REKLAMA
PARTNERZY PORTALU Forbo

×

Szukaj w serwisie

Łódź – miasto pałaców i willi fabrykanckich

  • Autor: PAP
  • 19 wrz 2016 09:15
Łódź – miasto pałaców i willi fabrykanckich
Łódź, fot. PTWP / AL

Do dziś w Łodzi podziwiać można ponad 100 dobrze zachowanych willi i pałaców fabrykanckich, wśród nich rezydencje najzamożniejszych rodów: Scheiblerów, Poznańskich, czy Heinzlów. To miasto jest wyjątkowym, także w skali europejskiej, przykładem bogatego zespołu budowli rezydencjonalnych - mówi prof. Krzysztof Stefański z UŁ.

REKLAMA

W Łodzi działały dziesiątki fabryk, a co za tym idzie, mieszkały w niej dziesiątki zamożnych fabrykantów, przemysłowców, których stać było na zbudowanie sobie reprezentacyjnych siedzib. Zarówno przy głównej ulicy - Piotrkowskiej - jak i po całym mieście rozsiane są fabrykanckie rezydencje.

Często stawiane były obok fabryki, tworząc charakterystyczne dla przemysłowej Łodzi zespoły fabryczno-rezydencjonalne. Najbardziej znane z nich to zespoły Izraela Poznańskiego przy ul. Ogrodowej i Karola Scheiblera na Księżym Młynie. W większości z nich obecnie mieszczą się siedziby muzeów, rektoraty, urzędy, banki, a także instytucje prywatne.

"Łódź jest wyjątkowym, i to nie tylko w skali Polski, ale w skali europejskiej, przykładem niezwykle bogatego zespołu budowli rezydencjonalnych: pałaców, willi, kamienic. Jest to dziedzictwo tego wspaniałego rozwoju miasta w XIX w. i na początku XX wieku, jako jednego z najważniejszych w Europie ośrodków przemysłu włókienniczego" - podkreśla prof. Krzysztof Stefański z Katedry Historii Sztuki UŁ, autor książki o łódzkich willach fabrykanckich.

Pomimo strat wojennych i strat z okresu PRL-u, zdecydowana większość tych obiektów zachowała się do dzisiaj i w stosunkowo dobrym stanie. "Jest to wielkie bogactwo i dziedzictwo miasta" - dodał badacz.

O ogromnym znaczeniu łódzkich rezydencji decyduje m.in. ich różnorodność architektoniczna, reprezentująca różnorodne formy stylowe. "Mamy tutaj budowle utrzymane w duchu historyzmu, neorenesansowe, neobarokowe, ale także obiekty z czasów secesji, wczesnego modernizmu, czy obiekty z okresu międzywojennego utrzymane w prostych formach typowych dla modernizmu"- dodał prof. Stefański.

Naukowiec szacuje, że w Łodzi pozostało ponad 100 dobrze zachowanych willi i pałaców; do tego dochodzą także kamienice rezydencjonalne czy domy zamożnych kupców. Największą stratą było zbombardowanie przez Niemców we wrześniu 1939 r. pałacu Heinzla na Julianowie, który w czasie okupacji został rozebrany. Była to jedna z najwspanialszych rezydencji fabrykanckich Łodzi.

Wśród najpiękniejszych łódzkich willi wyróżnia się m.in. willa Leopolda Kindermanna przy ul. Wólczańskiej, nazywana małą perłą łódzkiej secesji. Willa powstała w latach 1901-1903 według projektu Gustawa Landau-Gutentegera, który stworzył niewielką budowlę łączącą w sobie elementy epoki historyzmu i secesji; dziś określana jest jako jedno z najważniejszych dzieł secesyjnych w architekturze polskiej.

"Widzimy rozczłonkowaną, ruchliwą bryłę z bogatą dekoracją sztukatorską z motywami zwierzęcymi i roślinnymi. Podobnie ciekawie prezentuje się wnętrze, gdzie znajdujemy dwa piękne witraże uchodzące za jedne z najciekawszych, najwspanialszych dzieł sztuki na terenie Łodzi, równie bogate sztukaterie, kominki" - opowiadał prof. Stefański. Okno klatki schodowej zdobi witraż z wielkim portretem kobiety, interpretowanej jako alegoria Jutrzenki, a w aneksie muzycznym witraż zawiera widok na zamek Chillon nad Jeziorem Genewskim. W willi mieści się obecnie Miejska Galeria Sztuki.



Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY