REKLAMA
PARTNERZY PORTALU Forbo
×

Szukaj w serwisie

Kalina: do pomnika smoleńskiego dojdą kolejne elementy

  • Autor: PAP
  • 10 kwi 2018 13:56
Kalina: do pomnika smoleńskiego dojdą kolejne elementy
fot. shutterstock

Jeszcze w tym roku do pomnika smoleńskiego dojdą kolejne elementy, m.in. czerwony dywan, żywopłot i krzyż z Krakowskiego Przedmieścia - zapowiedział we wtorek autor monumentu Jerzy Kalina w programie Rozgłośni Katolickich "Poranek Siódma9".

REKLAMA

Elementem pomnika, który ma zostać odsłonięty we wtorek po południu na pl. Piłsudskiego w Warszawie, jest dół przykryty taflą szkła, który ma symbolizować - jak tłumaczył autor projektu - "dół ekshumacyjny, dół śmierci". "W ścianach tego +dołu śmierci+ pojawią się w takich wydrążonych jakby rękoma niszach światła wiecznej pamięci - jest ich 96, ale to oczywiście jest taka symboliczna ilość" - dodał Kalina. Wyjaśniał, że element pomnika w kształcie trapu samolotowego "początek ma w tym dole, on przebija jakby i przenika przez szkło". Ma to symbolizować "linię podziału i horyzontu na to, co jest tu, i na to, co było". "A to, co będzie, a to, co trwa - to jest w tym trapie, bo schody są nie tylko w jedną stronę, ale są dla tych, którzy zstępują i wstępują, tak że to jest droga w nieskończoność" - dodał.

Dopytywany, czy pomnik jest pusty w środku, Kalina odpowiedział, że wewnątrz pomnika znajduje się "między innymi taka +siłownia+", w której kumuluje się energia elektryczna, która jest przekazywana "do tych 96 zniczy". "Na górze pomnika znajduje się bateria, która przejmuje światło, energię promieni słonecznych i kumuluje je w środku" - tłumaczył.

"Żeby ten pomnik zbliżył się jeszcze i uczytelnił tę symbolikę pustki i lotniska będzie rozłożony na stałe długi dywan czerwony, (...) który pobiegnie z prawej strony" - mówił Kalina. Dodał, że ten "dwumetrowej szerokości dywan pozostanie na zawsze" przy pomniku ofiar katastrofy smoleńskiej. Po lewej stronie pomnika ma znaleźć się "zielona +ściana życia i też śmierci+". Autor projektu wyjaśnił, że "to będzie przycinany żywopłot, który będzie miał przerwę w swoim ciągu, a w niej się pojawi w takich taflach lodu jakby - czyli szkła grubego - krzyż z Krakowskiego Przedmieścia". Dopytywany, kiedy powstaną zapowiadane przez niego kolejne elementy pomnika, Kalina zapowiedział, że "w tym roku na pewno".

Rzeźbiarz był pytany również, czy musiał dokonać zmian w projekcie ze względu na decyzję o postawieniu pomnika na pl. Piłsudskiego, a nie - tak jak pierwotnie planowano - na skwerze ks. Jana Twardowskiego, obok Krakowskiego Przedmieścia. Odpowiedział, że zmiany były minimalne. Jego zdaniem, przestrzeń na pl. Piłsudskiego "temu zdecydowanie lepiej służy, nieporównywalnie". "Od początku myślałem, że to powinien być jak największy plac, jak największa przestrzeń" - dodał. Tłumaczył, że "elementem takim głównym w odbieraniu całej przestrzeni tego pomnika jest pustka". "Chciałem, żeby ten trap samolotowy - ciemny, który wygląda jednocześnie jak podstawa, jak katafalk, jak podstawa do jakiejś innej jeszcze konstrukcji, że prowadzi w jeszcze inne przestrzenie - stał się taki oczekujący na tych, którzy odlecieli" - opisał.



Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY