REKLAMA
PARTNER PORTALU Forbo
×

Szukaj w serwisie

Małe firmy z kłopotami – nowe zasady przetargów

  • Autor: Dziennik Gazeta Prawna
  • 18 mar 2014 10:25
Małe firmy z kłopotami – nowe zasady przetargów

Zmiany w prawie przetargowym powodują, że przepisy uderzają w małe przedsiębiorstwa. To właśnie oni specjalizują się w pracach instalatorskich i monterskich. Organizatorzy przetargów zaczęli ograniczać możliwość zlecania części zamówień podwykonawcom.

REKLAMA

Jak podaje Dziennik Gazeta Prawna nowe przepisy dotyczące przetargów miały na celu zapewnić lepszą ochronę rynkowi podwykonawców. Jednocześnie zmieniły się także przepisy dopuszczające ograniczanie podwykonawstwa. Teraz są bardziej rygorystyczne.
Wcześniej pozwalał on wymagać wykonania zamówienia bez udziału podwykonawców, gdy było to uzasadnione „specyfiką zamówienia”. Obowiązujący od trzech miesięcy art. 36a ust. 2 pkt 2 ustawy – Prawo zamówień publicznych (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 907 ze zm.) w przypadku dostaw związanych z rozmieszczeniem i instalacją zezwala na to praktycznie bez ograniczeń – czytamy w DGP.

Zamawiający zaczęli teraz wymagać, aby montaż dostarczanego sprzętu wykonał osobiście wykonawca. Przykład – dostawy specjalnych regałów do archiwizowania dokumentów. Specyfika branży jest taka, że w przetargach startują producenci regałów, ale ich transportem i montażem zajmują się już wyspecjalizowane firmy. Teraz zaś w przetargach pojawia się obowiązek osobistego montażu. Gdyby okazało się, że tylko jeden producent na rynku zatrudnia do tego własnych pracowników, to z oczywistych względów znalazłby się na uprzywilejowanej pozycji.

Jednak dzieje się podobnie również w przypadkach mniej skomplikowanych i specjalistycznych realizacjach, jak np. składanie mebli czy wykończenia wnętrz budynków.
Nadużywanie nowych przepisów może się okazać groźne dla organizatorów przetargów.

Jednak, jak napisano w uzasadnieniu do projektu nowelizacji: „Objęcie projektowanym przepisem całości zamówień na dostawy nie jest uzasadnione, bowiem przedmiotem dostaw mogą być tak świadczenia skomplikowane i specjalistyczne, jak i proste, np. zamówienia na dostawy materiałów biurowych, a wprowadzenie możliwości zastrzeżenia wykonania części dostawy osobiście przez wykonawcę może skutkować istotnym ograniczeniem konkurencji i ograniczeniem kręgu wykonawców wyłącznie do producentów przedmiotu dostawy, gdy obecnie tego rodzaju zamówienia są zazwyczaj realizowane przez pośredników”. A zatem intencje ustawodawcy były dobre. Mimo to organizatorzy przetargów zaczęli nagminnie ograniczać możliwość zlecania części zamówienia podwykonawcom. Zapominają, że grozi to obcięciem unijnych dotacji.

Nowelizacja prawa uderza coraz bardziej w małe przedsiębiorstwa, które miały możliwości wykonywania zleceń w przetargach właśnie jako podwykonawcy.




REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY