REKLAMA
PARTNER PORTALU Forbo
×

Szukaj w serwisie

Nowy mural w Warszawie

  • Autor: PAP
  • 20 lis 2015 08:52
Warszawa, fot. Fotolia

Czarno-biały mural upamiętniający znany m.in. z kultowego "Rejsu" aktorski duet Jana Himilsbacha i Zdzisława Maklakiewicza odsłonięto na granicy Woli i Śródmieścia. Tworzą go kadry z filmów, w których wystąpili aktorzy oraz noty biograficzne o artystach.

REKLAMA

Malowidła powstały pod wiaduktem przy al. Jana Pawła II pomiędzy rondami nazwanymi na cześć aktorów (okolice CH Arkadia - jednego ze sponsorów). Projekt jest realizacją pomysłu zgłoszonego w ramach budżetu partycypacyjnego 2015 przez architekta krajobrazu Katarzynę Łowicką. Nie zdobył on wystarczającej liczby głosów, jednak dzielnice Wola i Śródmieście postanowiły go zrealizować. Jak czytamy na stronie Zarządu Dróg Miejskich, "władze dzielnic podkreślają, że przemawiała za tym m.in. kwestia promowania wiedzy o historii polskiego filmu".

Jak mówił podczas uroczystości burmistrz dzielnicy Wola Krzysztof Strzałkowski, mural przedstawia "dwóch wspaniałych aktorów, którzy stali się absolutnie kultowymi postaciami polskiego kina". "Po dziś dzień oglądamy filmy, chociażby takie jak "Rejs", i nie ma takiego obywatela naszego kraju, który to niezależnie od wieku troszkę się nie uśmiechnie. Chcielibyśmy tę pogodę ducha w sercu nosić codziennie" - dodał.

Córka aktora Marta Maklakiewicz nie kryła wzruszenia i radości z powodu odsłonięcia muralu upamiętniającego jej ojca. "Murale będą tu na zawsze. Pamiętamy filmy mojego ojca, ja jestem bardzo wzruszona i dziękuję państwu, którzy chcieliście przyjść, co jest dowodem na to, że pamięć o ojcu ciągle jest żywa" - podkreśliła.

Jak powiedziała, o Maklakiewiczu niewiele pisano w okresie, kiedy żył i - jak dodała - "nie był aż tak popularny, jak w momencie, kiedy nagle nam go zabrakło i poczuliśmy wielką pustkę w sercach, że czegoś nam brak: tego humoru, tego sarkazmu".

Swój udział w tym przedsięwzięciu ma również ZDM, który udostępnił ścianę pod dzieło oraz odpowiednio przygotował powierzchnię tak, aby mural mógł jak najdłużej cieszyć oczy warszawiaków.

Maklakiewicz urodził się 9 lipca 1927 r. Zaczynał jako aktor teatralny - debiutował w 1951 r. w warszawskim teatrze Syrena, grywał w teatrach Polskim, Ludowym, Powszechnym. Występował też na scenach na Wybrzeżu, w Nowej Hucie, Wrocławiu, przez krótki czas w latach 1967-68 był w zespole Starego Teatru w Krakowie. Ale nie przepadał za teatrem, podobno nużyło go powtarzanie co wieczór tych samych kwestii, wolał improwizować niż odbywać nieskończoną liczbę prób.

Maklakiewicz spełniał się w filmie, choć obsadzano go często w epizodach, rolach drugoplanowych. Tadeusz Konwicki, u którego zagrał rotmistrza w "Salcie", a sześć lat później Włodka w "Jak daleko stąd, jak blisko", powiedział kiedyś: "Nikt nie potrafi grać postaci pozornie pospolitych i nieciekawych tak przenikliwie jak Maklakiewicz". Zagrał w ponad 100 filmach, w których stworzył całą galerię postaci, często cwaniaków, sceptyków. W serialu "Kolumbowie" Morgensterna zagrał jakby samego siebie - w sierpniu 1944 r. walczył w Śródmieściu jako strzelec w kompanii motorowej "Iskra" batalionu "Kiliński". Najbardziej zapamiętano go jednak jako partnera z planu Jana Himilsbacha, kamieniarza i pisarza.



Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY