REKLAMA
PARTNERZY PORTALU Forbo

×

Szukaj w serwisie

Biurowiec o szklanej fasadzie zaprojektowany przez Creoproject Wrocław

  • Autor: Propertydesign.pl
  • 27 maj 2015 09:39
Biurowiec o szklanej fasadzie zaprojektowany przez Creoproject Wrocław
Biurowiec firmy Koksztys, Wrocław
Biurowiec o szklanej fasadzie zaprojektowany przez Creoproject Wrocław
Biurowiec o szklanej fasadzie zaprojektowany przez Creoproject Wrocław
Biurowiec o szklanej fasadzie zaprojektowany przez Creoproject Wrocław
Biurowiec o szklanej fasadzie zaprojektowany przez Creoproject Wrocław
Biurowiec o szklanej fasadzie zaprojektowany przez Creoproject Wrocław
Biurowiec o szklanej fasadzie zaprojektowany przez Creoproject Wrocław
Biurowiec o szklanej fasadzie zaprojektowany przez Creoproject Wrocław
Biurowiec o szklanej fasadzie zaprojektowany przez Creoproject Wrocław
Biurowiec o szklanej fasadzie zaprojektowany przez Creoproject Wrocław
Biurowiec o szklanej fasadzie zaprojektowany przez Creoproject Wrocław

Wrocławskie Żerniki to wyjątkowa dzielnica na mapie miasta. Wybudowanie w tym miejscu nowoczesnego budynku było dużym wyzwaniem dla Grupy Koksztys. Za realizację inwestycji odpowiada firma ARS z Wrocławia.

REKLAMA

Historycy sztuki mówią o takich dzielnicach – wehikuł czasu. Splot wielu okoliczności sprawił, iż nie została zniszczona podczas działań wojennych, a przede wszystkim została pominięta przez PRL-owskich planistów.

Dzięki temu możemy do dziś podziwiać charakter przedwojennej zabudowy i poznawać rozwiązania urbanistyczne sprzed wielu lat. Tutaj zachowały się naturalne zbiorniki wodne wkomponowane w niską zabudowę, ale również o wiele starsze zabytki – kościół pod wezwaniem świętego Wawrzyńca i Małgorzaty z XII wieku czy dworzec z peronową wiatą z XIX wieku. Na Żernikach znajduje się również jeden z czterech zachowanych we Wrocławiu średniowiecznych kamiennych krzyży. Historyczne sąsiedztwo do tej pory wydawało się onieśmielać inwestorów chcących wybudować nowoczesny budynek.

- Nawet tak „skansenowe” obszary podlegają rozwojowi, a więc nowoczesność musi wkroczyć do Żernik – mówi Amadeusz Krawczyk, prezes Grupy Koksztys. – To bardzo atrakcyjne miejsce z uwagi na bliskie usytuowanie Autostradowej Obwodnicy Wrocławia, lotniska, stacji kolejowej i miejsc rekreacyjnych takich jak pobliski Park Tysiąclecia. Prędzej czy później tę okolicę czeka bum inwestycyjny.

Projekt budynku wykonał Bartosz Żmuda z firmy Creoproject Wrocław. Podwykonawcą na wykonanie szklanej elewacji jest firma Polring-Glas sp. z o.o. Koszt wybudowania to 7,5 mln zł.

Nowa siedziba Grupy Koksztys przy ulicy Objazdowej 50-52 we Wrocławiu jest budynkiem nawiązującym do najnowszych trendów architektonicznych, ale jednocześnie harmonizuje z otoczeniem. Wykorzystuje motyw odbicia jaki zastosowano m.in. podczas budowy Galerii Dominikańskiej. Zarówno w przeszklonej fasadzie galerii, jak i w fasadzie biurowca Grupy Koksztys odbija się zabytkowy kościół stojący po drugiej stronie ulicy. Budynek przy Objazdowej ma trzy piętra.

Biurowiec będzie miejscem pracy dla ponad 300 prawników Grupy Koksztys. Żerniki to jednak w dużej mierze dzielnica mieszkalna – dlatego właśnie taką funkcję ma też budynek przy Objazdowej. W jego „biurową” bryłę w pomysłowy sposób wkomponowano kilka mieszkań, każde o powierzchni 50 metrów kwadratowych.

Wnętrza biurowca to w większości open space oraz wydzielone pomieszczenia dla specjalistów. Na każdym piętrze znajdują się pokoje socjalne, toalety, łazienki z prysznicami oraz windy. Budynek jest klimatyzowany i monitorowany. Na parterze znajduje się tzw. pokój wypoczynkowy z dużym tarasem. W budynku są trzy sale konferencyjne wyposażone w pełen zestaw urządzeń multimedialnych oraz pomieszczenia przeznaczone na serwerownię i przestronne archiwum.

Powierzchnia biurowa wynosi 2,3 tys. mkw. Przy budynku jest kilkadziesiąt miejsc parkingowych dla samochodów, tyle samo dla rowerów. Inwestycję zrealizowało Przedsiębiorstwo Robót Budowlanych ARS z Wrocławia.

- Jako pierwsi wkroczyliśmy na ten teren z nowoczesną inwestycją i dlatego od razu uznaliśmy, że w jakimś stopniu określimy rytm i styl zabudowy, żeby komponowała się z otoczeniem, i była wzorem dla późniejszych inwestycji – dodaje Amadeusz Krawczyk. – Ważne też było, żeby już teraz korespondować stylistycznie z pobliską WuWĄ-2.

Podobał się artykuł? Podziel się!


Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY