REKLAMA
PARTNERZY PORTALU Forbo
×

Szukaj w serwisie

Cienka linia pomiędzy architekturą poważną a nieracjonalną

  • Autor: PropertyDesign.pl
  • 28 lis 2017 10:12
Cienka linia pomiędzy architekturą poważną a nieracjonalną
Helmuth Jahn

Granica pomiędzy poważną architekturą a architekturą nieracjonalną jest naprawdę niewielka. Helmuth Jahn, jeden z najbardziej znanych architektów zdradza nam, gdzie leży złoty środek do stworzenia dobrego projektu.

REKLAMA

Podczas wywiadów i różnych prezentacji powtarza Pan, że reprezentuje nurt „archengineering”. Co kryje się za tym sformułowaniem?

Helmuth Jahn: „Archengineering” to kombinacja architektury i inżynierii. Minęły już czasy, w których najważniejszym twórcą budynku był architekt. Dziś mamy do czynienia ze specjalizacją, która dotyczy konstrukcji obiektu, jego struktury, ale również systemów wewnętrznych, a architekt musi współpracować ze specjalistami z tych dziedzin. Ta współpraca zaczyna się na bardzo wczesnych etapach tworzenia
projektu. Przykładowo, kwestia specyfiki systemów klimatyzacyjnych czy grzewczych może znacząco wpłynąć na wygląd fasady czy na materiały, z których zostanie zrealizowana.

Czy taki model współpracy to recepta na dobry projekt?

Wszystkie budynki są dobre. Przecież nikt nie projektuje złych [śmiech].

Jak wyglądały prace nad apartamentowcem Cosmopolitan – Pana pierwszym i jedynym budynkiem w Polsce? Skąd pomysł na architekturę wieżowca?

Proces twórczy zaczynam od rozpoznania kontekstu miejsca, w którym dany budynek powstanie. W przypadku Cosmopolitana mamy przede wszystkim ulicę Emilii Plater. Niezwykle ważne miejsce, istotna ulica, centrum miasta. Mamy tu bliskość Pałacu Kultury. Te dwa czynniki w największym stopniu wpłynęły na wygląd projektu. Postawiliśmy na prostotę, by nie rywalizował z pałacem. Ponadto zwróciliśmy baczną uwagę na funkcje projektu – powierzchnie komercyjne na dole, mieszkania i apartamenty na górze… wszystko to miało wpływ na wygląd budynku, jego otoczenia. To, jak wkomponował się w okolicę.

Struktura Cosmopolitana jest prosta, ale sam budynek charakteryzuje się wieloma detalami...

Moim celem było stworzenie budynku, w którym ludzie będą czuć się komfortowo. Gdzie mogą żyć spokojnie i szczęśliwie, korzystając z różnych często nietypowych dla wieżowców mieszkalnych rozwiązań. Dużą uwagę przyłożyłem do świeżego powietrza – stąd m.in. otwierane okna. Ponadto chciałem przetransferować wszystkie udogodnienia, jakie ma się w tradycyjnym domu, do mieszkań i
apartamentów na najwyższych piętrach. Przykładowo, największy apartament to tak naprawdę dwukondygnacyjny dom funkcjonujący w wieżowcu. Ma tarasy, doskonały widok, mnóstwo zieleni. Sam projekt powstał 9 lat temu, ale mimo to wszystkie założenia okazały się słuszne.

Ostatni raz odwiedził Pan Polskę 4 lata temu. Dla warszawy to niemalże cała epoka, jeśli chodzi o nowe budynki. Jak ocenia Pan architekturę nowych budynków?

Widziałem wiele nowych budynków, niestety większość tylko z dystansu. Nie znam ich nazw, ale wiele z nich wygląda tak jakby pochodziły z Bliskiego Wschodu lub Chin. Niektóre mają ambicję,
by stać się nowymi ikonami miasta. Moją uwagę zwrócił przede wszystkim jeden z wieżowców [Warsaw Spire – przyp. red.]. Budynek niezwykle ekspresyjny, który wydaje się mówić „chcę pokazać
ci, jaki jestem”… trochę taki „dancing queen” [śmiech].



Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.