REKLAMA
PARTNER PORTALU Forbo
×

Szukaj w serwisie

Hala Koszyki - projekt pełen wyzwań

  • Autor: Propertydesign.pl
  • 26 paź 2017 09:55
Hala Koszyki - projekt pełen wyzwań
Hala Koszyki fot. mat. prasowe
Hala Koszyki - projekt pełen wyzwań
Hala Koszyki - projekt pełen wyzwań
Hala Koszyki - projekt pełen wyzwań
Hala Koszyki - projekt pełen wyzwań
Hala Koszyki - projekt pełen wyzwań
Hala Koszyki - projekt pełen wyzwań

Hala Koszyki, wzniesiona na początku XX wieku, zachwycała nowoczesnością mieszkańców przedwojennej Warszawy. Dziś, odbudowana i odrestaurowana z dbałością o wszelkie detale, znów stała się jedną z najbardziej innowacyjnych budowli handlowych w Polsce.

REKLAMA

Budowa Hali Koszyki zaangażowała wszystkich najznamienitszych specjalistów tamtych lat. Projekt wykonano z tak wielką pieczołowitością, że osobno tworzono szkice poszczególnych stoisk z wyposażeniem dostosowanym do ich przeznaczenia – dla handlarzy rybnych wybudowano specjalne baseny, na stoiskach mięsnych wmontowano marmurowe lady, a w piwnicach znalazły się zelektryfikowane chłodnie. Wszystkie sklepy i jatki miały też dostęp do bieżącej wody, co zapewniało hali targowej wysoki poziom higieny. Autorem projektu w stylu secesyjnym był wzięty architekt Juliusz Dzierżanowski – znany w Warszawie z niezwykłej hojności i zamiłowania do sztuki elegant, był ceniony za talent, wszechstronność i wiedzę z dziedziny architektury zdobywaną na zagranicznych uniwersytetach.

Prace budowlane zlecono firmie Kuksz i Lüdtke, wyrobem konstrukcji stalowej zajął się warsztat Władysława Gostyńskiego, a okucia, kraty i bramy przygotowała Fabryka Wyrobów Żelaznych Konstrukcji i Ornamentów H. Zielezińskiego. Gdy w 1909 roku oddano halę do użytku, mieszkańcy Warszawy nie mogli wyjść z podziwu na widok dekoracji rzeźbiarskich. Bukiety kwiatów i owoców w sztukateriach na ścianach, a także płaskorzeźby Syrenki i charakterystyczny łeb wołu wykonał sam Zygmunt Otto, najczęściej nagradzany rzeźbiarz ozdób elewacji budynków z dyplomem wiedeńskiej uczelni. Hala składała się z czterech dużych sklepów piętrowych w części frontowej, 24 mniejszych sklepów, 60 jatek mięsnych, 12 rybnych oraz 144 straganów. Była, jak na obiekty tamtych lat, ogromnym kompleksem targowym, uważanym za cud nowoczesności. Dziś architekci są raczej zgodni, że hala nie była wybitnym dziełem architektury z racji pewnych uproszczeń, które wprowadzono do projektu Dzierżanowskiego. Stała się natomiast sercem handlowym stolicy i miejscem, które dla warszawiaków do dziś jest źródłem sentymentalnej podróży przez emocjonujące dzieje miasta.

Hala została spalona i prawie całkowicie zniszczona podczas powstania warszawskiego. Po wojnie budynek przejęła Warszawska Spółdzielnia Spożywców „Społem”, wokół dziedzińca pojawiły się nowe parterowe pawilony, a hala coraz bardziej stawała się miejscem jarmarcznym, pozbawionym dawnego blasku. W 1965 roku wpisano ją do rejestru zabytków pod nazwą Spółdzielczy Dom Handlowy „Koszyki”. W 2012 roku niszczejącą halę nabyła spółka Griffin Real Estate. I tu historia szczęśliwie zatoczyła koło.



Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY