REKLAMA
PARTNER PORTALU Forbo
×

Szukaj w serwisie

Otoczenie Pałacu Kultury i Nauki - ideeologiczny spór o Warszawę trwa

  • Autor: PropertyDesign.pl
  • 08 gru 2017 12:20
Otoczenie Pałacu Kultury i Nauki - ideeologiczny spór o Warszawę trwa
źródło: UM Warszawa

Dyskusja o tym czy, a przede wszystkim jak, zagospodarować tereny wokół Pałacu Kultury i Nauki trwa od lat. Decyzje mogą jednak zapaść już niedługo – konsultacje społeczne objęły 5 propozycji zagospodarowania nowego „Placu Centralnego”. Mieszkańcy stolicy są coraz bliżsi konsensusu. Pomysły rozbudzają emocje i pewnie nie wszyscy będą zadowoleni. Warto jednak rozważyć, jaka idea powinna przyświecać zabudowie ścisłego centrum Warszawy.

REKLAMA

Na początku miesiąca ogłoszono 5 najlepszych prac konkursu na koncepcję funkcjonalno-przestrzenną placu. Część z nich stawia na nowoczesność, inne przykładają większą wagę do tradycji lub zieleni. Pewne jest tylko jedno – zwycięzcy trudno będzie o powszechną aprobatę.

Historia kontrowersji

Pałac Kultury i Nauki budzi kontrowersje odkąd powstał, czyli od 1955 roku. Największe to te natury politycznej. „Dar narodu radzieckiego dla narodu polskiego”, którego pomysłodawcą był Józef Stalin nigdy nie pozbędzie się łatki symbolu polskiego socjalizmu. Nie pomaga mu w tym socrealistyczna architektura nawiązująca do bardzo podobnych budowli w Moskwie. Ciężki styl nie pasuje ani do polskiej tradycji architektonicznej, ani do otoczenia. Choć 60 lat temu w dopiero odbudowywanej Warszawie, wypełnionej niską zabudową, PKiN rzucał się w oczy bardziej niż dziś, jego sylwetka wciąż może razić.

Jednocześnie, pałac jest budynkiem unikalnym. Styl, który reprezentuje nie zdobył uznania, ale pozostaje elementem historii. PKiN jest jego wyjątkowym przykładem, najbardziej monumentalnym spośród tych zbudowanych poza granicami byłego ZSRR. Czy tego chcemy, czy nie, stał się symbolem stolicy i znaczącą atrakcją turystyczną. Dodatkowo, pełni również wiele funkcji czysto praktycznych, będąc siedzibą licznych instytucji czy miejscem wydarzeń kulturalnych.

Wśród głosów na temat przyszłości PKiN pojawiają się i takie, by go zburzyć. To nie wydaje się prawdopodobne, choćby ze względu na arcytrudną logistykę i wielkie koszty takie przedsięwzięcia. Jednak otoczenia pałacu ma szansę zmienić się już wkrótce.

- Z pragmatycznego punktu widzenia, otoczenie pałacu budzi większe kontrowersje niż on sam – mówi Kuba Karliński, członek zarządu Magmillon, inwestor na rynku nieruchomości. – Przestrzeń, która otacza najbardziej znany budynek stolicy, jest wykorzystywana bardzo nieefektywnie. W większości nie służy ani mieszkańcom, ani samemu miastu. Trudno jest docenić użyteczność wielkiego parkingu autobusowego, pozbawionego jakichkolwiek udogodnień dla pasażerów, w miejscu gdzie mogłyby stanąć najbardziej reprezentacyjne budynki w Warszawie – tłumaczy.

Beneficjentami takich zmian bylibyśmy my wszyscy.

- Możliwości zagospodarowania tych terenów są olbrzymie, a potencjalne zyski, pozwoliłyby miastu na stworzenie kilku supernowoczesnych dworców czy wspaniałych parków – dodaje Kuba Karliński.

Nowe sąsiedztwo pałacu

Co już wiemy? Założenia są takie, że na terenie placu Defilad powstaną budynki Muzeum Sztuki Nowoczesnej i teatru TR Warszawa. To jednak jedynie rama, którą swoimi pomysłami wypełnią architekci i politycy.



Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY