REKLAMA
PARTNER PORTALU Forbo
×

Szukaj w serwisie

Niezwykły mural w Łodzi. Tym razem przedstawiający słowiańską boginię

  • Autor: Propertydesign.pl
  • 12 wrz 2017 11:30
Niezwykły mural w Łodzi. Tym razem przedstawiający słowiańską boginię
fot. mat. prasowe
Niezwykły mural w Łodzi. Tym razem przedstawiający słowiańską boginię
Niezwykły mural w Łodzi. Tym razem przedstawiający słowiańską boginię
Niezwykły mural w Łodzi. Tym razem przedstawiający słowiańską boginię
Niezwykły mural w Łodzi. Tym razem przedstawiający słowiańską boginię

Kobieca energia i streetartowy kunszt – na ścianie łódzkiej WI-MY można podziwiać mural „Mokosz”, pierwszy z powstających w ramach tegorocznej edycji Festiwalu Łódź Czterech Kultur. Dzieło znanego duetu Nomad Clan z Manchesteru przedstawia słowiańską boginię, opiekunkę kobiecego przeznaczenia i pracy upamiętniającą kobiecą energię, którą tętniły łódzkie fabryki. Trwają już prace nad kolejnymi festiwalowymi muralami.

REKLAMA

Mural nieprzypadkowo powstał na ścianie WI-MA, dawnych Widzewskich Zakładów Przemysłu Bawełnianego. Przedstawia słowiańską boginię Mokosz, opiekunkę kobiecego przeznaczenia i pracy oraz patronkę „kobiecych” zajęć, takich jak przędzenie czy tkanie. W Europie Wschodniej jej motyw – silnej, życiodajnej siły – jest nadal popularny. Mural opowiada o kobietach w ich miejscu pracy w czasie przemysłowej rewolucji.

– Wczytując się w dzieje miasta, Cbloxx i Aylo czyli duet Nomad Clan odkryły niezwykłe podobieństwo między ich rodzimym miastem a Łodzią, nazywaną przecież polskim Manchesterem – mówi Teresa Latuszewska-Syrda, kurator sekcji sztuk wizualnych festiwalu. Oba miasta mają podobne ekonomiczne, wielkoprzemysłowe korzenie, związane z włókiennictwem, a nawet babcie obu artystek pracowały w zakładach tekstylnych w Yorkshire i Lancashire – dodaje.

Kolektyw Nomad Clan, które brytyjski „Guardian” zaliczył do piątki najlepszych światowych artystów street-artowych znany jest z prac inspirowanych charakterem i dziedzictwem danego miejsca oraz lokalnymi opowieściami. Partnerem murali, które powstają w ramach festiwalu jest Clariant, który w Łodzi posiada globalne Centrum Usług Wspólnych.

– Clariant jest silnie związany z Łodzią i regionem łódzkim, dlatego cieszymy się, że możemy uczestniczyć w wydarzeniu, które nadaje charakter miastu, przypomina jego korzenie i historię – mówi Paweł Pańczyk, prezes zarządu Clariant Services (Polska). Wkład kobiet w budowę Łodzi jest niezwykły. Należy to przypominać i podkreślać. W naszej firmie, która rozwija się w Łodzi ponad połowę pracowników stanowią kobiety  – dodaje.

W tym roku festiwal odsłoni w Łodzi łącznie 6 murali. Na ul. Wojska Polskiego 3 już można podziwiać  mural włoskiego artysty Moneyless. Na Sienkiewicza natomiast powstało dzieło Tellas. Wkrótce prace zakończą kolejni muraliści: Hyuoro (przy ul. Cmentarnej 3) i Kasia Breska przy ul Jaracza 20. Szczególnym wydarzeniem i zwieńczeniem festiwalu będzie wspólny mural wszystkich artystów, który powstanie również w przestrzeni WI-MA.

Wszystkie wydarzenia tegorocznej edycji Festiwalu Łódź Czterech Kultur łączy wspólne hasło: „Alfabet Dialogu”, odwołujące się do rozpisania na nowo opowieści o nowoczesnym i otwartym mieście, czerpiącym siłę z różnorodności i wielokulturowości. Bo przecież Festiwal Łódź Czterech Kultur jest kontynuacją Festiwalu Dialogu Czterech Kultur, powstałego w 2002 roku z inicjatywy Witolda Knychalskiego i nawiązuje do czterech kultur, które wywarły wpływ na rozwój Łodzi. Jednak nie zamyka się w przeszłości – nasze miasto dynamicznie się rozwija i zmienia. Dlatego sam festiwal jest zanurzony we współczesności, w tym, co dziś jest ważne dla mieszkańców Łodzi, Polski i Europy. Bazując na historii, jest skierowany ku przyszłości.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!


Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY