REKLAMA
PARTNER PORTALU Forbo
×

Szukaj w serwisie

Ścieżka zakupowa, czyli looping. Jak poprowadzić klienta przez salon?

  • Autor: Propertydesign.pl
  • 30 cze 2014 12:34
Ścieżka zakupowa, czyli looping. Jak poprowadzić klienta przez salon?
fot. Lancerto
Ścieżka zakupowa, czyli looping. Jak poprowadzić klienta przez salon?
Ścieżka zakupowa, czyli looping. Jak poprowadzić klienta przez salon?
Ścieżka zakupowa, czyli looping. Jak poprowadzić klienta przez salon?

Każda trasa w poszczególnym sklepie jest inna, ale cel przyświeca jeden: poprowadzić konsumenta przez wnętrze butiku tak, aby zainteresować go jak największą liczbą produktów. O istocie ścieżek zakupowych i aranżacji wnętrz pod jej kątem opowie Mateusz Laskowski i Marcin Powierza z Forbis Group.

REKLAMA

W branży handlowej i w przestrzeniach sprzedażowych każdy centymetr kwadratowy powierzchni jest starannie zaaranżowany, a funkcje jakie musi spełniać miejsce, z góry zaplanowane. To dlatego najnowsze kolekcje prezentowane są we frontowej części sklepu, rozkład mebli wyznacza określoną trasę, a aby dotrzeć do kas czy przymierzalni musimy pokonać całą długość pomieszczenia i zapoznać się z kompletnym asortymentem marki. A wszystko po to, aby zachęcić i skłonić konsumentów do zakupu.

Ścieżka zakupowa, inaczej looping, to określona droga, jaką pokonuje klient wchodząc do sklepu. Każda trasa w poszczególnym sklepie jest inna, ale cel jest jeden – poprowadzić konsumenta przez wnętrze butiku tak, aby zainteresować go jak największą liczbą produktów. Tak pokrótce można zdefiniować istotę ścieżek zakupowych, jednak wachlarz technik i narzędzi, którymi dysponują poszczególne marki w wyznaczaniu trasy poruszania się klienta po sklepie, są zdecydowanie bardziej rozbudowane i dostosowywane do indywidualnych potrzeb.

Szczególnie jasno określone są trasy poruszania się konsumentów po butikach odzieżowych. – Lata obserwacji zachowań, analiza przyzwyczajeń klientów pozwoliły wytyczyć główny ciąg komunikacyjny: zakupy rozpoczynamy w kierunku przeciwnym do ruchu wskazówek zegara, poruszamy się niejako po pętli, zataczamy koło, w połowie którego są przymierzalnie, a na końcu kasa. To stały, powtarzający się schemat, który optymalizuje potrzeby Klientów i marek – wyjaśnia Mateusz Laskowski, dyrektor operacyjny Forbis Group.

Aby taka trasa mogła zostać wyznaczona, potrzebna jest określona aranżacja wnętrza. Funkcjonuje kilka sprawdzonych rozwiązań, które pozwalają dokładnie zaprojektować pomieszczenie tak, aby zobligować Klienta do określonego zachowania. Dostęp do centralnej części powierzchni łatwo ograniczyć stołami z ekspozycją produktów, wówczas wokół nich utworzy się „tor”, po którym siłą rzeczy będą poruszali się konsumenci. Warto aby na ścianach pojawiły się wówczas ekspozycje z najnowszymi kolekcjami, które natychmiast rzucają się w oczy. Marsz po butiku kończy kasa, aby do niej dotrzeć trzeba przejść właściwie przez cały sklep zapoznając się z jego asortymentem. – Podobne schematy wytyczania ścieżek powielamy przy współpracy z markami zagranicznymi. Nasze realizacje ekskluzywnych butików, jak Max Mara czy Armani Jeans, stosują dokładnie taki projekt wnętrza. To sprawdzony i skuteczny zabieg – mówi Marcin Powierza, dyrektor zarządzający Forbis Group.



Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY