REKLAMA
PARTNER PORTALU Forbo
×

Szukaj w serwisie

Co jest miarą sukcesu projektu rewitalizacyjnego? Zaglądamy za kulisy OFF Piotrkowska Center w Łodzi

  • Autor: Propertydesign.pl
  • 21 gru 2017 10:55
Co jest miarą sukcesu projektu rewitalizacyjnego? Zaglądamy za kulisy OFF Piotrkowska Center w Łodzi
fot. mat. prasowe
Co jest miarą sukcesu projektu rewitalizacyjnego? Zaglądamy za kulisy OFF Piotrkowska Center w Łodzi
Co jest miarą sukcesu projektu rewitalizacyjnego? Zaglądamy za kulisy OFF Piotrkowska Center w Łodzi
Co jest miarą sukcesu projektu rewitalizacyjnego? Zaglądamy za kulisy OFF Piotrkowska Center w Łodzi
Co jest miarą sukcesu projektu rewitalizacyjnego? Zaglądamy za kulisy OFF Piotrkowska Center w Łodzi
Co jest miarą sukcesu projektu rewitalizacyjnego? Zaglądamy za kulisy OFF Piotrkowska Center w Łodzi

Co charakteryzuje udaną rewitalizację z udziałem prywatnego kapitału? Czy jest to sukces komercyjny? A może wartość dodana dla lokalnej społeczności? Przykład OFF Piotrkowska Center w Łodzi pokazuje, że jedno wcale nie wyklucza drugiego. O tym, jak zarządzać niełatwym projektem rewitalizacyjnym, opowiada zespół OPG Property Professionals.

REKLAMA

Jan Gehl to światowej sławy architekt i urbanista, który konsultował przebudowę i reorganizację ponadmilionowych metropolii, w tym Nowego Jorku, Sydney czy Melbourne. W swojej książce „Miasta dla Ludzi” udziela cennej porady, wbrew pozorom nie tylko z punktu widzenia miejskich planistów: Wyjrzyjcie przez okno. Wyjdźcie na ulicę, na skwery. Obserwujcie, jak ludzie użytkują przestrzeń. Czerpcie z tego wiedzę i ją wykorzystujcie.

Jak słowa duńskiego architekta przełożyć na język biznesu? Przede wszystkim uzmysławiając sobie, że przy komercjalizacji wiekowych obiektów nie da się zastosować uniwersalnego podejścia. Każdy budynek jest charakterystyczny, różne miejsca kryją w sobie inny potencjał, co może przyciągać ludzi o zróżnicowanym wieku, sposobie życia oraz sile nabywczej. Zdaniem Michała Stysia, dyrektora zarządzającego OPG Property Professionals i pomysłodawcy projektu OFF Piotrkowska Center, rozważania na temat komercjalizacji obiektów rewitalizowanych należy więc zacząć od samej definicji produktu, marketingu oraz strategii sprzedaży.

To na etapie definicji produktu, znalezienia grup docelowych oraz planu sprzedaży decyduje się, z jakimi wymogami prawnymi przyjdzie nam się mierzyć, z jakiego typu ryzykiem będziemy mieli do czynienia oraz jak kształtować się będą koszty danej inwestycji. Wyremontować budynek może każdy. Rewitalizacja to coś więcej. Tylko połączenie myśli o finalnym użytkowniku, miejscu, obiekcie oraz jego późniejszej eksploatacji oraz tak zwanym „starzeniu się budynku” daje szansę na udany projekt. Projekty komercyjne nie są tutaj wyjątkiem.

Jak sprzedać powierzchnie w rewitalizowanych obiektach? Zawsze miej alternatywę!

Dobra strategia inwestowania w budynki z historią przede wszystkim powinna precyzyjnie określać pożądany profil najemcy. W tym celu należy wziąć pod uwagę funkcję nieruchomości na tle jej lokalizacji, przeznaczenie budynku oraz popyt na powierzchnie w danej branży. Nawet najskuteczniejsze pozycjonowanie i najgłośniejsza kampania marketingowa zdadzą się na niewiele, jeżeli środki potrzebne do zainwestowania oraz oczekiwane stopy rozminą się w arkuszu kalkulacyjnym. To szczególnie istotne zważywszy na fakt, że renowacja istniejących, a w szczególności historycznych obiektów z reguły wymaga większego kapitału, niż budowa nieruchomości od zera czyli tzw. „green field”.

Czynnik najemcy odegrał kluczową rolę w przypadku OFF Piotrkowska Center. Dawna fabryka Franciszka Ramischa zakupiona została przez irlandzką spółkę Gleeson Properties Development z myślą o doskonałej lokalizacji pod przyszłe ruchy inwestycyjne. Pomimo położenia w sercu miasta przy reprezentacyjnej części Piotrkowskiej, nieruchomość borykała się z niskim stanem technicznym budynków oraz nieuporządkowaną strategią tenant-mix.

Zagłębie barów z kuchnią orientalną, ulicznym handlem tandetą i dyskontem spożywczym ulegało stopniowej degradacji, aż w 2009 teren otrzymał „Czarną Kropę” – niechlubny tytuł dla miejsc odznaczających się wyjątkową brzydotą. Dodatkowo, ambitne plany renowacji pokrzyżował globalny kryzys finansowy. Inwestycja w pierwotnym kształcie przestała się opłacać. Potrzeba było alternatywy.



Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY