REKLAMA
PARTNERZY PORTALU Forbo
×

Szukaj w serwisie

Czy Monopolis rozsławi miasto dawnych fabrykantów?

  • Autor: Propertydesign.pl
  • 12 cze 2014 15:49
Czy Monopolis rozsławi miasto dawnych fabrykantów?
Monopolis, Łódź, fot. Andrzej Różycki
Czy Monopolis rozsławi miasto dawnych fabrykantów?
Czy Monopolis rozsławi miasto dawnych fabrykantów?
Czy Monopolis rozsławi miasto dawnych fabrykantów?

Monopolis – obiekt na terenach byłych zakładów Monopolu Wódczanego w Łodzi promieniuje potencjałem o skali europejskiej. To przedsięwzięcie dorównujące światowym projektom rewitalizacyjnym, takim jak berliński Kulturbrauerei czy Maison Folie we francuskim Lille. Czy najnowsza inicjatywa łódzkiego dewelopera rozsławi miasto dawnych fabrykantów?

REKLAMA

Rewitalizacja obiektów pofabrycznych i nadanie im nowych funkcji pozwala przywrócić świetność nie tylko opuszczonym budynkom, ale też całym dzielnicom i miastom. 

Łódzki deweloper Virako oficjalnie zaprezentował światu Monopolis. „Miasto w mieście”, jak określa je ojciec chrzestny projektu, najwybitniejszy polski designer, projektant Pininfariny i Ferrari, Janusz Kaniewski, to przedsięwzięcie dorównujące światowym projektom rewitalizacyjnym, takim jak berliński Kulturbrauerei czy Maison Folie we francuskim Lille. Ten pierwszy przywrócił świetność opuszczonym budynkom dawnego browaru i przyczynił się do sukcesu Prenzlauerberga, dawnej dzielnicy biedoty, która obecnie stanowi jedną z najmodniejszych i najdroższych w stolicy Niemiec. Podobnie było z Maison Folie otworzonym w 2004 roku. Dawna fabryka tekstyliów przekształciła się w miejsce spotkań i pracy wybitnych artystów z całego świata.

Podobne idee leżą u podstaw Monopolis. Dawny łódzki Polmos, który w czasach świetności zatrudniał około 600 osób, na którego terenie mieści się obiekt, to trzeci co do wielkości kompleks pofabryczny w centrum Polski (po zakładach Karola Scheiblera i Izraela Poznańskiego). Ogromny potencjał blisko 20 000 metrów kwadratowych powierzchni, to nie tylko industrialny charakter budynków, ale także budząca się kreatywna siła miasta.

Już teraz Monopolis wykorzystuje swój potencjał, goszcząc trwający właśnie XIII Fotofestiwal. W sobotę 7 czerwca miał tu miejsce wernisaż wystawy brytyjskiego fotografika Briana Griffina. 11 czerwca odbył się tu także koncert Moniki Brodki i Krzysztofa Zalewskiego w ramach Red Bull Tour Bus. Niebawem otworzone zostanie kino plenerowe w ramach kolejnej edycji Polówki oraz wystawa GETTO XXI studentów Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi zorganizowana przez Centrum Dialogu im. Marka Edelmana. – Otwierając się na inicjatywy kulturalne chcemy zachęcić łodzian do ożywienia miejsca, które miało olbrzymi wkład w naszą historię. Polis to określenie ustroju politycznego w starożytnej Grecji, w którym ważną rolę odgrywała wola obywateli – ludzi, których łączy wspólne dobro, tradycje i kultura. Nie bez powodu określenie to znalazło się w nazwie naszej inicjatywy – podsumowuje Krzysztof Witkowski, prezes firmy Virako.

Rewitalizacja pofabrycznych przestrzeni jest wizytówką Virako, które ma już na swoim koncie podobne inwestycje przeprowadzone nie tylko w Łodzi. – W naszej działalności ważną rolę odgrywa troska o historyczne dziedzictwo miasta. To właśnie zabytkowa architektura buduje bowiem jego tożsamość, a ta nowoczesna pobudza do działania
i rozwoju. Dlatego też Monopolis ma harmonijnie połączyć przeszłość z przyszłością, dając przestrzeń do tworzenia innowacyjnych rozwiązań – twierdzi inwestor. – Takie świadome, odpowiedzialne podejście do zabytków jest ważne nie tylko w Łodzi, ale również w innych miastach, w których zakłady przemysłowe nie przetrwały próby czasu. Ich obecność na trwałe wpisana jest w wizerunek Poznania, Gdańska czy każdej innej metropolii. Takie miejsca mogą i powinny być wizytówką, która przyciągnie nie tylko turystów, ale też inwestorów i będzie powodem do dumy mieszkańców. 

Podobał się artykuł? Podziel się!


Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY