REKLAMA
PARTNER PORTALU Forbo
×

Szukaj w serwisie

Centrum rekreacyjne na terenie dawnej cukrowni?

  • Autor: PAP
  • 29 sty 2018 09:35
Centrum rekreacyjne na terenie dawnej cukrowni?
fot. unsplash

Na kilkunastohektarowym terenie po cukrowni w Pelplinie za kilka lat ma powstać centrum rekreacyjne. "To dawne dziedzictwo poprzemysłowe zamienimy w zielone płuca miasta” – zapowiada burmistrz. Planowana jest też budowa hotelu i restauracji.

REKLAMA

Burmistrz miasta i gminy Pelplin Patryk Demski w rozmowie z PAP ocenił, że to, co powstanie na kilkunastu hektarach po byłej cukrowni może być jednym z największych tak zorganizowanych terenów zielonych w woj. pomorskim. Wartość projektu to 11,1 mln zł, w tym 9,4 mln zł stanowi dofinansowanie przyznane przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2014-2020 Poprawa jakości środowiska miejskiego.

W magazynach dawnej cukrowni działa galeria handlowa Cukrownia. Teren o powierzchni 14 ha półtora roku temu gmina odkupiła od prywatnego inwestora. "Pozyskaliśmy środki z NFOŚiGW na rekultywację i remediację (usunięcie zanieczyszczonej gleby - PAP) zdegradowanego terenu po cukrowni w Pelplinie" - powiedział Demski. Rekultywacji ma być poddane 12 ha terenu.

"Chodzi o to, że tam, gdzie dawniej było centrum składowe cukrowni, odpady, odstojniki, gdzie odbywała się produkcja - żeby cały ten teren przywrócić do użytku" - tłumaczy burmistrz. "Zanieczyszczona ziemia zostanie wywieziona i przewieziona nowa, nasadzimy drzewa, zrobimy miejsce spotkań, rekreacji, być może małe ZOO, boiska sportowe" - zdradza plany. "Setki tysięcy ton ziemi musimy wywieźć, musimy przywieźć nową ziemię, zrobić nasadzenia, ścieżki" - tłumaczył. Planowana jest np. ścieżka pieszo-rowerowa, która połączy zamek w Gniewie z Opactwem Cysterskim w Pelplinie. Jak powiedział burmistrz, w tym roku ma powstać dokumentacja projektowa i planowane jest ogłoszenie pierwszych przetargów. Demski ocenia, że prace mogą potrwać około dwóch lat.

Na terenie byłej cukrowni ma też powstać Pelpliński inkubator przetwórczości lokalnej. Jak mówi burmistrz, to wyjątkowy w skali kraju projekt. "Na Kociewiu mamy bogate tradycje przemysłu przetwórczego i teraz wracamy do korzeni" - deklaruje. Planuje się, że w jednej z hal po byłej cukrowni - przy wykorzystaniu unijnych funduszy - zostanie uruchomiona linia do produkcji soków, uzyskiwanych z owoców lokalnych, kociewskich odmian. Owoce mają być pozyskiwane od lokalnych działkowców i sadowników, którzy po przerobieniu otrzymają sok. "Będą mogli go sprzedać albo przekazać gminie, która będzie redystrybuowała w szkołach na terenie miasta i gminy Pelplin" - opowiada Demski. Przy obsłudze wytwórni mają pracować osoby z różnego typu dysfunkcjami intelektualnymi, ruchowymi.

Burmistrz zakłada, że na terenie po byłej cukrowni, oprócz centrum rekreacyjnego powstaną np. hotel i restauracja.

Lokalny portal dawnytczew.pl podaje na swojej stronie, że cukrownia w Pelplinie została uruchomiona w 1878 r. Podczas II wojny światowej z cukrowni wysyłano artykuły żywnościowe dla warszawskich powstańców. W lutym 1945 r. zakład - jak i sam Pelplin - został zbombardowany. W 1971 r. przy cukrowni powstał oddział produkcji kwasku cytrynowego. W latach 90. cukrownia zaczęła mieć kłopoty i na początku XXI w. podjęto decyzję o jej zamknięciu. W sierpniu 2008 r. większość obiektów cukrowni wyburzono.



Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY