REKLAMA
PARTNERZY PORTALU Forbo
×

Szukaj w serwisie

Hipsterski salon w industrialnym wydaniu - U fryzjerów

  • Autor: Propertydesign.pl
  • 17 sie 2015 09:29
Hipsterski salon w industrialnym wydaniu - U fryzjerów
Salon U fryzjerów
Hipsterski salon w industrialnym wydaniu - U fryzjerów
Hipsterski salon w industrialnym wydaniu - U fryzjerów
Hipsterski salon w industrialnym wydaniu - U fryzjerów
Hipsterski salon w industrialnym wydaniu - U fryzjerów
Hipsterski salon w industrialnym wydaniu - U fryzjerów
Hipsterski salon w industrialnym wydaniu - U fryzjerów
Hipsterski salon w industrialnym wydaniu - U fryzjerów
Hipsterski salon w industrialnym wydaniu - U fryzjerów
Hipsterski salon w industrialnym wydaniu - U fryzjerów
Hipsterski salon w industrialnym wydaniu - U fryzjerów
Hipsterski salon w industrialnym wydaniu - U fryzjerów

Modny i designerski salon fryzjerski na warszawskim Muranowie - U fryzjerów - zaprojektował architekt Łukasz Matuszewski.

REKLAMA

- Jak tylko zobaczyliśmy ten lokal, zarysowała nam się w głowach wstępna koncepcja. Chodziło o to, aby wnętrze nie było zbyt ekskluzywne, nie przytłaczało klientów - mówi właściciel salonu U fryzjerów, Tomasz Bożek. - Budynek sam w sobie jest dosyć ozdobny, więc byliśmy przekonani, że musi być minimalistycznie, na luzie. Od początku chcieliśmy zrobić półki z płyty OSB, żeby dodać wnętrzu surowego, nieco ”hipsterskiego” charakteru. A wszystkie pomysły uporządkował i wcielił w życie architekt - opowiada nam Tomasz Bożek.

Architekt chciał uszanować architekturę salonu na Muranowie i postanowił jak najmniej ingerować w jej tkankę.

- Wysokie pomieszczenia, bogata sztukateria, duże okna – to już bardzo mocno definiuje to wnętrze. Dodaliśmy tylko to, co niezbędne do funkcjonowania salonu fryzjerskiego. Minimalistyczna, wręcz skąpa stolarka meblowa, oświetlenie w postaci zwykłych żarówek rozwieszonych jak olbrzymia pajęczyna pod sufitem oraz duże powierzchnie lustrzane, są industrialnym elementem wnętrza - mówi architekt Łukasz Matuszewski. - W połączeniu z klasyczną architekturą dają nutkę eklektyzmu. Pragnęliśmy, by to wnętrze było tylko przyjemnym, odrobinę neutralnym tłem dla wszystkiego tego, co dzieję się w tym miejscu i dla ludzi w nim przebywających - dodaje architekt.

Meble zostały wykonane według indywidualnego projektu, podobnie było z oświetleniem. Fotele i kanapy architekci dobrali w specjalistycznych firmach zajmujących się sprzedażą mebli fryzjerskich.

Salon U fryzjerów mieści się przy ul. Andersa, jego powierzchnia to ok 180 mkw. Wiadomo już, że w planach jest kolejny, nieco mniejszy 100-metrowy przy Alei Bohaterów Września w Warszawie.

- Drugi salon będzie w podobnym klimacie, jednak warto wspomnieć, że jest to kompletnie inne miejsce – usytuowane w nowym budownictwie, bez zdobionych sufitów i sztukaterii. Nie będziemy więc kopiować pierwszego salonu, ale na pewno utrzymamy jego ducha - mówi Piotr Popławski, właściciel drugiego salonu U fryzjerów.

- W tym wnętrzu będzie dominował beton, bielona cegła, a wszystko ociepli drewno. Będzie typowo industrialnie, ale przełamiemy to detalami w postaci soczystych w kolorze kanap czy żyrandoli z epoki - dodaje architekt Łukasz Matuszewski.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!


Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY