REKLAMA
PARTNERZY PORTALU Forbo
×

Szukaj w serwisie

Miejsce dla fotografa - zobacz niezwykłe studio w Londynie

  • Autor: PropertyDesign.pl
  • 01 cze 2017 09:15
Miejsce dla fotografa - zobacz niezwykłe studio w Londynie
Fot. Candice Lake
Miejsce dla fotografa - zobacz niezwykłe studio w Londynie
Miejsce dla fotografa - zobacz niezwykłe studio w Londynie
Miejsce dla fotografa - zobacz niezwykłe studio w Londynie
Miejsce dla fotografa - zobacz niezwykłe studio w Londynie
Miejsce dla fotografa - zobacz niezwykłe studio w Londynie
Miejsce dla fotografa - zobacz niezwykłe studio w Londynie
Miejsce dla fotografa - zobacz niezwykłe studio w Londynie
Miejsce dla fotografa - zobacz niezwykłe studio w Londynie
Miejsce dla fotografa - zobacz niezwykłe studio w Londynie
Miejsce dla fotografa - zobacz niezwykłe studio w Londynie

Jeden z 10 tysięcy wiaduktów kolejowych, jakimi poprzecinany jest Londyn, stał się siedzibą dla studia fotograficznego Archway. Projektanci z Undercurrent Architects z niewielkiej działki wycisnęli dosłownie wszystko to, co nadawało się do zagospodarowania pod przestrzeń życiową.

REKLAMA

Studio Archway powstało na miejscu XIX-wiecznego wiaduktu kolejowego w Southwark, południowej części centrum Londynu według projektu Undercurrent Architects. To przestrzeń mieszkalno-pracownicza, wciśnięta obok oraz w sam tunel. Śródmiejskie umiejscowienie obiektu czy bezpośrednia bliskość przestrzeni przemysłowej, w tym linii kolejowej, stawiała przed projektantami szereg wyzwań. Największym było stworzenie miejsca idealnego do życia, łączącego w sobie cechy fortecy chroniącej przed otoczeniem. Zarazem powłoka budynku, wykonana z wyblakłego i noszącego ślady zużycia materiału, wtapia go w poprzemysłowe sąsiedztwo. Fasada maksymalizuje zjawiska związane z południową orientacją obiektu – przechwytuje „humory” nieba, przybliża zarys liści oddalonych drzew na pierwszy plan.

Wąska działka ma niewielki dostęp do światła, nie daje też możliwości podziwiania widoków. Za to cechą tego miejsca jest nadmiar hałasu, który nie sprzyja pracy artystów. Studio Archway potrzebowało więc akustycznej tarczy, które zredukuje hałas i wibracje z otoczenia, a zarazem będzie przepuszczać tyle światła, ile to tylko możliwe. Szklane wcięcia w fasadzie i przeszklony dach wpuszczają promienie słońca, zapewniając poczucie przestrzeni jasnej, rozległej, cichej i otwartej.

Studio Archway zajmuje też część wiaduktu - pod sklepieniem znajduje się warsztat połączony z atrium i pomieszczeniami mieszkalnymi. Wzornictwo wnętrza bazuje na kontraście pomiędzy ściśniętymi, trudnymi do przeniknięcia walorami łuku, a smukłymi, kościelnymi niemal przestrzeniami atrium i wnęk. Wąska działka i niewielki dostęp do światła i widoków mogły być ograniczeniem, ale wykonanie je neguje - lekkie i przestronne wnętrza oferują wolność pomimo ograniczeń.

Pierścień z folii stalowej modeluje wąską przestrzeń, formując ochronną skorupę otaczającą wnętrze. Światło dzienne dostaje się do wnętrza poprzez szczeliny między fragmentami folii, sprawiając wrażenie jakby miało wedrzeć się do najgłębszych zakamarków wiaduktu.

Otoczenie rzuciło projektantom wyzwanie poradzenia sobie z wibracjami i hałasem, które musieliby znosić nie tylko pracownicy studia, ale też sam budynek i elementy jego wyposażenia. Aby sobie z tym poradzić, budynek został zaizolowany i osadzony na gumowej podstawie. Do tego dochodzi niezależna osłona wnętrza wiaduktu. Stalowe elementy ściany są gęsto ułożone, tworzą „skórę” w stylu łuski, która znosi obciążenia budynku. Fasada od przodu wydaje się być jednolitą osłoną – dopiero pod kątem dostrzegamy, że prostopadłe do niej wnęki są przeszklone. Tak jak spiralna klatka schodowa ulokowana wzdłuż jednego z boków.

- Londyn jest poprzecinany wiaduktami z okresu wiktoriańskiego. Te struktury dominują i dzielą otoczenie, tworząc „korytarze konfliktów” potęgowane przez przemysłowe przeznaczenie wiaduktów - mówi Didier Ryan, projektant-architekt z Undercurrent Architects. - W toku dezindustrializacji pojawiła się znaczna ilość ulokowanych w centrum, pustych obiektów, które domagają się nowego społecznego albo twórczego wykorzystania. Czegokolwiek, co wspomagałoby regenerację poprzemysłowych, śródmiejskich wspólnot. Unikalne wzornictwo oraz wygląd budynku stworzonego przez nas pozwala mu wyróżnić się na tle otoczenia nawet wtedy, gdy jest karłem w porównaniu z innymi obiektami wokół. Jako jeden z 10 tys. wiaduktów, które przecinają dzielnice Londynu, jest modelowym przykładem, jak dostosować te pozostałości do pracy na rzecz potrzeb i regeneracji społeczności - dodaje.

Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY