REKLAMA
PARTNERZY PORTALU Forbo
×

Szukaj w serwisie

"Ogród nadziei" z rzeźbami Hedva Ser będzie trwałą pamiątką po sesji UNESCO

  • Autor: PAP
  • 03 lip 2017 09:44
fot. pixabay.com

"Ogród nadziei" z rzeźbami francuskiej artystki Hedvy Ser będzie trwałą pamiątką po sesji Komitetu Światowego Dziedzictwa UNESCO w Krakowie. W uroczystym otwarciu ogrodu w poniedziałek wieczorem weźmie udział dyrektor generalna UNESCO Irina Bokova.

REKLAMA

Cztery wykonane z brązu rzeźby - "Rozdarcie", "Eksplozja", "Pęknięcie" i "Odnowa" zostały posadowione na Bulwarze Kurlandzkim nad Wisłą. Tworzą cykl będący w zamierzeniu artystki symboliczną interpretacją losów społeczności żydowskiej w Polsce. Hedva Ser podarowała je miastu w 2015 r.

- To rzeźby, którymi opowiadam historię społeczności żydowskiej w Polsce, ale swoją myślą obejmuję także i inne narody świata, bo zniszczenie, odrodzenie, odnowa, nadzieja - to wartości ze wszech miar uniwersalne. Każdą z rzeźb studiować można z osobna: "Rozdarcie" wywołuje silne emocje, smutek, ból. Kolejna "Eksplozja" jest z każdej strony uszkodzona" - opowiada o swoim cyklu Hedva Ser.

- Trzecia z rzeźb wyraża pęknięcie, ale też nadzieję, ponieważ to, co opiera się na wątłej podstawie, może ulec zniszczeniu, ale może również dzięki tej wątłej podstawie przetrwać. Zamykająca cykl praca jest inspirowana kabałą. "Odnowa" to przedstawienie nadziei, siły, odradzającego się życia - mówiła artystka.

Jak podkreśliła, jej projekt artystyczny jest adresowany do wszystkich, którzy rozumieją, że tragedie, z jakimi mieliśmy i wciąż mamy do czynienia w świecie, wymagają nieustającej pracy na rzecz promowania i edukowania na rzecz pokoju. - Próbuję to pokazać poprzez moje prace, ponieważ to mój język i narzędzie - powiedziała Hedva Ser. - W UNESCO mówimy, że wojna rodzi się w umysłach ludzi, z pokojem jest podobnie. Im więcej myślisz o tragediach, które nie powinny wrócić, tym bardziej pragniesz pokoju - dodała.

W 2011 r. Hedva Ser została uhonorowana tytułem Artysty UNESCO na rzecz Pokoju.

Artystka ma polskie korzenie. Jej ojciec pochodził z Łodzi, matka była warszawianką. Oboje w czasie wojny trafili do nazistowskiego obozu zagłady Auschwitz. Gdy ocaleli, wyjechali do Izraela. - Pojechałam do Auschwitz razem z innymi ambasadorami UNESCO w 2011 r. Nigdy wcześniej nie chciałam odwiedzić tego miejsca, które wiąże się z historią moich rodziców. Próbowałam to kompletnie odrzucić, wyprzeć. Po tej wizycie postanowiłam myśleć o przyszłości, o nadziei, nie wracać do tego, co było - mówiła rzeźbiarka.

Każda z rzeźb ma 2 m wysokości i waży ok 350 kg. Rzeźbiarka pracowała nad nimi trzy lata.

Odwiedzając Kraków artystka osobiście nadzorowała prace przy tworzeniu ogrodu. Inspiracją dla ogrodu uwzględniającego nie tylko samo posadowienie rzeźb, ale również aranżację przestrzeni i zieleni był przygotowany przez studentów Wydziału Architektury Wnętrz krakowskiej ASP pod kierunkiem prof. Joanny Kubicz projekt, w którego tworzeniu uczestniczyła także Hedva Ser. W dużej mierze założenia tego projektu zostały opracowane i zrealizowane przez pracownię Arkona.



Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY