REKLAMA
PARTNER PORTALU Forbo
×

Szukaj w serwisie

Gronkiewicz-Waltz: nie można "wcisnąć" pomników ofiar katastrofy smoleńskiej na Krakowskie Przedmieście

  • Autor: PAP
  • 25 sty 2018 16:06
Gronkiewicz-Waltz: nie można "wcisnąć" pomników ofiar katastrofy smoleńskiej na Krakowskie Przedmieście
fot. pixabay,com

Krakowskie Przedmieście nie jest miejscem, gdzie można "wcisnąć" pomniki ofiar katastrofy smoleńskiej - powiedziała w czwartek prezydent stolicy Hanna Gronkiewicz-Waltz. Przyznała, że czeka na konkretne propozycje lokalizacji ze strony Komitetu Społecznego Budowy Pomników.

REKLAMA

Pod koniec października ub.r. Komitet Społeczny Budowy Pomników ogłosił wyniki konkursu na budowę pomników: Lecha Kaczyńskiego oraz Ofiar Tragedii Smoleńskiej, które mają stanąć w bliskim otoczeniu Pałacu Prezydenckiego. Zgodnie z założeniami konkursu na budowę pomników - pomnik prezydenta Lecha Kaczyńskiego miałby stanąć na osi ulicy Michała Tokarzewskiego-Karaszewicza (to ulica przebiegająca między pl. Piłsudskiego a Krakowskim Przedmieściem), a pomnik Ofiar Tragedii Smoleńskiej u zbiegu ulic Krakowskie Przedmieście i Karowej.

Członek komitetu Jacek Sasin mówił wówczas, że Komitet chce, "aby pomniki upamiętniające ofiary katastrofy smoleńskiej były gotowe na 10 kwietnia 2018 roku".

W ubiegłym tygodniu Sasin zadeklarował w telewizji wpolsce.pl, że w "najbliższych dniach", Komitet ogłosi nowe typy lokalizacji pomników. Podkreślił też, że chce, aby pomniki były zlokalizowane w najbardziej reprezentacyjnych miejscach w Warszawie. Z kolei w radiu Zet, Sasin mówił, że pomniki prezydenta Kaczyńskiego oraz Ofiar Tragedii Smoleńskiej nie staną na pl. Piłsudskiego i Krakowskim Przedmieściu, ale będą brane pod uwagę obszary w bezpośredniej okolicy pl. Piłsudskiego. Dodał, że wcześniejsze próby nawiązania kontaktu z władzami Warszawy na temat lokalizacji pomników "spełzły na niczym".

Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz pytana w czwartek na konferencji prasowej o ewentualne nowe lokalizacje pomników, odpowiedziała: "Oczekujemy na konkretne propozycje, bo to na razie są dywagacje, czy bardziej przy Królewskiej, czy bliżej hotelu".

Wyraziła nadzieję, że "wszyscy zrozumieli, że nie było z jej strony, ani ze strony stołecznego konserwatora uporu, że to nie powinno być na Krakowskim Przedmieściu". "Wszyscy się zgodzili, że nie ma tam po prostu miejsca, ani z punktu widzenia konserwatorskiego, ani nawet nie konserwatorskiego, żeby postawić tam pomnik przed Pałacem (Prezydenckim)" - podkreśliła. Prezydent stolicy przypomniała, że w kwietniu 2015 roku Rada Warszawy zdecydowała o lokalizacji dla pomnika ofiar katastrofy smoleńskiej u zbiegu ulic Focha i Trębackiej, w miejscu gdzie znajduje się pętla autobusowa. Gronkiewicz-Waltz powiedziała, że było to "najlepsze z możliwych miejsc".

"Myślę, że wszyscy teraz zobaczą, że Krakowskie Przedmieście nie jest miejscem, gdzie można wcisnąć te pomniki i nawet by się tak nie godziło" - powiedziała Gronkiewicz-Waltz.

Prezydent stolicy została też zapytana, czy po noweli ustawy o komisji weryfikacyjnej, którą w czwartek ma się zająć Sejm i która rozszerza kompetencje komisji m.in. poprzez możliwość zatrzymania i doprowadzenia na rozprawy świadków decyzją prokuratora okręgowego, zmieni swoje zdanie i zacznie się stawiać na rozprawach. Gronkiewicz-Waltz odpowiedziała: "Czekam na tę chwilę doprowadzenia".

Komisja dotychczas nałożyła na Gronkiewicz-Waltz łącznie 40 tys. zł grzywien za nieusprawiedliwione niestawiennictwa. Prezydent stolicy odmawia stawiennictwa przed komisją jako strona postępowań, argumentując, że komisja jest niekonstytucyjna.

Podobał się artykuł? Podziel się!


Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY