REKLAMA
PARTNER PORTALU Forbo
×

Szukaj w serwisie

Drewno w aranżacji wnętrz: więcej możliwości i lepsza akustyka

  • Autor: Propertydesign.pl
  • 27 paź 2014 11:55
Drewno w aranżacji wnętrz: więcej możliwości i lepsza akustyka
Sala Prim, wnętrze, fot. Francisco Javier Salcedo Rico
Drewno w aranżacji wnętrz: więcej możliwości i lepsza akustyka
Drewno w aranżacji wnętrz: więcej możliwości i lepsza akustyka
Drewno w aranżacji wnętrz: więcej możliwości i lepsza akustyka
Drewno w aranżacji wnętrz: więcej możliwości i lepsza akustyka
Drewno w aranżacji wnętrz: więcej możliwości i lepsza akustyka
Drewno w aranżacji wnętrz: więcej możliwości i lepsza akustyka
Drewno w aranżacji wnętrz: więcej możliwości i lepsza akustyka

- Szkło nie sprzyja dobrej akustyce, więc zdecydowałam się zastosować drewno do wykonania sufitu, podłogi oraz przedniej i tylnej ściany sali. Ponadto drewno ociepliło przestrzeń i pozwoliło wykonać elementy o nietypowym kształcie - mówi architekt Ana Jiménez Díaz-Valero. Mowa o renowacji sali Prim w budynku Kongresu Deputowanych w Madrycie. W projekcie dominującym akcentem jest drewno czerwonego dębu amerykańskiego.

REKLAMA

Budynek Kongresu Deputowanych w Madrycie od niedawna dysponuje nową salą, w której odbywają się obrady komisji. Sala Prim, której nazwa upamiętnia generała Juana Prima, byłego premiera Hiszpanii.

Zadaniem architekt Any Jiménez Díaz-Valero, odpowiedzialnej za renowację Sali Prim, było unowocześnienie przestrzeni i odróżnienie jej od stylu klasycznego, obowiązującego w większości budynku.

- Dwie całkowicie przeszklone ściany boczne zapewniają doskonały dopływ światła dziennego do wnętrza. Jednak szkło nie sprzyja dobrej akustyce, więc zdecydowałam się zastosować drewno do wykonania sufitu, podłogi oraz przedniej i tylnej ściany. Ponadto drewno ociepliło przestrzeń i pozwoliło wykonać elementy o nietypowym kształcie – wyjaśnia architekt. Do wykonania sufitów oraz przednich i tylnych ścian zużyto 230 mkw. czerwonego dębu amerykańskiego. Z kolei podłogi zostały wykonane z dębu europejskiego.

Na ścianach rysunek drewna biegnie horyzontalnie, współgrając z poziomymi listwami na suficie. Drzwi wejściowe są idealnie wkomponowane w ścianę tak, że stają się niemal niewidoczne. Zaokrąglone konstrukcje z drewnianych listewek, które tworzą sufit, sprzyjają dobrej akustyce wnętrza. Pozwalają także zgrabnie ukryć klimatyzatory i inne urządzenia.

- Do tego projektu potrzebowałam wytrzymałego drewna z lasów zarządzanych w zrównoważony sposób, ponieważ zależało mi na tym, by moje decyzje nie miały negatywnego wpływu na środowisko. Wszystkie moje wymagania spełnił czerwony dąb amerykański. Bardzo się cieszę, że dokonałam takiego wyboru – powiedziała Ana Jiménez.

Większość mebli w Sali Prim pochodzi z lat 60-tych, czyli okresu, kiedy powstała ta część budynku. Pięknie odrestaurowane krzesła z oparciami, stojące przy klasycznych stołach, są łącznikiem między nowoczesnością a tradycją w tym pomieszczeniu. Nowym akcentem wystroju są stoły dla prelegenta i stenografa, które idealnie wkomponowują się w drewniane ściany.

Sala powstała jako przedłużenie dachu, więc architektonicznie różni się od oryginalnego budynku. Ana Jiménez chciała podkreślić odrębność sali także na zewnątrz budynku. W tym celu pokryła ją siatką ze stali nierdzewnej. W ten sposób światło dzienne przenika do pomieszczenia, a jego natężenie reguluje się dzięki zamontowanym wewnątrz żaluzjom.





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY