REKLAMA
PARTNER PORTALU Forbo
×

Szukaj w serwisie

Rewitalizacja to długofalowy proces. Jak to robią w Gdańsku?

  • Autor: gdansk.pl
  • 28 sty 2016 12:55
Rewitalizacja to długofalowy proces. Jak to robią w Gdańsku?
Gdańsk, fot. Michael Caven, flickr.com

Rewitalizację należy rozumieć jako przywracanie zdegradowanego społecznie obszaru do pełni życia. Jak to robią w Gdańsku Ewa Pielak, szefowa Referatu Rewitalizacji w Wydziale Urbanistyki i Architektury Urzędu Miejskiego w Gdańsku.

REKLAMA

- Rewitalizacja to nie jest nowe słowo, niejednokrotnie mówiło się o rewitalizacji jakiegoś budynku albo skweru, a to nie do końca jest tak. Od 18 listopada 2015 r. weszła w życie nowa ustawa o rewitalizacji i ona precyzyjnie definiuje to pojęcie. Rewitalizacja to jest proces, który ma pomóc określonemu obszarowi przestrzeni społecznej wyjść z jakiejś sytuacji trudnej, kryzysowej. Taka sytuacja może wystąpić z różnych względów, również infrastrukturalnych i taką właśnie sytuację mamy na przykład na Biskupiej Górce - mówi Ewa Pielak, szefowa Referatu Rewitalizacji w Wydziale Urbanistyki i Architektury Urzędu Miejskiego w Gdańsku.

- W latach ubiegłych na Dolnym Mieście wyremontowano bastiony i brzegi Opływu Motławy, co sprawiło, że są to miejsca bardzo atrakcyjne dla spacerowiczów i miłośników czynnego wypoczynku. W ostatnim czasie miasto wyremontowało całą główną ulicę Dolnego Miasta, Łąkową i najbliższe okolice. Planowane są dalsze działania, na przykład zagospodarowanie starej zajezdni tramwajowej - tłumaczy Ewa Pielak.

Rewitalizacja dotyczy często miejsc zaniedbaniach, zdegradowanych, których początki sięgają głębokiego PRL-u, a więc chodzi o odwrócenie procesu, który rozpoczął się bardzo dawno temu.

Gmina Gdańsk przeprowadziła analizę obszarów zdegradowanych i obszarów do rewitalizacji. Jak tłumaczy Ewa Pielak, powstał dokument, który nazywa się “Delimitacja obszarów zdegradowanych”. - Opisujemy w nim, na jakiej zasadzie zostały wybrane obszary, którymi chcemy się zająć. Takich obszarów zdegradowanych wyznaczyliśmy dziewięć. Pięć z nich rekomendujemy do rewitalizacji w pierwszym rzędzie: Dolne Miasto, Orunię, Biskupią Górkę, Dolny Wrzeszcz i Nowy Port z Letnicą jako wspólny projekt, choć te dwa ostatnie obszary nie łączą się granicami - podkreśla Pielak. - Część z tych obszarów nie była jeszcze poddawana rewitalizacji, mówię tutaj o Oruni, Biskupiej Górce. Z jednej więc strony mamy kontynuację działań już rozpoczętych, z drugiej - zupełnie nową inicjatywę - dodaje.

Jak zapowiada Ewa Pielak, Gminny Program Rewitalizacji dla Gdańska będzie powstawał w trakcie bieżącego roku. Wtedy będzie wiadomo z jakimi kosztami wiąże się rewitalizacja poszczególnych obszarów.

Cały wywiad z Ewą Pielak można przeczytać na stronie gdansk.pl.



Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY