REKLAMA
PARTNER PORTALU Forbo
×

Szukaj w serwisie

Rewitalizować czy burzyć? Zabytki to dziedzictwo kulturowe

  • Autor: Propertydesign.pl
  • 05 wrz 2014 11:12
Rewitalizować czy burzyć? Zabytki to dziedzictwo kulturowe
fot. Fotolia

Regulacje prawne dotyczące ochrony nieruchomości zabytkowych nie są przyjazne dla inwestorów, jednak nie muszą być one problemem.

REKLAMA

- Wykonując na zlecenie inwestorów czy deweloperów opinie czy ekspertyzy dotyczące posiadanych przez nich nieruchomości zabytkowych odnoszę wrażenie, że nie wszyscy orientują się, jakie obowiązki niesie za sobą bycie właścicielem zabytku - mówi Tomasz Błeszyński, doradca rynku nieruchomości.

Według eksperta wiele nieruchomości kupowanych jest za bezcen, a później inwestorzy zastanawiają się jak szybko można się na nich wzbogacić. Niestety nie każdego inwestora interesuje historyczny charakter nieruchomości, siła tradycji czy unikatowa architektura. - Założenie, że zabytek to kłopot, którego trzeba się jak najszybciej pozbyć by bez przeszkód zagospodarować oczyszczoną działkę jest błędem - mówi Błeszyński.

Błeszyński podkreśla, że najpopularniejszą metodą stosowaną przez inwestorów jest odbudowywanie zabytkowej nieruchomości poprzez jej rozbieranie. - I tak też się bardzo często dzieje wszyscy myślą, że obiekt odzyska dawną świetność a on sukcesywnie popada w ruinę. Wszystko po to by doprowadzić do stanu zagrożenia i rozebrać nieruchomość do reszty często nawet bez pozwolenia w imię wyższej konieczności - mówi.

Zdaniem Błeszyńskiego, rabunkowa gospodarka zabytkami doprowadziła do tego, że więcej ich znika z powierzchni właśnie teraz w czasie pokoju niż podczas wojny. Wiele nieruchomości świadczących o naszej historii, dziedzictwie narodowym zostało zburzonych. - Nie pochwalam takich praktyk, uważam, że tradycje bezwzględnie należy szanować, otoczyć opieką konserwatorską, rewitalizować, by służyły następnym pokoleniom - apeluje Błeszyński.

Nieruchomości zabytkowe mogą być i są fantastycznym materiałem na dobrą inwestycję. Na rynku na szczęście pojawiają się pozytywne przykłady wykorzystania nieruchomości zabytkowych. - Przygotowywałem wiele projektów, w których można było pogodzić tradycje z nowoczesnością. Potrzebna była do tego dobra wola inwestora, stała współpraca z konserwatorem i oczywiście pieniądze - mówi Tomasz Błeszyński. Jednak odrestaurowywanie zabytków wymaga bardzo dużych pieniędzy i czasu. Dlatego też moda na posiadanie zabytkowej nieruchomości nie cieszy się teraz dużą popularnością.

- W połowie lat 90 posiadanie przez spółkę z o. o. siedziby w zabytkowym pałacyku było dla niej nobilitacją. Wiele firm inwestowało wtedy w rzadko pojawiające się na rynku obiekty zabytkowe. Obecnie mamy do czynienia wręcz z wysypem takich nieruchomości, specjalistyczne portale internetowe wprost uginają się od ofert. Można kupić praktycznie wszystko od zespołu pałacowego z zabytkowym parkiem do eklektycznej willi miejskiej. Nieruchomości te oferowane są w bardzo różnym stanie technicznym, a ich ceny wywoławcze podczas transakcji podlegają znacznym negocjacjom - podsumowuje Błeszyński.

Podobał się artykuł? Podziel się!


Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY