REKLAMA
PARTNERZY PORTALU Ecophon Forbo
×

Szukaj w serwisie

Pokaż mi swój mural, a powiem ci kim jesteś

  • Autor: PropertyDesign.pl
  • 04 lut 2019 09:00
Pokaż mi swój mural, a powiem ci kim jesteś
Pokaż mi swój mural, a powiem ci kim jesteś
Pokaż mi swój mural, a powiem ci kim jesteś
Pokaż mi swój mural, a powiem ci kim jesteś
Pokaż mi swój mural, a powiem ci kim jesteś
Pokaż mi swój mural, a powiem ci kim jesteś
Pokaż mi swój mural, a powiem ci kim jesteś
Pokaż mi swój mural, a powiem ci kim jesteś
Pokaż mi swój mural, a powiem ci kim jesteś
Pokaż mi swój mural, a powiem ci kim jesteś
Pokaż mi swój mural, a powiem ci kim jesteś
Pokaż mi swój mural, a powiem ci kim jesteś
Pokaż mi swój mural, a powiem ci kim jesteś
Pokaż mi swój mural, a powiem ci kim jesteś
Pokaż mi swój mural, a powiem ci kim jesteś
Pokaż mi swój mural, a powiem ci kim jesteś

Kiedyś były domeną grafficiarzy i aktywistów miejskich, którzy to, niekoniecznie legalnie, postanowili upiększać zaniedbane ściany budynków. W porównaniu do przeszłości, dziś wchodzą na salony – miasta ochoczo oferują artystom obiekty pod miejską sztukę, a deweloperzy wręcz prześcigają się między sobą o współpracę z najlepszymi nazwiskami street art-u. Murale pojawiają się na budynkach jak grzyby po deszczu i wszystko wskazuje na to, że czeka nas prawdziwa ulewa.

REKLAMA

Według Dom Development, przestrzeń  to dobro wspólne, które ma na co dzień służyć mieszkańcom i inspirować. - Sztuka wnosi na osiedla unikalny charakter, ciekawą symbolikę i estetykę. Prace artystów nadają przestrzeni przyjazną atmosferę sprzyjającą spotkaniom, integracji i relaksowi. Mieszkańcy chętniej identyfikują się z takimi miejscami, w których czują się komfortowo – twierdzi Radosław Bieliński, dyrektor ds. komunikacji, Dom Development. Inwestor ma na koncie kilkanaście projektów ze sztuką w tle, co przekłada się na kilkadziesiąt prac. Najbardziej spektakularna inwestycja, w której sztuka jest na pierwszym planie razem z architekturą to warszawskie osiedle Żoliborz Artystyczny, w którym aż roi się od rzeźb i instalacji przestrzennych. Firma postanowiła również pójść o krok dalej i w 2017 roku powołała Fundację Dom Development City Art, której misją jest podnoszenie jakości przestrzeni publicznej poprzez integrację użytkowej architektury mieszkalnej ze sztuką.

Moda na sztukę miejską dotarła również do nadmorskich inwestorów. Stocznia Cesarska, inwestycja powstająca na odradzającym się gdańskim Młodym Mieście, również opiera się na muralu, choć w nieco innej formie. Pierwszy zrealizowany projekt powstał przy współpracy z belgijskim artystą Strook’iem i przedstawia mural wykonany z… drewna. Nosi on nazwę „Obrońca” i jest nawiązaniem do dziedzictwa Młodego Miasta. - Historia i dziedzictwo dawnej stoczni to dla nas kluczowe akcenty, które będziemy chcieli podkreślać na jej terenie, a street art jest fantastyczną formą do ich przekazania. Mural Strook’a jest niezwykły: został stworzony z kawałków drewna, które artysta znalazł na naszym terenie, odrestaurował i stworzył z nich portret mężczyzny występującego w obronie praw człowieka. Każdy fragment drewna użytego do stworzenia "Obrońcy" był cichym świadkiem wydarzeń, które miały miejsce w Gdańsku – mówi Gerard Schuurman, dyrektor projektu Stoczni Cesarskiej.

Czy za decyzją o skorzystaniu ze sztuki przy inwestycji stoją tylko bezinteresowne idee? Zdaniem Tytusa Brzozowskiego, architekta i akwarelisty, naczelnego twórcy murali nad Wisłą, głównym aspektem, który przemawia za pojawienie się malowidła na murze danego obiektu, jest korzyść wizerunkowa. - Jeśli sztuka, która pojawi się przy okazji realizowania budynku budzi ciepłe odczucia, to jest szansa na poprawę wizerunku nie tylko inwestycji, ale i całej firmy. To dobra okazja do zadbania o kilka artykułów w prasie, gdyż murale cieszą się dużym zainteresowaniem mediów. Ciekawy projekt artystyczny może rozejść się większym echem od całego założenia inwestycyjnego – twierdzi Brzozowski.

Portfel bez dna czy uśmiech oszczędnych?

Na jakie kwoty powinien się przygotować inwestor, który ma zamiar skorzystać z miejskiej sztuki? Według eksperta Walter Herz, street art nie ma swojego cennika. - Są to projekty indywidualne. Tak jak w przypadku każdego dzieła sztuki, możemy mówić jedynie o wartości stworzonego projektu, natomiast jest ona uzależniona od wielu czynników np. od rozpoznawalności autora – mówi Martyna Markiewicz.



Rekomendowane dla Ciebie


DO POBRANIA





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.