REKLAMA
PARTNER PORTALU Forbo
×

Szukaj w serwisie

Co dalej z odbudową Pałacu Saskiego?

  • Autor: PAP
  • 02 sty 2018 10:44
Co dalej z odbudową Pałacu Saskiego?
Makieta Pałacu Saskiego na Placu Piłsudskiego w Warszawie fot. PTWP

Wicemarszałek Sejmu Stanisław Tyszka (Kukiz'15) złożył w interpelacje do wicepremiera i ministra kultury Piotra Glińskiego oraz interwencje do prezydent stolicy Hanny Gronkiewicz-Waltz ws. odbudowy Pałacu Saskiego.

REKLAMA

Stanisław Tyszka poinformował w piątek PAP o złożeniu dwóch podobnych w treści pism dotyczących odbudowy Pałacu Saskiego w Warszawie. Adresatom listów - Piotrowi Glińskiemu i Hannie Gronkiewicz-Waltz - przypomniał, że dokładnie 29 grudnia 1944 roku zakończyło się wyburzanie Pałacu Saskiego, "co było apogeum zaplanowanej przez Niemców dewastacji Warszawy".

Przypomniał również, że "władze komunistyczne nie były de facto zainteresowane odbudową Pałacu Saskiego - odrestaurowały jedynie Grób Nieznanego Żołnierza". "Planowane oficjalnie prace rekonstrukcyjne nie dochodziły do skutku. Działo się to z przyczyn ideologicznych. Jednak ustrój komunistyczny mamy już szczęśliwie dawno za sobą" - zauważył wicemarszałek.

Tyszka dodał, że "mimo prawie 30 lat wolnej Polski, żadne bezpośrednie działania mające na celu odbudowę tego tak ważnego dla pamięci historycznej Polaków i mieszkańców Warszawy zabytku do dziś nie zostały podjęte".

Jak zaznaczył, za prezydentury śp. Lecha Kaczyńskiego w Warszawie przeprowadzono przetarg na odbudowę Pałacu Saskiego i rozpoczęto prace archeologiczne, które zostały przerwane w 2008 roku.

Tyszka w interwencji poselskiej do prezydent stolicy przypomniał, że to ona w styczniu 2008 roku wstrzymała odbudowę Pałacu Saskiego, "argumentując to błędnymi decyzjami poprzedników, kryzysem gospodarczym oraz ochroną zabytkowych fundamentów". "Odbudowa pałacu nie doszła więc do skutku, zaś poniesione wówczas koszty wyniosły 15,6 mln złotych" - napisał.

Zaznaczył, że w 2013 r. powstało stowarzyszenie "Saski 2018", którego celem jest odbudowa Pałacu Saskiego do 11 listopada 2018 r., po to by uczcić w ten sposób setną rocznicę odzyskania niepodległości przez Polskę.

Zdaniem wicemarszałka "obiekt przyciągnie z pewnością uwagę turystów i będzie miał walor edukacyjno-historyczny", a w przypadku przeniesienia do niego siedziby urzędu miasta sprawi, że "ratusz nie będzie musiał dłużej wynajmować drogich biur, więc inwestycja szybko się zwróci".

"Fundamenty pałacu objęte ochroną konserwatorską nie kolidują w przeważającej mierze ani z odbudową samego pałacu, ani z budową planowanego parkingu podziemnego. Znaczna część z wykopanych fundamentów nie przedstawia zresztą wartości zabytkowej, ponieważ jest zniszczona. Konieczna wydaje się jedynie szczera chęć odbudowy Pałacu Saskiego" - podkreślił Tyszka.

Według niego "choć odbudowa pałacu do 11 listopada 2018 r. jest już niestety nierealna, to samo ogłoszenie decyzji o przystąpieniu do jego odbudowy byłoby manifestacją siły i ciągłości Państwa Polskiego".

Wicemarszałek w interpelacji pyta wicepremiera Glińskiego, czy Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego zamierza partycypować w odbudowie Pałacu Saskiego, a jeżeli tak, to w jakiej formie i czy istnieją jakiekolwiek przeciwskazania dot. ochrony zabytków, które mogłyby uniemożliwić odbudowę Pałacu Saskiego.

Tyszka pyta prezydent stolicy dlaczego przerwała odbudowę Pałacu Saskiego, "mimo że nie było ku temu żadnych przeciwwskazań związanych z konserwacją zabytków ani też przeciwwskazań finansowych wobec szybkiego zwrotu inwestycji".



Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY