REKLAMA
PARTNERZY PORTALU Forbo
×

Szukaj w serwisie

Pachnąca historią, ale atrakcyjna dla biznesu. Oto niezwykła willa na katowickim Giszowcu

  • Autor: Propertydesign.pl / Węglokoks
  • 20 wrz 2017 16:45
Pachnąca historią, ale atrakcyjna dla biznesu. Oto niezwykła willa na katowickim Giszowcu
fot. mat. prasowe Węglokoks
Pachnąca historią, ale atrakcyjna dla biznesu. Oto niezwykła willa na katowickim Giszowcu
Pachnąca historią, ale atrakcyjna dla biznesu. Oto niezwykła willa na katowickim Giszowcu
Pachnąca historią, ale atrakcyjna dla biznesu. Oto niezwykła willa na katowickim Giszowcu
Pachnąca historią, ale atrakcyjna dla biznesu. Oto niezwykła willa na katowickim Giszowcu
Pachnąca historią, ale atrakcyjna dla biznesu. Oto niezwykła willa na katowickim Giszowcu

Mieszkał tu dyrektor kopalni, potem nadprezydent prowincji Górny Śląsk. Bawiły się dzieci, ćwiczyli muzycy, a Erwin Sówka, przesiadując na portierni, pewnie układał w głowie kompozycje kolejnych aktów. To właśnie tu, na katowickim Giszowcu, po prawej stronie, przy drodze na Tychy, znajduje się miejsce, którego ponad stuletnia historia wpisana jest w dzieje tej górniczej dzielnicy i całego Górnego Śląska.

REKLAMA

Szkice i projekty wyszły spod kreski kuzynów Zillmann, projektantów Giszowca, Nikiszowca, wielu kopalń, kościołów i szpitali. Forma wzorowana była na podmiejskich willach w Berlinie. Architektura łączy elementy neobaroku, klasycyzmu i secesji. Willa stanęła w 1910 roku. Naówczas niezwykle nowoczesna – przestronne wnętrza, dwie łazienki, winda elektryczna – jedna z pierwszych na Śląsku, a także, równie pionierskie, centralne ogrzewanie.

Z wielką historią w tle

Pierwszym lokatorem willi został Carl Besser, dyrektor kopalni Giesche. Sprawny menedżer, ale i mediator. Był przedstawicielem niemieckiej strony podczas pokojowych rozmów w sprawie ustalenia granic po III powstaniu śląskim. Pod wpływem politycznych nacisków w 1926 roku Besser wyjechał Do Berlina. W tym też roku spółkę przejęła amerykańska firma SACO i do willi wprowadził się prezes koncernu. Wtedy to właśnie wybudowano korty tenisowe. Najstarsi mieszkańcy Giszowca pamiętają, że za podawanie piłek można było zarobić 10 groszy, wtedy niezłe kieszonkowe.

Prawie dwie dekady później granic już nie było. Katowice stały się siedzibą władz okupacyjnych, a willę zajęli nazistowscy dygnitarze. Gospodarzem został naczelnik prowincji Górny Śląsk Fritz Bracht - z wykształcenia ogrodnik, oddany członek NSDAP, zbrodniarz odpowiedzialny za masowe deportacje Polaków. Miejscowi nadali mu przydomek „kogut”. W willi sypiał między innymi Heinrih Himmler kiedy wizytował obóz Auschwitz-Birkenau. Plotka głosi, że i sam Adolf Hitler.  Życie Brachta skończyło się samobójstwem w maju 1945 roku.

Po wojnie w willi utworzono przedszkole, a kilka lat później, pod skrzydłami właśnie wybudowanej Kopalni „Staszic” - Klub Górniczy. Spotykali się tam szachiści, modelarze, plastycy, działały sekcje taneczne, recytatorskie i muzyczne. Park, kawiarnia, korty tenisowe, niewielki, basen – to tu skupiało się życie Giszowca, tu biło jego serce.  W latach siedemdziesiątych miejsce Klubu Górnika zajęła harcówka, potem odbywały się tu wesela. Wtedy to na portierni pracował jeden z najbardziej znanych śląskich malarzy, członek Grupy Janowskiej, prymitywista – Erwin Sówka.

Po 1989 roku życie zamarło tu całkiem. Puste mury popadały w coraz większą ruinę. Wreszcie w 1996 roku posiadłość kupił Węglokoks. Dzięki trwającemu kilka lat remontowi budynek i jego otoczenie odzyskały blask. Obok willi stanął nowoczesny biurowiec.

W budynkach swoją siedzibę miał bank. Nieco ponad dwa lata temu bankowcy wyprowadzili się.  Węglokoks stale administruje posiadłością, dba o nią. Obecnie szuka nowego nabywcy. To prawie 50 tysięcy metrów kwadratowych terenu, łączących historię z nowoczesnością, bliskość do centrum z ciszą i spokojem. To miejsce atrakcyjne dla biznesu, ale i pachnące historią.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!


Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.