REKLAMA
PARTNER PORTALU Forbo
×

Szukaj w serwisie

Kaplica łódzkiego fabrykanta Karola Scheiblera - arcydzieło architektury neogotyckiej

  • Autor: PAP
  • 30 wrz 2016 09:16
fot. pixabay.com

Neogotycka kaplica-mauzoleum łódzkiego fabrykanta Karola Scheiblera jest najcenniejszym zabytkiem Starego Cmentarza w Łodzi. To dzieło wyjątkowe, jedyne w Polsce w tej skali, któremu dorównuje zaledwie kilka podobnych obiektów w Europie. Same prace kamieniarskie przy jej budowie pochłonęły 150 tys. rubli, za które można było wybudować wówczas 2-3 duże kościoły.

REKLAMA

Pochodząca z końca XIX wieku kaplica zaliczana jest do arcydzieł europejskiej architektury neogotyckiej. Po 1945 r. została zdewastowana i ograbiona, a od lat 70. ub. stulecia popadała w ruinę. Udało się ją ocalić dzięki działającej od 2003 r. Fundacji Na rzecz Ratowania Kaplicy Karola Scheiblera. Dotąd wykonano ok. 50 proc. prac renowacyjnych, które pochłonęły ponad 8 mln zł. Zakładamy, że mniej więcej za pięć lat renowacja zostanie ukończona - powiedział PAP przedstawiciel Fundacji prof. Krzysztof Stefański, autor książki o ratowaniu tego niezwykłego zabytku.

Kaplica znajduje się w protestanckiej części cmentarza i jest najcenniejszym zabytkiem całej nekropolii. "Jest to dzieło wyjątkowe, jedyne w Polsce tej skali, tak wielkie mauzoleum o formach neogotyckich, o znakomitej formie artystycznej. W całej Europie znajdziemy chyba zaledwie kilka obiektów, które by dorównywały naszej kaplicy. Jest to obiekt o wielkiej wartości zabytkowej, historycznej" - opowiadał prof. Stefański.

Kaplica wiąże się z postacią Karola Scheiblera (1820-1881), największego w Królestwie Polskim w tamtym czasie fabrykanta, który stworzył w Łodzi wielkie imperium przemysłowe. Po jego śmierci rodzina, a przede wszystkim wdowa Anna Scheibler, postanowiła uczcić pamięć zmarłego i pojawiła się idea budowy kaplicy grobowej.

Jak opowiada prof. Stefański, ambicje rodziny były ogromne i nie zadowoliły jej wyniki ogłoszonych konkursów architektonicznych. Dopiero projekt kaplicy stworzony przez kuzyna Anny - Edwarda Lillpopa - wówczas jednego z najbardziej znaczących architektów warszawskich oraz Józefa Piusa Dziekońskiego, był zgodny z ambicjami rodziny. Budowa kaplicy trwała od 1885 do 1888 roku. Pracowały przy niej najlepsze firmy warszawskie i łódzkie, a jedynym elementem sprowadzonym z zagranicy były witraże, które wykonała firma z Żytawy na Górnych Łużycach.

Budowla powstała wielkim kosztem, a Scheiblerowie nie skąpili na nią pieniędzy. "Józef Dziekoński pisał później, że na same roboty kamieniarskie wydano 150 tys. rubli, a była to suma za którą można było spokojnie 2-3 duże kościoły wówczas wybudować. To pokazuje skalę, rangę tego przedsięwzięcia" - podkreślił prof. Stefański.

Do budowy kaplicy użyto piaskowca i elementów żeliwnych. Okna wypełniły witraże. Kaplica otrzymała smukłą bryłę zwieńczoną ażurową kamienną wieżą. U jej podstawy umieszczono figury ośmiu muzykujących aniołów, wykonane ze stopu cyny według modeli znanego warszawskiego rzeźbiarza Andrzeja Pruszyńskiego. Do dzisiaj zachowały się trzy z nich, które posłużyć mają do odtworzenia pozostałych.



Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY