REKLAMA
PARTNERZY PORTALU Forbo
×

Szukaj w serwisie

Blask i dekadencja lat 20.

  • Autor: Propertydesign.pl
  • 06 mar 2014 14:38
Blask i dekadencja lat 20.
Wnętrza odrestaurowanego hotelu Bristol w Warszawie
Blask i dekadencja lat 20.
Blask i dekadencja lat 20.
Blask i dekadencja lat 20.
Blask i dekadencja lat 20.
Blask i dekadencja lat 20.
Blask i dekadencja lat 20.
Blask i dekadencja lat 20.
Blask i dekadencja lat 20.

Istnieje od ponad wieku, ale wciąż - zwłaszcza po przeprowadzonej renowacji, w wyniku której udało się połączyć ducha art deco i art nouveau oraz podkreślić romantyczną historię hotelu - wyznacza najwyższe standardy na hotelarskim rynku w Polsce i na świecie.

REKLAMA

Wyjątkowe usytuowanie – zaledwie kilka kroków od Starego Miasta, na trasie Traktu Królewskiego, w bezpośrednim sąsiedztwie Pałacu Prezydenckiego. Do tego doskonała kuchnia, najwyższej jakości obsługa, silne korzenie kulturowe, a przede wszystkim 113-letnia historia, którą nie może się poszczycić żaden inny hotel w Warszawie – hotel Bristol to szczególny obiekt na mapie stolicy.

Inspirujące ograniczenia
Renowacja hotelu Bristol trwała od marca do grudnia 2012 roku, a wszystkie projekty – ze względu na zabytkowy charakter nieruchomości - musiały być akceptowane przez konserwatora. - Stwarzało to wiele ograniczeń, ale było niezwykle inspirujące dla biura projektowego - podkreśla Andrew Henning, dyrektor generalny hotelu Bristol.

Na projektantkę wybrano Anitę Rosato - uznaną architekt wnętrz z Londynu, która specjalizuje się w pracach dla pięciogwiazdkowych hoteli. Rosato przeprowadziła kilka prestiżowych renowacji na całym świecie i współpracowała już z siecią Starwood, do której należy hotel Bristol.

Głównym założeniem projektowym było zachowanie tradycji i artystycznego klimatu, ale także sprawienie, by obiekt był wciąż fascynującym miejscem, oddającym atmosferę czasu warszawskiej „belle epoque”, jednocześnie oferującym najnowocześniejsze udogodnienia.

Remontować i gościć
Najwięcej trudności sprawiło obsłudze hotelu utrzymanie najwyższych standardów podczas remontu - cały ten okres obiekt był otwarty dla gości.
Renowacja pokoi odbywała się piętro po piętrze. Dużym wyzwaniem był remont części publicznych. - Mamy to szczęście, że w hotelu jest wystarczająco dużo przestrzeni, restauracji i barów, którym tymczasowo można było nadawać nową tożsamość – mówi Andrew Henning.

Jak dodaje, w wyniku prac udało się wspaniale połączyć ducha art deco i art nouveau oraz podkreślić romantyczną historię hotelu. - Najbardziej cenię to, że wszystkie przestrzenie istnieją jako spójna całość i subtelnie ze sobą korespondują - podkreśla dyrektor Bristolu. - Za przykład niech posłużą piękne dywany zdobiące korytarze prowadzące do pokoi. Naniesiony na nie wzór to niemal dokładne odwzorowanie malunku z sufitu hotelowego lobby – opowiada.

Wnętrza hotelu zostały zaprojektowane z dbałością o każdy szczegół, dzięki czemu odczuwalna jest harmonia pomiędzy tym, co historyczne, a tym, co nowe. - Jednak hotel Bristol na tle konkurencji najbardziej wyróżnia oryginalna architektura z początku ubiegłego wieku – wystarczy wspomnieć o olśniewającej Glorietcie wieńczącej kopułę budynku, czy niezniszczonej przez wojnę fasadzie – podkreśla Andrew Henning.



Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY