REKLAMA
PARTNER PORTALU Forbo
×

Szukaj w serwisie

OVO Wrocław kontynuuje tradycje Wrocławia?

  • Autor: Propertydesign.pl
  • 23 gru 2014 13:07
OVO Wrocław kontynuuje tradycje Wrocławia?
OVO Wrocław
OVO Wrocław kontynuuje tradycje Wrocławia?
OVO Wrocław kontynuuje tradycje Wrocławia?
OVO Wrocław kontynuuje tradycje Wrocławia?

Korzenie wrocławskiego luksusu sięgają daleko w przeszłość. Jednymi z pierwszych ekskluzywnych miejsc we Wrocławiu były kamienice otaczające Rynek. Statusem najbardziej okazałych z pewnością mogły się pochwalić kamienice Pod Złotym Słońcem, Pod Błękitnym Słońcem, a także Pod Siedmioma Elektorami. To tu zatrzymywały się najważniejsze w Europie rody. Podtrzymaniem tego luksusu jest według inwestorów OVO Wrocław powstanie tejże inwestycji przy ul. Podwale we Wrocławiu.

REKLAMA

Dawna treść, nowa forma

Nazwa Pałacu Królewskiego zobowiązuje. Okazały budynek kryje wiele dzieł sztuki, a także „Pokój Beyersdorfów” – pochodzący z kamienicy kupca Adriana Bögela. Piękny wystrój salonu - ściany wyłożone holenderskimi kaflami i ozdobione obrazami, na suficie ogromny plafon z płótna - wykonany został przez artystów wrocławskich ok. 1730 roku.

Wrocław mógłby poszczycić się powstałą na początku XVIII w. rezydencją Hatzfeldtów, która niestety nie miała szczęścia i dwa razy była niszczona. Najpierw w 1760 roku spłonęła podczas oblężenia wojsk austriackich. Po odbudowaniu przetrwała dłużej, ale w czasie kolejnego oblężenia – tym razem Festung Breslau – ponownie została zniszczona. Budynek zachował się w części, dzisiaj to wejście do galerii BWA przy ul. Wita Stwosza.

W luksusie zanurzali się – dosłownie – goście wybudowanych w 1897 Wrocławskich Zakładów Kąpielowych. Dzisiaj budynek przy ul. Teatralnej wciąż robi duże wrażenie, choć już nie takie jak kiedyś. Dawny luksus zamienił się w nowy przy ul. Powstańców Śląskich, gdzie willa Schoellerów przekształciła się w pięciogwiazdkowy hotel Platinum Palace. To naturalne przejście do współczesności – wspomniane korzenie luksusu odbudowują się dzisiaj w nowej formie.

Łącząc ogień z wodą

Wrocław nie zapomina o swojej tradycji, ale jest równocześnie dynamicznie rozwijającym się miastem otwartym na nowości. Nie dziwi, że w stolicy Dolnego Śląska realizowane jest OVO Wrocław. Jego obła bryła nawiązuje do ikon wrocławskiej architektury, a także do nurtu architektonicznego zwanego blobitekturą – to go wyróżnia na tle innych polskich apartamentowców. Ważniejsze jednak, że OVO Wrocław połączył ogień z wodą. W powstającym w centrum miasta obiekcie znajdą się zarówno apartamenty oraz penthouse’y, jak i biura, sala balowa oraz sale konferencyjne, a także pięciogwiazdkowy hotel DoubleTree by Hilton.

- Wszystkie elementy zostały złączone w spójną całość – piętro na piętrze. Dzięki temu mieszkańcy OVO Wrocław będą mieli dostęp do wszelkich usług bez wychodzenia poza teren kompleksu – mówi Asaf Gottesman, architekt koncepcyjny OVO Wrocław.

Właściciele apartamentów skorzystają z usług hotelu, jak sprzątanie czy pranie, zjedzą w restauracji, spotkają się w kawiarni, a nawet rozerwą w kasynie czy w centrum fitness z basenem. Obsługa concierge’a to tutaj norma, ale absolutnym wyróżnikiem w OVO jest możliwość zamówienia dań prosto z restauracji Hiltona, które będą dostarczane specjalnie wydzieloną windą.

- OVO Wrocław zaproponowało coś więcej niż dotychczas realizowane w Polsce inwestycje. Warto podkreślić, że nie jest to zamknięta wieża, a przy każdym apartamencie jest taras, na który można swobodnie wyjść i odpocząć. To przyciąga klientów, i to z całego regionu – mówi Krzysztof Jabłoński
z biura Iglica Nieruchomości. – Dzisiaj modnie jest kupić penthouse we Wrocławiu.



Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY