REKLAMA
PARTNER PORTALU Forbo
×

Szukaj w serwisie

Jak długo potrwa biurowy boom w stolicy?

  • Autor: propertynews.pl
  • 13 maj 2014 10:46
Jak długo potrwa biurowy boom w stolicy?
fot. Monika Rajska-Wolińska, Colliers International oraz Katarzyna Zawodna, Skanska Property Poland

Ile potrwa biurowy boom w Warszawie i miastach regionalnych? Czy nie grozi nam „nadmuchanie bańki", szczególnie w Warszawie, gdzie mamy do czynienia z wysypem nowych projektów? - zastanawiali się uczestnicy Europejskiego Kongresu Gospodarczego podczas sesji Sektor nieruchomości komercyjnych w Polsce.

REKLAMA

Na warszawskim rynku powierzchni biurowej trwa inwestycyjna gorączka. Deweloperzy zachęceni optymistycznymi danymi płynącymi z polskiej gospodarki, licznymi transakcjami inwestycyjnymi oraz utrzymującym się na bezpiecznym poziomie wskaźnikiem pustostanów, masowo wzięli się za budowanie i planowanie kolejnych biurowców.

Obecnie stołeczny rynek wchłania 550-600 tys. mkw. nowej powierzchni biurowej rocznie. Mniej więcej tyle ile jest aktualnie budowane w Warszawie.

Katarzyna Zawodna, prezes zarządu Skanska Property Poland uważa, że o popyt na nowo powstające biura nie należy się bać, bo rynek na pewno je wchłonie. Jej zdaniem firmy rozwijające swoją działalność w naszym kraju oczekują powierzchni dostępnej od zaraz, by mogły dalej bezpiecznie planować swoją ekspansję w naszym kraju.

- Duża podaż nowej powierzchni wpłynie jednak na czas w jakim budynek jest komercjalizowany oraz spadek stawek czynszów - zauważa Hubert Manturzyk z polskiego oddziału Aareal Banku. Szczególnie dotyczy to powstających właśnie wieżowców, w przypadku których 6-12 miesięcy na komercjalizację może okazać się niewystarczającym okresem.

- Projekt wysokościowy to duże wyzwanie dla deweloperów, choćby z tego powodu, że nie można go realizować etapami. Takiej inwestycji towarzyszą niełatwe rozmowy dotyczące komercjalizacji, bo nie zamierzamy tanio wynajmować powierzchni - tłumaczy Waldemar Lesiak ze spółki Echo Investment SA, inwestor wieżowca Q22 w Warszawie.

Dodaje, że dla najemców oprócz tak oczywistych czynników jak lokalizacja czy cena powierzchni biurowej, liczą się coraz bardziej innowacyjne technologie zastosowane przy budowie.

Wiesław Likus jeden z najbogatszych Polaków inwestujący w hotele, biurowce oraz obiekty handlowe przekonuje, że polskie społeczeństwo będzie się bogacić, a co za tym idzie więcej firm będzie chciało pracować w nowoczesnych biurowcach. Podkreśla jednak, że wiele istniejących budynków starzeje się w zastraszającym tempie. - To winna słabej jakości materiałów i pośpiechu. Na szczęście rynek zaczął sam weryfikować jakość inwestycji. Dla najemców cena oczywiście jest istotna, ale jakość powierzchni i samego budynku ma coraz większe znaczenie - mówi. 

Monika Rajska-Wolińska, partner zarządzająca, Colliers International dodała, że innowacyjność to również kluczowy argument dla funduszy inwestujących w nieruchomości.

Na wzroście wysokiej jakości powierzchni biurowej na pewno ucierpią właściciele starszych budynków. Jednak starzejące się nieruchomości to z kolei segment z wielkim potencjałem dla inwestycji polegających na przebudowie i modernizacji.

Dobrej koniunkturze w sektorze biurowym sprzyjają prognozy dotyczące polskiego PKB, rozwój stref ekonomicznych, a także ośrodków akademickich, które kształcą przyszłych pracowników m.in. centrów BPO.

To właśnie branża BPO w ostatnich latach napędzała popyt na nowe powierzchnie biurowe. Zdaniem uczestników sesji tak pozostanie i nie powinniśmy się obawiać nagłego odwrócenia tego trendu. Świadczy o tym fakt, iż firmy te - korzystając z dostępu do wysoko wykwalifikowanej kadry - rozwijają coraz bardziej specjalistyczne usługi w takich miastach jak Kraków, Wrocław czy Trójmiasto, a mniej skomplikowane procesy przenoszą do mniejszych ośrodków jak Rzeszów czy Olsztyn.

Podobał się artykuł? Podziel się!


Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY