REKLAMA
PARTNER PORTALU Forbo
×

Szukaj w serwisie

Nie będzie reklam – nie będzie renowacji

  • Autor: Propertydesign.pl
  • 22 kwi 2016 15:04
Gliwice, fot. Fotolia

Ustawa krajobrazowa budzi wiele emocji. Z jednej strony miała zagwarantować pomoc w okiełznaniu chaosu reklamowego, jaki panuje w wielu miejscach, w tym także w ścisłych centrach metropolii, z drugiej strony zmiany te wiążą się z dużymi kosztami...

REKLAMA

Mowa tu nie tylko o funduszach potrzebnych chociażby na wykonanie audytów krajobrazowych, ale przede wszystkim o stratach finansowych, które będą wynikały z braku możliwości eksponowania reklam. Ustawa uderzy nie tylko w przedsiębiorców, ale i w same miasta. Spowoduje mniejsze wpływy z podatków, stratę kilku milionów złotych rocznie z tzw. opłaty reklamowej, jak również wygeneruje koszty ewentualnych odszkodowań. Jakie decyzje podejmą lokalne samorządy? Czy kodeksy reklamowe będą stanowiły kompromis pomiędzy władzami, przedsiębiorstwami reklamowymi i mieszkańcami?

Nie będzie reklam – nie będzie renowacji

Ustawa krajobrazowa weszła w życie 11 września 2015 roku. Na jej podstawie dużą władzę przyznano samorządom lokalnym, które to będą podejmowały decyzje dotyczące lokalizacji i formy poszczególnych nośników reklamowych. W myśl aktu prawnego opłacie podlegać będą wszystkie reklamy, nawet te umieszczone na terenie prywatnym. Kara w wysokości 40-stokrotności opłaty będzie nakładana na właścicieli terenów, gdzie funkcjonować będzie reklama o formie niezgodnej z uchwałą gminy, w obrębie której będzie ustawiona.

Tak ujęte zapisy mogą nieść za sobą wiele negatywnych skutków. Oczywiście wszystko będzie też zależało od samorządów, którym to przyznano niewątpliwie znaczącą władzę w tej kwestii. To lokalnie podejmowane będą decyzje, które nośniki pozostaną, a które będą musiały zostać zlikwidowane. Do tej pory fundusze pozyskiwane z ekspozycji reklam pozwalały nie tyle wzbogacać się przedsiębiorcom, co w dużej mierze pozyskiwać środki na renowację nieruchomości, na których owa reklama była umieszczana. Dzięki temu uratowanych zostało wiele zabytków, którymi przez lata będziemy mogli szczycić się na arenie międzynarodowej. Doskonałym przykładem może być tu chociażby Kraków, gdzie w obrębie Rynku kamienice zostały odrestaurowane prawie w całości ze środków pozyskanych z ekspozycji reklamy remontowo-budowlanej. Według danych Narodowego Instytutu Dziedzictwa w rejestrze zabytków w Polsce, w grudniu 2015r. wpisanych było 70188 nieruchomości. 2/3 z nich jest w złym stanie. Jeśli zacznie obowiązywać całkowity zakaz ekspozycji, strata zysków z reklam doprowadzi do sytuacji, w której właścicieli i zarządców budynków nie będzie stać na remonty, gdyż koszt samej dokumentacji technicznej może dochodzić do około miliona złotych, a remont zabytkowej elewacji to koszt nawet trzech milionów złotych. Warto zaznaczyć, iż problem dotyczy nie tylko zabytków. Konserwacji wymagają również zwykłe budynki oraz bloki mieszkalne. Nie można zapominać też o tym, iż pracę z tego powodu straci wiele osób z branży reklamowej i budowlanej. Konsekwencje nieprzemyślanej uchwały będą zatem sięgać znacznie dalej niż estetyka zabytkowej części miast.



Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY