REKLAMA
PARTNERZY PORTALU Ecophon Forbo
×

Szukaj w serwisie

Miejski plac jako teren gry z tradycją wsi? Wspólna przestrzeń jako pole działania wyobraźni? Czemu nie!

  • Autor: Propertydesign.pl
  • 24 wrz 2018 11:17
Miejski plac jako teren gry z tradycją wsi? Wspólna przestrzeń jako pole działania wyobraźni? Czemu nie!
fot. mat. Muzeum Etnograficzne w Krakowie
Miejski plac jako teren gry z tradycją wsi? Wspólna przestrzeń jako pole działania wyobraźni? Czemu nie!
Miejski plac jako teren gry z tradycją wsi? Wspólna przestrzeń jako pole działania wyobraźni? Czemu nie!
Miejski plac jako teren gry z tradycją wsi? Wspólna przestrzeń jako pole działania wyobraźni? Czemu nie!
Miejski plac jako teren gry z tradycją wsi? Wspólna przestrzeń jako pole działania wyobraźni? Czemu nie!
Miejski plac jako teren gry z tradycją wsi? Wspólna przestrzeń jako pole działania wyobraźni? Czemu nie!
Miejski plac jako teren gry z tradycją wsi? Wspólna przestrzeń jako pole działania wyobraźni? Czemu nie!
Miejski plac jako teren gry z tradycją wsi? Wspólna przestrzeń jako pole działania wyobraźni? Czemu nie!
Miejski plac jako teren gry z tradycją wsi? Wspólna przestrzeń jako pole działania wyobraźni? Czemu nie!
Miejski plac jako teren gry z tradycją wsi? Wspólna przestrzeń jako pole działania wyobraźni? Czemu nie!
Miejski plac jako teren gry z tradycją wsi? Wspólna przestrzeń jako pole działania wyobraźni? Czemu nie!
Miejski plac jako teren gry z tradycją wsi? Wspólna przestrzeń jako pole działania wyobraźni? Czemu nie!
Miejski plac jako teren gry z tradycją wsi? Wspólna przestrzeń jako pole działania wyobraźni? Czemu nie!
Miejski plac jako teren gry z tradycją wsi? Wspólna przestrzeń jako pole działania wyobraźni? Czemu nie!
Miejski plac jako teren gry z tradycją wsi? Wspólna przestrzeń jako pole działania wyobraźni? Czemu nie!
Miejski plac jako teren gry z tradycją wsi? Wspólna przestrzeń jako pole działania wyobraźni? Czemu nie!
Miejski plac jako teren gry z tradycją wsi? Wspólna przestrzeń jako pole działania wyobraźni? Czemu nie!
Miejski plac jako teren gry z tradycją wsi? Wspólna przestrzeń jako pole działania wyobraźni? Czemu nie!
Miejski plac jako teren gry z tradycją wsi? Wspólna przestrzeń jako pole działania wyobraźni? Czemu nie!
Miejski plac jako teren gry z tradycją wsi? Wspólna przestrzeń jako pole działania wyobraźni? Czemu nie!
Miejski plac jako teren gry z tradycją wsi? Wspólna przestrzeń jako pole działania wyobraźni? Czemu nie!
Miejski plac jako teren gry z tradycją wsi? Wspólna przestrzeń jako pole działania wyobraźni? Czemu nie!
Miejski plac jako teren gry z tradycją wsi? Wspólna przestrzeń jako pole działania wyobraźni? Czemu nie!
Miejski plac jako teren gry z tradycją wsi? Wspólna przestrzeń jako pole działania wyobraźni? Czemu nie!
Miejski plac jako teren gry z tradycją wsi? Wspólna przestrzeń jako pole działania wyobraźni? Czemu nie!

Muzeum Etnograficzne w Krakowie po raz kolejny wychodzi poza swoją siedzibę i zagospodarowuje ważny punkt na mapie miasta. Tym razem na miesiąc. Wystawa plenerowa „KTO TO WIE(Ś)? gra z tradycją / gra z wyobraźnią” wypracowana została w duchu praktykowanej od lat kooperacji Muzeum z artystami i rzemieślnikami. Autorem aranżacji i instalacji na placu Wolnica jest Olaf Cirut.

REKLAMA

 Zbiory Muzeum, dawne świadectwa życia ludzi, traktowane są w tych działaniach jako inspiracja do myślenia o współczesności i zmiany świata wokół siebie. W etnograficznej kolekcji trwają przecież rzeczy – dowody pomysłowości naszych babć i dziadków, którzy urządzali swój świat z lokalnych tworzyw, przy pomocy sprytnych wynalazków i przekazywanych z pokolenia na pokolenie umiejętności. Prostota, funkcjonalność i uroda tych przedmiotów uwodzą kolejne generacje projektantów. O tym także opowiada aranżacja krakowskiego placu Wolnica, zaprojektowana przez artystę Olafa Ciruta. Ale przede wszystkim o tym, że siła dziedzictwa objawia się w jego osobistym przeżywaniu, w wolnej wyobraźni, w eksperymencie – poza kanonem.

Gra z tradycją

Wystawa nawiązuje do działalności Stowarzyszenia Warsztaty Krakowskie (1913–26). Artyści-projektanci zrzeszeni w tej organizacji łączyli fascynację kulturą tradycyjną z szacunkiem dla rzemiosła i wiarą, że każdy człowiek nosi w sobie poczucie piękna. Nie próbowali kopiować folkloru, ale przetwarzali według własnych upodobań wywiedzione z niego motywy, formy, pomysły technicznych rozwiązań. Projektowali i wytwarzali przedmioty użyteczne i piękne.

W kolekcji Muzeum Etnograficznego w Krakowie znajduje się jedyny w Polsce zbiór zabawek z Warsztatów Krakowskich. To przede wszystkim maleńkie, fantastycznie kolorowe figurki ptaków (gęsi, czaple, pawie, indyki, dzięcioły) oraz z wyczuciem zdobione laleczki toczone z drewna. Można rozpoznać wśród nich postaci widywane w tamtych czasach na ulicach Krakowa: dziewczęta i chłopców w krakowskich strojach, tutejsze przekupki, tradycyjnie ubranych Żydów, ale także bohaterów krakowskich legend, m.in. lajkonika i pana Twardowskiego. Jest też smok, zaprojektowany przez Zofię Stryjeńską. Wije się jak żywy dzięki temu, że fragmenty jego tułowia i ogona przyklejono do płóciennego paska. Prosty patent? Ale ile sprawia frajdy!

Warsztaty słynęły z tego, że do zdobienia zabawek, batikowych tkanin i zdobionych batikiem przedmiotów z drewna zatrudniały dzieci i młodzież. Zakładano, że kluczem do uzyskania wyjątkowych, niepowtarzalnych ornamentów jest… brak wykształcenia plastycznego, nieskrępowana edukacją wyobraźnia. Wśród adeptek Warsztatów szczególnie wyróżniały się siostry Kogutówny – Józefa i Zofia. Także ich prace stały się punktem wyjścia do czasowej aranżacji placu Wolnica.

Gra z wyobraźnią

Pomysł przeobrażenia miejskiego placu (znajdującego się w centrum, a jednak mającego w życiu miasta znaczenie nieco peryferyjne) wprost czerpie z dorobku Warsztatów i podejmuje ich twórczy eksperyment. Nie ukrywa fascynacji wiejską kulturą tradycyjną, a jednak swoją moc czerpie nie tyle z kanonu, co z jego autorskiej interpretacji i z wyobraźni. Można się tu przechadzać, można przysiąść, pobawić się – swobodnie spędzić czas i poszukać czegoś dla siebie.



Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.