REKLAMA
PARTNERZY PORTALU Forbo
×

Szukaj w serwisie

Meble EVO marki Paged projektu Agnieszki Pikus

  • Autor: Propertydesign.pl
  • 21 maj 2015 11:47
Meble EVO marki Paged projektu Agnieszki Pikus
Paged - rodzina mebli EVO, projekt Agnieszka Pikus
Meble EVO marki Paged projektu Agnieszki Pikus
Meble EVO marki Paged projektu Agnieszki Pikus
Meble EVO marki Paged projektu Agnieszki Pikus
Meble EVO marki Paged projektu Agnieszki Pikus
Meble EVO marki Paged projektu Agnieszki Pikus

Evo jest reinterpretacją klasycznego thonetowskiego krzesła. W projekcie Agnieszki Pikus liczba nóg została zredukowana do trzech, czego efektem jest świeża estetycznie forma mebla. Z powstaniem krzesła łączy się także historia wyniesiona z rodzinnego domu projektantki oraz jej osobiste emocje.

REKLAMA

- Był to dla mnie bardzo ważny i wdzięczny projekt. Praca nad nim była też pierwszym zetknięciem z tematem mebli i od razu z najtrudniejszym do zaprojektowania. Gdy spojrzymy w przeszłość, historia wzornictwa jest pełna najróżniejszych projektów krzeseł. Zaczynając swój projekt musiałam odpowiedzieć sobie na pytanie: czym będzie się ono różnić od pozostałych? Co będzie decydować o jego unikalności? Postanowiłam poszukać w mojej własnej historii - mówi Agnieszka Pikus.

Historia Evo zaczyna się od artystycznego projektu zatytułowanego „Trwałość”, który Agnieszka Pikus prowadziła w trakcie studiów na Wydziale Wzornictwa warszawskiej ASP. Jego celem było zgłębienie kontekstów i znaczeń hasła „trwałość” oraz zmaterializowanie go w twórczy sposób. Projektantka badała jego aspekty jak: ponadczasowość, wytrzymałość, więzy, połączenia, czy też ślady w pamięci i tradycję. Skojarzenia te przywiodły ją do obiektu, który leżał dokładnie na ich skrzyżowaniu. Było nim gięte krzesło pochodzące z domu prababci Marysi. Towarzyszący rodzinie od pokoleń mebel intrygował nietypową ramą i przesuniętym układzie czterech nóg. Krzesło okazało się pochodzić z nieistniejącej już fabryki J&J Kohn, gdzie wyprodukowano je w latach 20. XX wieku. W tym samym czasie pojawiło się na  rodzinnych fotografiach, które ukazują jak bardzo obecne jest w życiu kolejnych pokoleń.

 - Krzesła z domu prababci są mocno obecne w moich wspomnieniach z dzieciństwa. Były w kuchni, salonie, sypialni, a na czas opalania pojawiały się nawet w przydomowym ogródku. Bardzo wyraźnie pamiętam moją prababcię siedzącą na którymś z nich. Pamiętam, że gięciaki przyciągały swoją innością. Jako dziecko wraz, z moim rodzeństwem ścigaliśmy się o to, kto usiądzie na tym krześle przy posiłku. Moje wspomnienia z dzieciństwa były na tyle silne, że kiedy zaczęłam projekt dotyczący trwałości, moje myśli zwróciły się w stronę krzeseł z domu prababci. Postanowiłam, że zostaną one moja inspiracją do dalszych działań nad projektem mojego pierwszego krzesła - mówi Pikus.

Pierwsze projekty Evo zakładały istnienie czterech nóg o przesuniętym układzie. W trakcie prac wdrożeniowych zredukowana została noga umiejscowiona z przodu krzesła, co podyktowane było względami funkcjonalnymi. Sporym wyzwaniem okazało się  ukształtowanie oparcia w taki sposób, aby było wygodne dla użytkownika, a jego  wysokość nie wpływała negatywnie na statykę mebla. Pomimo nietypowych rozwiązań konstrukcyjnych modele z serii Evo są stabilne i wytrzymałe. Opcjonalne tapicerowane wykończenie fotela zapewnia większy komfort użytkowania.

Podobał się artykuł? Podziel się!


Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY