REKLAMA
PARTNER PORTALU Forbo
×

Szukaj w serwisie

Ochrona zabytków na nowych zasadach. Projekt już w przygotowaniu

  • Autor: PAP
  • 17 mar 2016 10:00
Ochrona zabytków na nowych zasadach. Projekt już w przygotowaniu
fot. Fotolia

Przywrócenie podległości wojewódzkich konserwatorów zabytków bezpośrednio ministrowi kultury zamiast dotychczasowego podporządkowania ich wojewodom zakłada przygotowywana w MKiDN nowelizacja ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami.

REKLAMA

Sejmowa komisja kultury i środków przekazu wysłuchała w środę informacji o przygotowywanej nowelizacji ustawy. Najważniejszym elementem tej nowelizacji ma być, jak mówiła Magdalena Gawin, Generalny Konserwator Zabytków, "przywrócenie podległości wojewódzkich konserwatorów zabytków z obecnej - wojewodom - na przyszłą - Ministrowi Kultury i Dziedzictwa Narodowego". "Planowane zmiany mają też głębszy charakter, porządkujący kwestie niezbędnych kwalifikacji osób pełniących funkcje wojewódzkich i samorządowych konserwatorów zabytków oraz kompetencji przypisanych Generalnemu Konserwatorowi Zabytków" - wyjaśniła.

Obecny system ochrony zabytków, w którym wojewódzcy konserwatorzy powoływani są przez wojewodów i tylko przez nich są rozliczani, jest krytykowany od wielu lat. Poprzednia przewodnicząca sejmowej komisji kultury i środków przekazu Iwona Śledzińska-Katarasińska (PO) przypomniała, że sprawa kilkakrotnie omawiana już była na posiedzeniach komisji i dochodzono do wniosków podobnych do tych, które stały się podstawą przygotowywanej nowelizacji - należy podporządkować wojewódzkich konserwatorów zabytków bezpośrednio ministerstwu.

Magdalena Gawin podkreśliła, że jej władza i inicjatywa w zakresie ochrony zabytków jest znikoma. "Jeśli przychodzi do mnie skarga na wojewódzkiego konserwatora ochrony zabytków, że zaniechał nadzoru, co jest bardzo częstym przypadkiem, typową skargą, to nawet po uznaniu zasadności tej skargi Generalny Konserwator Zabytków ma w zasadzie związane ręce. Decyzja o zwolnieniu takiego złego wojewódzkiego konserwatora należy bowiem do wojewody, a on, przy sprzyjających układach lokalnych, może dalej go utrzymać. Ja nie mam nad tym żadnej władzy - kompletnie żadnej. Nie mam nawet prawa wprost żądać od wojewody, żeby taki zły konserwator zabytków przestał działać" - mówiła Gawin.

Jak wskazała, nowelizacja ma stworzyć spójny system służb konserwatorskich, a także zapewnić niezależność wojewódzkim konserwatorom od nacisków wynikających z lokalnych układów. "Jeśli się pojawia jakaś presja deweloperska, to wojewódzki konserwator zabytków często boi się chronić zabytki wbrew wojewodzie, bo łatwo może w ten sposób stracić pracę" - mówiła Gawin. Jej zdaniem wojewodowie, do których należy obecnie powoływanie wojewódzkich konserwatorów zabytków, nie są specjalistami w tej dziedzinie i często w swoich wyborach kierują się względami nie merytorycznymi, a politycznymi. "Służba konserwatorska nie może być postrzegana w politycznym aspekcie. Chodzi o to, żeby wybierać ludzi sprawdzonych i dobrych. Jeśli nie ma tych kryteriów, jeśli wojewoda nie orientuje się nawet, jak wyglądają służby konserwatorskie, to bardzo często działają kryteria polityczne. Odzespolenie służb konserwatorskich na pewno wyjdzie zabytkom na dobre" - mówiła Gawin.



Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY