REKLAMA
PARTNERZY PORTALU Forbo
×

Szukaj w serwisie

Industrializm inspiruje, czyli nowoczesne biuro w klimacie loftowym

  • Autor: propertydesign.pl
  • 16 mar 2016 18:02
Industrializm inspiruje, czyli nowoczesne biuro w klimacie loftowym
Dzielna60, fot. yassenhristov.com
Industrializm inspiruje, czyli nowoczesne biuro w klimacie loftowym
Industrializm inspiruje, czyli nowoczesne biuro w klimacie loftowym
Industrializm inspiruje, czyli nowoczesne biuro w klimacie loftowym

Najemca biura w Dzielnej 60 postanowił „wpisać się” w styl budynku i maksymalnie utrzymać jego loftowy i oryginalny charakter. Efekty współpracy z deweloperem i firmą Interbiuro okazały się zaskakujące.

REKLAMA

 - Od dłuższego czasu szukaliśmy ciekawej i nietypowej powierzchni w granicach śródmieścia Warszawy, która będzie alternatywą dla biurowców klasy A. Moje potrzeby dla firmy składającej się z agencji marketingowej bfagencja.pl oraz Big Four Group zajmującej się doradztwem strategicznym i biznesowym były dość proste: duży open space, gabinet i wygodna salka do spotkań, ale w rozkładzie dającym przestrzeń, światło oraz pewnego rodzaju wyciszenie w pracy. Natomiast takich miejsc w śródmieściu nie znaliśmy. Same koszty biur w centrum pozwalały na znacznie mniejsze powierzchnie, a brak elastyczności wynajmujących (co do zmian, aranżacji i samych kosztów) trochę odstraszał - mówi Marcin Wystrychowski, właściciel firmy.

Dzielna 60 i deweloper, Ochnik Development, zaoferował bardzo nietypową powierzchnię, 120 mkw. na parterze w powierzchni stworzonej po istniejącej stacji Trafo (rozdzielni elektrycznej dostarczającej prąd dla całej fabryki tytoniu oraz w ostatnich latach do całego kompleksu biurowego). Lokal ten, wysoki prawie na 5 metrów był ostatnim na rewitalizowanej od kilku lat inwestycji Dzielna 60. Teren ten obejmuje dawną fabrykę tabaczną Noblesse którą w 1924 przejął Polski Monopol Tytoniowy. A same biura mieszczą się w budynku, który jako jeden z pierwszych w Warszawie został wzniesiony w technologii słupowo-płytowej.

W momencie decyzji, powierzchnia nie była otwarta, a stanowiła to, co zostało po demontażu dawnej stacji Trafo. W miejscu dzisiejszego gabinetu i salki konferencyjnej były głębokie na 3 metry dziury, z których wyciągnięto wcześniej 3 wielkie transformatory. W drugiej części biura podłoga była na różnych poziomach, a nowe okna były dopiero co wstawiane. Tak więc w momencie podpisania umowy całość wymagała nie tyle wyczucia, co da się docelowo zrobić, ale pełnego zaprojektowania od zera, zaczynając od układu funkcjonalnego, wszelkich instalacji, ścianek działowych i szkła i wylewek a kończąc na wystroju i pełnym wykończeniu.

Najemca postanowił „wpisać się” w styl budynku, jego historię i maksymalnie utrzymać jego loftowy i oryginalny charakter.  - Inspiracją były nowoczesne powierzchnie w Londynie czy Nowym Jorku, loftowe, ale łączące historię i stare elementy z bardzo nowoczesnymi akcentami. Natomiast sam projekt, akcenty i wykończenie to jednak miks naszych własnych przemyśleń i projektów, tego co dodał właściciel i wykonawca. Stąd mamy zarówno skute wszelkie tynki z lat 50tych i odsłonięte ściany z strukturą cegieł, mamy gołe betonowe słupy i widoczne wszelkie nierówności na ścianach i suficie. To wszystko w miksie z nowoczesnym oświetleniem i szklanymi ściankami działowymi - opowiada Marcin Wystrychowski.



Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY