koronkowa robota, do której zaangażowano najlepszych specjalistów w kraju. 

– W pierwszej kolejności ręcznie usuwamy nagromadzone przez dekady warstwy farby i wtórnych tynków, używając do tego narzędzi przypominających sprzęt chirurgiczny – skalpeli, specjalnych nożyków – aż dotrzemy do oryginalnej warstwy malarskiej. Następnym etapem jest konserwacja techniczna, czyli podklejanie delikatnej warstwy malarskiej i iniekcje w celu wzmocnienia struktury tynku. Tu w ruch wchodzą prawdziwe medyczne kroplówki z igłami wbitymi w tynk wypełnione specjalistycznymi preparatami konserwatorskimi. W końcu przychodzi czas na retusz ubytków warstwy malarskiej. Używamy do tego specjalnych małych pędzli, którymi punktowo, milimetr po milimetrze, uzupełniamy brakujące fragmenty malowideł – mówi Małgorzata Paździora-Sattler, właścicielka pracowni Art Studio odpowiedzialnej między innymi za prace konserwatorskie w Muzeum Łazienki Królewskie i Muzeum Chopina w Zamku Ostrogskich na Tamce. 

To również szkoła cierpliwości. Przykładowo, prace konserwatorskie w trzech klatkach schodowych obu budynków trwają już od roku, a w samo odtwarzanie malowideł ściennych było zaangażowanych nawet do 17 specjalistów. Te liczby doskonale odwzorowują skalę i stopień trudności przedsięwzięcia.