REKLAMA
PARTNER PORTALU Forbo
×

Szukaj w serwisie

Jaka będzie Warszawa w 2030 roku?

  • Autor: PAP
  • 31 mar 2016 09:08
fot. Warszawa

Aktywni mieszkańcy, przyjazne miejsce, otwarta metropolia - taka wizja stolicy została wypracowana przy udziale mieszkańców, ekspertów oraz urzędników w ramach prac nad strategią rozwoju Warszawy do 2030 r.

REKLAMA

"To było duże wyzwanie, żeby tę strategię opracować, przy ogromnym udziale czynnika społecznego i przy bardzo dużym pośrednictwie ekspertów" - podkreśliła w środę na konferencji prasowej w Pałacu Kultury i Nauki prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz podsumowując pierwszy etap konsultacji.

"Doszliśmy do wniosku, że nie będziemy tylko własnymi, urzędniczymi siłami takich konsultacji przeprowadzać, tylko że wynajmiemy do tego fachowców, którzy są ekspertami w dziedzinie pisania strategii dotyczących miast" - mówiła. Jak wyjaśniła, to oni "w sposób profesjonalny" zorganizują konsultacje społeczne.

Hasło "aktywni mieszkańcy" - jak tłumaczyła Gronkiewicz-Waltz - oznacza warszawiaków, którzy podążają własną drogą, rozwijają swoje zainteresowania, realizują osobiste marzenia i zawodowe ambicje oraz wspólnie angażują się w życie stolicy i czują się za nią odpowiedzialni.

Z kolei "Przyjazne miejsce" zostało zdefiniowane przez prezydent stolicy, jako miasto, w którym każdy czuje się jak u siebie, wolny i bezpieczny. Ponadto charakteryzuje je bogactwo przestrzeni, wynikające z umiejętnego łączenia tradycji z nowoczesnością, środowiska miejskiego z przyrodniczym, lokalności z wielkomiejskością. Oferuje ono także wygodę życia i sprzyjające warunki do działania.

Ostatnia składowa strategii "otwarta metropolia" ma wyrażać otwartości Warszawy na świat. Stolica ma wychodzić śmiało naprzeciw wyzwaniom oraz inspirować innych. Dzięki swoje różnorodności i nastawieniu na współpracę, ma być ona wyjątkowym środowiskiem do kreowania i rozwijania idei. Poza tym stanowi ważny węzeł sieci europejskich metropolii.

Zdaniem wiceprezydenta stolicy Michała Olszewskiego "zdefiniowanie wizji jest trudne". "Musimy posługiwać się jednocześnie takimi pojęciami, które obejmą wszystkie elementy o których nasi mieszkańcy chcą powiedzieć nt. miasta, w którym chcą żyć za 15 lat, a po drugie język, który chcemy użyć w tym opisie musi być taki, żeby był zrozumiały dla jak największej grupy spośród naszych mieszkańców" - tłumaczył.

"Postawiliśmy na to, żeby nie były to sformułowania slogany, ale żeby nazwać nasze miasto takimi cechami, jakimi chcą je widzieć nasi mieszkańcy" - dodał Olszewski.

W kwietniu miasto ponownie zaprosi mieszkańców do współpracy, tym razem przy wyznaczaniu celów, które mają pomóc osiągnąć wizję przyjaznego i otwartego miasta, w którym żyją aktywni mieszkańcy. Podczas planowanych spotkań w dzielnicach oraz warsztatów uczestnicy będą dyskutować o tym, co trzeba zmienić lub poprawić w Warszawie przyszłości. Zebrane informacje posłużą do dalszych prac nad strategią rozwoju stolicy.



Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY