REKLAMA
PARTNERZY PORTALU Forbo

www.kanlux.pl
×

Szukaj w serwisie

Kolejne łódzkie ulice zmienią się w woonerfy

  • Autor: PAP
  • 24 paź 2016 16:41
fot. Fotolia

Co najmniej kilka tzw. woonerfów, czyli „ulic do mieszkania” powstanie w najbliższym czasie w Łodzi. Dotąd w centrum miasta powstały trzy miejskie podwórce, bo tak po polsku określa się woonerfy. Ruch samochodowy został na nich spowolniony, pojawiło się dużo zieleni, meble miejskie i ogródki restauracyjne.

REKLAMA

Termin woonerf pochodzi z holenderskiego i w wolnym tłumaczeniu oznacza "ulicę do mieszkania"; polskim określeniem jest podwórzec. Termin ten dotyczy projektowania ulicy w strefie zurbanizowanej w taki sposób, aby przy zachowaniu kluczowych funkcji uspokoić ruch na niej - stworzyć przestrzeń o wysokim poziomie bezpieczeństwa i walorach estetycznych, gdzie przyjemnie można spędzić czas.

"Ideą woonerfów jest przede wszystkim wymieszanie funkcji komunikacyjnej, ale w taki sposób, żeby położyć nacisk na ruch pieszych, ruch rowerowy, a w ostatniej kolejności ruch samochodowy" - powiedział Bartosz Zimny z Zarządu Inwestycji Miejskich, jeden z pomysłodawców i projektant łódzkich woonerfów.

Różnica w porównaniu do deptaków czy promenad polega na tym, że samochody są pełnoprawnym uczestnikiem ruchu, ale odbywa się on na warunkach pieszych.

Dotąd w Łodzi na podwórce zmieniono fragmenty trzech ulic w ścisłym centrum - jako pierwszy fragment ul. 6 Sierpnia, później jej przedłużenie, czyli ul. Traugutta oraz ul. Piramowicza. Jezdnie i chodniki zastąpiły czerwone i szare płyty granitowe, a przy przebudowie ul. Piramowicza wykorzystano też kostkę klinkierową. Pojawiły się na nich m.in. nowe elementy zieleni, w tym drzewa, ławki, latarnie, stojaki na rowery, a latem także ogródki restauracji i kawiarni. Wszystkie projekty zostały zrealizowane w ramach budżetu obywatelskiego, a ich łączny koszt to ok. 5,8 mln zł.

"Oddajemy ulicę mieszkańcom. Ta ulica ma być przedłużeniem ich miejsca zamieszkania. W śródmieściu nie ma miejsca na prywatne ogrody, nie ma miejsca, żeby spędzać czas z sąsiadami, znajomymi i woonerf ma taką potrzebę zaspokajać" - wyjaśnił Zimny. Jak dodał, woonerfy są jednocześnie miejscem spotkań mieszkańców, miejscem do komunikacji, ale też wykształciły się na nich funkcje komercyjne, usługowe, restauracyjne.

Rzecznik ZIM Piotr Grabowski podkreśla, że ulice, które wcześniej służyły jako parkingi, zmieniły się diametralnie. Spowolnienie ruchu uzyskano dzięki zmianie układu ulic i stworzeniu barier architektonicznych w postaci drzew czy mebli miejskich, co powoduje, że kierowcy nie mogą na nich rozwijać dużych prędkości.

"Po pierwsze mamy wąską część ulicy, po której przejeżdżają samochody, ona jest ograniczona roślinnością, meblami miejskimi, po drugie ten ruch odbywa się naprzemiennie, to znaczy, że raz jedziemy jedną stroną drogi, potem znajdują się naturalne bariery w postaci drzew czy ławek i kierowca musi zmienić tor jazdy, jechać drugą stroną jezdni. Dodatkowo na dłuższych odcinkach prostych montowane są klasyczne spowalniacze po to, by kierowcy nie rozwijali tutaj dużych prędkości" - wyjaśnił Grabowski.



Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY