REKLAMA
PARTNERZY PORTALU Forbo
×

Szukaj w serwisie

O otwarciu Dobra showroom i polskim designie mówi Robert Pełka, Marro

  • Autor: Propertydesign.pl
  • 18 maj 2015 15:38
O otwarciu Dobra showroom i polskim designie mówi Robert Pełka, Marro
Robert Pełka, Marro, fot. Marcin Żuberek / photoroom.pl
O otwarciu Dobra showroom i polskim designie mówi Robert Pełka, Marro
O otwarciu Dobra showroom i polskim designie mówi Robert Pełka, Marro
O otwarciu Dobra showroom i polskim designie mówi Robert Pełka, Marro
O otwarciu Dobra showroom i polskim designie mówi Robert Pełka, Marro
O otwarciu Dobra showroom i polskim designie mówi Robert Pełka, Marro
O otwarciu Dobra showroom i polskim designie mówi Robert Pełka, Marro
O otwarciu Dobra showroom i polskim designie mówi Robert Pełka, Marro
O otwarciu Dobra showroom i polskim designie mówi Robert Pełka, Marro
O otwarciu Dobra showroom i polskim designie mówi Robert Pełka, Marro
O otwarciu Dobra showroom i polskim designie mówi Robert Pełka, Marro
O otwarciu Dobra showroom i polskim designie mówi Robert Pełka, Marro

W połowie maja br. firma Marro otworzyła kolejny showroom na warszawskim Powiślu. Projekt powstał z myślą o architektach specjalizujących się zarówno w projektach komercyjnych, jak i mieszkaniowych. Z Robertem Pełką, właścicielem Marro, rozmawiamy o pomyśle stworzenia na Powiślu londyńskiego Clerkenwell i polskim designie.

REKLAMA

Dobra showroom na warszawskim Powiślu to przestrzeń, którą wykreował Pan z myślą o klientach indywidualnych czy architektach?

Stworzyłem przestrzeń ekspozycyjną przede wszystkim z myślą o architektach. Chcemy ich inspirować i pokazać możliwości produktów oraz rozwiązań, które mogą wykorzystać w swoich realizacjach. Nie chcemy być ich konkurencją, tylko partnerem.

Wcześniej specjalizowaliśmy się wyłącznie w projektach kontraktowych. Do showroomu przy ul. Dobrej chcemy zaprosić również architektów specjalizujących się w projektach mieszkaniowych, a także odbiorców indywidualnych.

Dwa z trzech showroomów otworzył Pan na warszawskim Powiślu, co Pana w nim tak urzekło?

Powiśle jest dla mnie fantastycznym, jednym z najbardziej ekscytujących fragmentów przestrzeni miejskiej w Warszawie. Energia bije tu z każdego miejsca, pewnie przez to, że jest tu tak dużo młodych ludzi. Uniwersytet, biblioteka, dobra architektura - ta nowa i z lat 60. To wszystko razem tworzy intrygującą mieszankę. Powiśle jest też jedynym miejscem w Warszawie, które zbliżyło się do Wisły. Uważam, że ta tendencja jest wzrostowa.

Rozumiem, że kolejny showroom tylko na Powiślu?

Chciałbym na swoje skromne możliwości stworzyć coś na kształt londyńskiego Clerkenwell. Widzę podobne możliwości właśnie tutaj, na warszawskim Powiślu.

Czy w tym roku planuje Pan otworzyć jeszcze jeden showroom?

Na razie nie chcę nic deklarować, bo jak powiem głośno to… zrealizuję. Na razie Marro ma trzy showroomy. Pierwszy z nich to Lipova na Powiślu, kolejny: Actiu na Żoliborzu, a teraz trzeci – nasz flagowy Dobra Showroom też na Powiślu – oficjalnie otwarty kilka dni temu.

Mam pewien pomysł na kolejne miejsce, ale jego koncept musi jeszcze poczekać, dojrzeć.

Wspominał Pan o showroomie Actiu, hiszpańskiej firmie produkującej meble i krzesła biurowe, skąd pomysł na współprace z nimi?

Urzekł nas przede wszystkim zróżnicowany asortyment, wynikający z możliwości imponującego parku technologicznego zbudowanego przez Hiszpanów. Nie bez znaczenia są też bardzo przystępne i korzystne w stosunku do jakości ceny ich produktów.

Cieszę się, że Hiszpanie docenili nasz rynek. Nasz showroom to ich pierwsza przestrzeń ekspozycyjna w Europie Centralnej.

W Pana showroomach pojawiają się zagraniczne marki, a czy jest miejsce w nich dla polskiego designu?

Oczywiście. W showroomie przy Dobrej mamy m.in. markę Vzór, która wprowadziła ponownie do seryjnej produkcji kultowy fotel Romana Modzelewskiego. Są także meble z serii Paged Collection zaprojektowane przez Tomka Rygalika, które śmiało mogą konkurować z najlepszymi markami włoskimi czy skandynawskimi.

Chciałbym podkreślić, że to miejsce będzie otwarte dla polskich projektantów i dobrego, polskiego wzornictwa.

A jak się ma polski design z pana perspektywy?

W Polsce jest mnóstwo młodych, zdolnych ludzi. Ostatnio rozmawiałem z wspomnianym już Tomkiem Rygalikiem, który ubolewał nad tym, że polski design jest nieznany na świecie. Faktycznie, kilka nazwisk się przebiło, w tym oczywiście jego, ale to zdecydowanie za mało. Mamy naprawdę duży potencjał.

Podobał się artykuł? Podziel się!


Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY