REKLAMA
PARTNERZY PORTALU Forbo
×

Szukaj w serwisie

Polscy designerzy promują się na ulicach Brukseli

  • Autor: PAP
  • 14 wrz 2015 09:08
fot. Fotolia

Młodzi polscy designerzy promują się na ulicach Brukseli. Mieszkańcy i odwiedzający stolicę Belgii mogą we wrześniu zobaczyć polskie projekty sztuki użytkowej w specjalnych boksach rozstawionych w mieście.

REKLAMA

"To ma być galeria streetartowa otwarta 24 godziny na dobę dla ludzi zainteresowanych sztuką, ale też zwykłych przechodniów" - powiedziała PAP kuratorka wystawy Agnieszka Gansiniec. Jej brukselska pracownia D44.be odpowiada za przygotowanie przestrzeni, w jakich umieszczone zostały prace.

Eksponaty pokazywane w ramach Brussels Design September (Wrzesień Designu w Brukseli) to w większości przedmioty codziennego użytku, jednak - jak podkreśla Gansiniec - przekształcone zgodnie z ich nowoczesną wizją.

Poza drewnianym biało-czarnym krzesłem, sankami z kółkami do jazdy w lecie, pufami w kształcie czosnku, zwiedzający mogą też zobaczyć fotel w kształcie misia. Ta swoista hybryda pozwala usiąść w objęciach różowego niedźwiadka polarnego i oprzeć głowę na jego pysku.

"Inspiracja pojawiła się nagle, sama mi +wskoczyła do głowy+, gdy jechałam tramwajem, ale fascynowałam się misiami od małego. Gdy byłam mała, rodzice pozwalali mi wyciągać je z automatów z zabawkami na żetony. Jednak mama zlikwidowała całą +kolekcję+, gdy zaczęła podejrzewać, że pluszaki wywołują u mnie alergię. Może teraz po prostu odreagowuję tamtą traumę" - śmieje się twórczyni fotela Ania Kanicka.

Tegoroczna edycja wystawy polskiego designu nosi nazwę "Magic Box - Polish design". Wszystkie eksponaty zamknięte są w drewnianych przeszklonych boksach ustawionych pomiędzy brukselskimi galeriami.

Młodzi designerzy mogą liczyć w ten sposób na uwagę ludzi kultury, ale też przechodniów na ulicach Brukseli. Projektanci z łódzkiego, zachodniopomorskiego, lubelskiego, a także z Wrocławia mają w założeniu organizatorów wystawy zaskakiwać pomysłami i inteligentnym podejściem do przedmiotów użytkowych.

"Chcemy pokazać, że mamy w Polsce design na takim samym poziomie, jak na Zachodzie, ale proponujemy inne produkty" - przekonuje kuratorka. Jak dodaje, dzięki temu, że wystawa wrasta w tkankę miasta, z pracami mogą się zapoznać ludzie, którzy nie mają czasu iść do galerii.

Brussels Design September to ponad 100 wydarzeń kulturalnych i handlowych, które zamieniają przestrzeń miejską stolicy Belgii w centrum ekspozycji i wystaw oraz platformę spotkań projektantów i przedsiębiorców z całej Europy. Polskie akcenty tym największym belgijskim festiwalu dla miłośników designu, odbywającym się od 10 lat, znaleźć można już po raz drugi.

Podobał się artykuł? Podziel się!


Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY