REKLAMA
PARTNER PORTALU Forbo
×

Szukaj w serwisie

Era Wolskiego City

  • Autor: Propertydesign.pl
  • 17 paź 2014 12:36
Era Wolskiego City
Przyszłość warszawskiej Woli
Era Wolskiego City
Era Wolskiego City
Era Wolskiego City
Era Wolskiego City
Era Wolskiego City
Era Wolskiego City
Era Wolskiego City
Era Wolskiego City
Era Wolskiego City

Czy wysyp inwestycji biurowych na warszawskiej Woli sprawi, że dzielnica ta zmieni się w monokulturowy Służewiec? Niekoniecznie. Rejon ten ma swoją tajną broń - plany miejscowe oraz świadomych deweloperów, otwartych na współpracę z samorządem.

REKLAMA

Warszawska Wola w ciągu ostatnich dziesięcioleci przechodzi niewyobrażalną metamorfozę. Tereny poprzemysłowe zmieniają się w biznesowe city i zagłębie nowych inwestycji biurowych. Dzielnica „żyje” nie tylko w godzinach pracy białych kołnierzyków. Czy tak pozostanie?

Wolska tajna broń

Już od wielu lat na całym świecie architekci i urbaniści zmagają się z problemem wyludniania się dzielnic biurowych. - Swego czasu za sztandarowe i zarazem negatywne przykłady uznawano zagospodarowywaną - początkowo bardzo chaotycznie - dzielnicę La Défense w Paryżu, czy też kompleks biurowy Canary Wharf we wschodnim Londynie – mówi Adam Białobrzeski, architekt z FAAB Architektura. Tymczasem – jak dodaje - idealnym rozwiązaniem jest różnorodność funkcji, tworzenie ogólnodostępnej i atrakcyjnej przestrzeni publicznej oraz zintegrowanie nowopowstających inwestycji z istniejąca tkanką miejską.

Opierając się na tych zasadach, we francuskim Saint-Etienne zrealizowano kompleks Cite Des Affaires, zaprojektowany przez biuro architektoniczne Manuelle Gautrand Architecture. Wyróżnikiem inwestycji jest m.in. wolna od ruchu kołowego przestrzeń publiczna, składająca się z przenikających się placów narożnych i wewnętrznych dziedzińców, wzbogaconych dodatkowo o przejścia, przecinające partery budynków. Czy takie realizacje spotkamy na warszawskiej Woli? - Jest szansa, że nie zostanie tu popełniony błąd, z którym mamy do czynienia na Służewcu. Rozwiązaniem jest wprowadzanie do zabudowy biurowej obiektów mieszkalnych – uważa Mariusz Ścisło, architekt, prezes SARP i pracowni architektonicznej FS&P Arcus.

O to, że Wola nie stanie się drugim Służewcem jest spokojny Jarosław Zagórski, Development & Commercial Director w Ghelamco Poland. Uważa, że okolice Ronda Daszyńskiego mają zupełnie inny charakter, a poza inwestycjami biurowymi w planach są ciekawe projekty handlowe. - Dzięki temu oraz doskonałej infrastrukturze komunikacyjnej obszar ten ma podstawy do tego, by stać się prawdziwym warszawskim city – ocenia.

Wola wczoraj i dziś

Przykładem zmiany myślenia o kreowaniu komercyjno-publicznych przestrzeni są dwie inwestycje biurowe na Woli: Warsaw Trade Tower - wybudowana w latach 1997-1999 oraz powstająca obecnie Warsaw Spire.

Działki pod oba przedsięwzięcia są podobnej wielkości. Jednak 15 lat temu nikt nie pomyślał o tym, aby wokół WTT zaplanować atrakcyjną przestrzeń nie tylko dla pracowników biurowca, ale także przechodniów i okolicznych mieszkańców. Na tyłach obiektu znalazł się jedynie naziemny parking, a przed nim wielkie, reprezentacyjne wejście. 



Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY