REKLAMA
PARTNERZY PORTALU Forbo
×

Szukaj w serwisie

Druga linia metra – kto i kiedy na niej skorzysta?

  • Autor: Propertydesign.pl
  • 28 wrz 2017 09:40
Druga linia metra – kto i kiedy na niej skorzysta?
Stacja Księcia Janusza na Woli, II linia metra fot. mat. prasowe

Niewiele czynników napędza rozwój miast tak mocno jak efektywna komunikacja zbiorowa. Metro, tramwaje i autobusy decydują o lokalizacjach biurowców czy punktów usługowych, o progresie dzielnic oraz ocenie ich atrakcyjności wśród mieszkańców. Są krwiobiegiem tkanki miejskiej. Dlatego Warszawa z taką niecierpliwością czeka na kolejne sześć stacji metra.

REKLAMA

Na zyski liczą, m.in. deweloperzy i inwestorzy na rynku nieruchomości. Najbliższy rok będzie dla większości ostatnią szansą na dołączenie do grona przyszłych beneficjentów.

- O ile w przypadku deweloperów, pełne wykorzystanie potencjału drugiej linii wymagało podjęcia odpowiednich decyzji z dużym wyprzedzeniem, o tyle część inwestorów wchodzi w kluczowy okres właśnie teraz – twierdzi Kuba Karliński, członek zarządu Magmillon, firmy inwestującej w nieruchomości w bliskiej okolicy metra. – Możliwości jest wiele, od kupna mieszkania z myślą o wynajmie czy późniejszej odsprzedaży, po inwestowanie pośrednie. Korzystając z oferty firm, które już zaczęły budowę i poszukują partnerów do finansowania swoich planów, można liczyć na zyski sięgające 10 proc. rocznie – dodaje ekspert.

6 stacji i ponad 6 kilometrów

Co już wiemy o kolejnych stacjach II linii metra? Będzie ich sześć. Na Woli: Płocka, Młynów i Księcia Janusza, po drugiej stronie Wisły: Szwedzka, Targówek i Trocka. Warszawska sieć kolei podziemnej wydłuży się tym samym o ponad 6,5 kilometra (3,12 km na wschód i 3,4 na zachód). Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, budowa powinna zakończyć się w 2019 r. Do tego czasu warszawiaków czeka sporo zmian w ruchu i kursowaniu komunikacji miejskiej. Już tego lata przekonali się o tym użytkownicy tramwajów jeżdżących w ciągu Prostej, Kasprzaka i Skierniewickiej, na odcinku od ulicy Wolskiej do Ronda ONZ. Popularna „dziesiątka” już tamtędy nie jeździ, obierając trasę przez Jana Pawła II i Solidarności.

W planach rozwoju sieci metra jest oczywiście dalsze przedłużanie drugiej linii i dodanie po jej praskiej stronie dodatkowej, południowej odnogi, nazywanej często trzecią linią. Dziś trudno jednak szacować, kiedy pasażerowie pojadą z Połczyńskiej aż na Bródno.

Co zyskają warszawiacy?

Przede wszystkim wygodę i czas. Metro jest bardzo wydajnym środkiem transportu, o czym najlepiej świadczy przykład Ursynowa – dzielnicy popularnej wśród warszawiaków, pomimo relatywnie odległej od centrum lokalizacji. Częste kursy sprawiają, że podróżując metrem nie trzeba sprawdzać rozkładów i drżeć w obawie o spóźnienie. Z nowych, skrajnych stacji (Księcia Janusza i Trocka) dotrzemy do przesiadkowej „Świętokrzyskiej” w mniej niż 15 minut.

- Posługując się przykładem inwestycji, którą realizujemy przy Długosza 22a, łatwo zobrazować zmiany jakie w życiu mieszkańców Woli spowoduje przedłużenie II linii metra. Dziś podróż spod tego adresu do Centrum Nauki Kopernik zajmuje, w optymalnych warunkach, blisko pół godziny. Otwarcie nowych stacji skróci ją o połowę, a ewentualne korki przestaną mieć znaczenie – mówi Kuba Karliński z Magmillon.



Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY