REKLAMA
PARTNER PORTALU Forbo
×

Szukaj w serwisie

Centrum handlowe jak cholesterol – nie musi być złe

  • Autor: Propertydesign.pl
  • 16 lut 2016 13:14
Centrum handlowe jak cholesterol – nie musi być złe
Paneliści sesji Sztuka budowania i tworzenia kontekstu architektury komercyjnej w mieście
Centrum handlowe jak cholesterol – nie musi być złe
Centrum handlowe jak cholesterol – nie musi być złe
Centrum handlowe jak cholesterol – nie musi być złe
Centrum handlowe jak cholesterol – nie musi być złe
Centrum handlowe jak cholesterol – nie musi być złe
Centrum handlowe jak cholesterol – nie musi być złe
Centrum handlowe jak cholesterol – nie musi być złe
Centrum handlowe jak cholesterol – nie musi być złe
Centrum handlowe jak cholesterol – nie musi być złe
Centrum handlowe jak cholesterol – nie musi być złe

Dlaczego centra handlowe są jak cholesterol? Czy ładna pani to podstawowy wyznacznik dobrej przestrzeni? To tylko kilka z pytań, na których odpowiedź znają uczestnicy debaty "Sztuka budowania i tworzenia kontekstu architektury komercyjnej w mieście" zorganizowanej podczas 4 Design Days.

REKLAMA

Centrum handlowe jak cholesterol – nie musi być złe

Zdaniem Krzysztofa Giemzy, architekta, prokurenta w spółce Echo Investment, obecnie nowe przestrzenie komercyjne w miastach oceniane są najczęściej pejoratywne. - Obiekty stare, które wrosły w tkankę, są dobre. Nowe wzbudzają kontrowersje i emocje – mówił rozpoczynając dyskusję nad sztuką tworzenia architektury komercyjnej. 

Zdaniem Zbigniewa Maćkowa, nie jest to niczym dziwnym. Paradoksalnie obiekt komercyjny nie jest łatwiejszy w zaprojektowaniu, pomimo teoretycznie większych pieniędzy na inwestycje - mówił podczas 4 Design Days Zbigniew Maćków, architekt, Maćków Pracownia Projektowa.

Jak tłumaczył Zbigniew Maćków, przeglądając laureatów najważniejszych nagród architektonicznych, praktycznie zawsze zwyciężają projekty budynków użyteczności publicznej. - Ze świeczką szukać obiektu komercyjnego. Uważam, że architekt tworzący przestrzenie publiczne ma paradoksalnie więcej swobody, niż autor obiektów komercyjnych. Jeśli wygrywam konkurs, mogę zrealizować swoje pomysły. W przypadku inwestycji komercyjnych pomysły muszą być ustalone z inwestorem - komentował Maćków.

Jak dodał, inwestycje komercyjne powstają pod dużą kontrolą inwestora. - Sytuacji nie ułatwia fakt, że dziś wszystko to, co wiąże się z zarabianiem pieniędzy, ma wydźwięk pejoratywny wśród mieszkańców - dodał.

Z kolei Andrzej M. Chołdzyński, architekt, prezes zarządu, AMC Andrzej M. Chołdzyński, zwrócił uwagę na istotę proporcji. - Jeśli inwestycja handlowa nie doprowadzi do przewagi nad tym, co funkcjonuje w jej otoczeniu, nie będzie opresyjna – komentował.

Jak zaznaczył, bardzo często inwestorzy doprowadzają do sytuacji, w której budowa galerii niszczy genius locci danej okolicy. - Przykładowo Sukiennice, w momencie powstania, nie zdominowały rynku Krakowa, tylko go uzupełniły. Dziś stały się jednym z niezbędnych miejsc tej przestrzeni – tłumaczył.

Zbigniew Maćków zaznaczył z kolei, że dobrą analogią dla centrów handlowych jest cholesterol. - Jest dobry i zły. Narracja medialna jest taka, że jest wyłącznie zły. A to nieprawda, tak samo jak w przypadku centrów handlowych. Łatwiej powiedzieć, że centra są introwertyczne, że wysysają miasto, ale to tylko część prawdy. Są centra, które działają ożywczo, jak magnesy, generują ruch – komentował.

Mona Lisa i majtki, czyli kompromis jest najważniejszy

Stąd tak ważna rola architektów, by powstrzymać negatywne tendencje. - Musimy nauczyć się, jak osiągnąć kompromis między przestrzenią publiczną, a komercyjną – tłumaczył Maćków.



Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY