REKLAMA
PARTNERZY PORTALU Forbo

Forbo
×

Szukaj w serwisie

Przyciąganie światłem

  • Autor: Propertydesign.pl
  • 09 lut 2017 09:45
fot. Norlys

Rozwój technologii LED sprawił, że światło stało się częścią architektury. Iluminacja budynków to coraz powszechniejsze zjawisko, które umożliwia podkreślenie walorów bryły, wydobywając z niej – często niewidoczne za dnia – drugie piękno. Jeszcze do niedawna postrzegana jako zbędny wydatek, dziś jest sposobem na przyciągnięcie uwagi i wyróżnienie budynku z nocnego tła.

REKLAMA

Po zmierzchu musimy posiłkować się świtałem sztucznym. W zurbanizowanej nocnej przestrzeni pełni ono role strażnika bezpieczeństwa, umożliwiając prawidłowe odczytanie terenu. Iluminacja jest także swoistym zaproszeniem do podziwiania. Za jej sprawą budynek dostaje drugie życie. Efektowne lub efektywne – zaczyna się po zmroku. Światło upiększa nie tylko bryłę, ale także całe ulice i miasta. Decyzja o okraszeniu najważniejszych obiektów iluminacjami zapada coraz częściej. Odpowiednio dobrane oświetlenie eksponuje wybrane kształty bryły, wpływa na nastrój i podświadomość, tworząc zapamiętywany nocny wizerunek aglomeracji.

 Drugie życie po zmroku

W nocnej panoramie miasta dominuje światło uliczne i silne oświetlenie budynków handlowych, biurowców i reklam. Jednak nie jest ono wystarczające dla odpowiedniego wyeksponowania obiektów, które tej iluminacji są pozbawione. Te nikną pod zasłoną mroku. Stąd pojawia się potrzeba zastosowania indywidualnych systemów oświetleniowych, które uatrakcyjniają, schowane pod kotarą nocy, budowle. Przy możliwościach, jakie daje współczesna technika, rolą iluminacji obiektów architektonicznych jest przywołanie światłem ich widoku znanego z dziennego pejzażu miasta.

Doskonałym kompanem dla światła jest woda. Bliskość zbiornika wodnego potęguje efekt iluminacji z zastosowaniem oświetlenia LED- owego. – Woda stanowi doskonały materiał dla użycia światła, ponieważ działa jak lustro, odbijające je. Skorzystanie wówczas ze światła niebezpośredniego, czyli rozproszonego, powoduje satynowe oświetlenie całego budynku. Nagle widoczne stają się wszystkie, nawet najmniejsze, zagłębienia, gzymsy, fasady, uskoki i barierki. To, co za dnia jest niezauważalne, bo nie ma tak dużego wymiaru 3D, jak wtedy kiedy zaczyna się gra światło-cień, po zmroku wychodzi na pierwszy plan. Przykładem nich będzie tu budynek Opery w Oslo, zbudowany niemal w całości na wodzie – pod zasłoną nocy i za sprawą mariażu iluminacja-woda nabiera zupełnie nowego wyrazu. Zastosowane w nim oświetlenie Egersund świeci światłem odbitymi i rozprasza je w sposób, którego nie widzimy, dzięki czemu nie powoduje niekomfortowego dla przechodzących efektu „olśnienia”. – mówi Leszek Kordek, prezes zarządu Norlys. Firma, która od lat specjalizuje się w produkcji i sprzedaży oświetlenia zewnętrznego użyczyła swoich dwóch produktów oświetleniowych: Egersund i Lillehammer na potrzeby trzeciej edycji konkursu Bargework. Jego celem jest zaprojektowanie barki i przystani umiejscowionej w całości na wodzie, w dorzeczu Odry. – Projekty dotyczące budynków na wodzie w tej chwili zaliczają się do niszowych. Jednak stoi przed nimi wielka przyszłość. Polska to jeden z nielicznych krajów Europy Środkowo-Zachodniej z tak niskim współczynnikiem zabudowy na wodzie. Pozostajemy daleko w tyle za miastami takimi jak Amsterdam czy Kopenhaga – dodaje Leszek Kordek.



Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY