REKLAMA
PARTNER PORTALU Forbo
×

Szukaj w serwisie

Misja specjalna w EY, czyli jak zmieniono design na żywym organizmie

  • Autor: Propertydesign.pl
  • 09 cze 2016 14:24
Misja specjalna w EY, czyli jak zmieniono design na żywym organizmie
fot. materiały prasowe
Misja specjalna w EY, czyli jak zmieniono design na żywym organizmie
Misja specjalna w EY, czyli jak zmieniono design na żywym organizmie
Misja specjalna w EY, czyli jak zmieniono design na żywym organizmie
Misja specjalna w EY, czyli jak zmieniono design na żywym organizmie
Misja specjalna w EY, czyli jak zmieniono design na żywym organizmie
Misja specjalna w EY, czyli jak zmieniono design na żywym organizmie
Misja specjalna w EY, czyli jak zmieniono design na żywym organizmie
Misja specjalna w EY, czyli jak zmieniono design na żywym organizmie
Misja specjalna w EY, czyli jak zmieniono design na żywym organizmie
Misja specjalna w EY, czyli jak zmieniono design na żywym organizmie
Misja specjalna w EY, czyli jak zmieniono design na żywym organizmie
Misja specjalna w EY, czyli jak zmieniono design na żywym organizmie
Misja specjalna w EY, czyli jak zmieniono design na żywym organizmie
Misja specjalna w EY, czyli jak zmieniono design na żywym organizmie
Misja specjalna w EY, czyli jak zmieniono design na żywym organizmie
Misja specjalna w EY, czyli jak zmieniono design na żywym organizmie
Misja specjalna w EY, czyli jak zmieniono design na żywym organizmie
Misja specjalna w EY, czyli jak zmieniono design na żywym organizmie
Misja specjalna w EY, czyli jak zmieniono design na żywym organizmie
Misja specjalna w EY, czyli jak zmieniono design na żywym organizmie
Misja specjalna w EY, czyli jak zmieniono design na żywym organizmie
Misja specjalna w EY, czyli jak zmieniono design na żywym organizmie
Misja specjalna w EY, czyli jak zmieniono design na żywym organizmie
Misja specjalna w EY, czyli jak zmieniono design na żywym organizmie
Misja specjalna w EY, czyli jak zmieniono design na żywym organizmie
Misja specjalna w EY, czyli jak zmieniono design na żywym organizmie

Polska przebudowa siedziby EY została zakończona. W pół roku firma Tétris przebudowała w Rondzie 1 pięć pięter o łącznej powierzchni ponad 5 tys. mkw.

REKLAMA

W firmach doradczych wszystko musi być starannie zaplanowane. Analitycy na co dzień pracują przy projektach, które wymagają od nich skupienia i często pracy pod presją czasu. Od ich zaangażowania zależy sukces projektu i klientów. Kiedy pojawiła się potrzeba przebudowy warszawskiej siedziby EY, przed firmą stanęło nie lada wyzwanie: jak zrobić remont generalny siedmiu pięter na żywym organizmie? Nie było miejsca ani czasu na poprawki wykonawcy, a terminy były napięte. Czy w polskich realiach taka praca bez marginesu jest wykonalna?

Warunkiem koniecznym napiętych czasowo projektów wykończeniowych jest dobra współpraca między inwestorem, architektem i wykonawcą, a także zarządcą budynku. Dzięki temu zakres prac, koszty i daty można w 100 proc. zaplanować jeszcze przed wejściem fachowców do budynku.

- Zanim rozpoczniemy prace, kładziemy projekt na stół, zapraszamy wszystkie strony i każdy musi postawić swoją kropkę uwzględniając plany budynku, które często nie mają wiele wspólnego ze stanem rzeczywistym. Jednak dzięki takiej koordynacji mamy pewność, że w trakcie realizacji nic nas nie zaskoczy, a najemca dostanie swoje biuro na czas w umówionym budżecie – wyjaśnia Tomasz Spalik z firmy Tétris Design&Build.

Tak też było podczas remontu siedziby EY w budynku Rondo 1 w Warszawie. W ciągu pół roku firma Tétris przebudowała tu pięć pięter o łącznej powierzchni ponad 5 tys. mkw. Na całkowitą przebudowę każdego piętra zaplanowano dokładnie 6 tygodni.

- Według badania EY 30-40 proc. biura było niewykorzystane praktycznie w każdym momencie dnia pracy. Nowatorskie podejście pozwala nam teraz wykorzystać przestrzeń w lepszy sposób, dopasowany do naszych potrzeb. Ma ona wspierać kreatywność, sprzyjać integracji i sprawnemu komunikowaniu się pracowników z różnych działów, a także umożliwiać elastyczny czas oraz miejsce wykonywania pracy. Autorski projekt EY łączy w sobie różne style pracy, wspiera kulturę współpracy i mentoringu” – tłumaczy Monika Starecka, dyrektor ds. operacyjnych w EY. - Dzięki Workplace of the Future mamy teraz różnorodne miejsca pracy łączące rozwiązania technologiczne z nowoczesną aranżacją i wyposażeniem otwartej i jasnej przestrzeni – dodaje.

Przez cały czas projekt koordynowała jedna osoba, która odpowiadała za wszystkie jego aspekty. To dzięki temu możliwe było precyzyjne zaplanowanie czasu i budżetu, a dla architekta oznaczało to jasne wytyczne dotyczące projektowania i pewność, że wszystkie przewidziane rozwiązania zostaną wykonane w należytej jakości.

Ludzie. I jeszcze raz ludzie

Kiedy na remontowane piętro o powierzchni 1300 mkw przypada nawet 180 fachowców pracujących jednocześnie, w 10 różnych ekipach, nie ma miejsca na niedociągnięcia. Sztywne planowanie z dużym wyprzedzeniem wymaga zgrania najdrobniejszych szczegółów i zaufania do wykonawcy. Wszystko musi być domknięte na czas, a projekt musi się spinać.



Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY