REKLAMA
PARTNER PORTALU Forbo
×

Szukaj w serwisie

Smyk, Koszyki, Hotel Europejski - zabytki od nowa?

  • Autor: PAP / Propertydesign.pl
  • 03 gru 2015 09:07
Smyk, Koszyki, Hotel Europejski - zabytki od nowa?
Smyk
Smyk, Koszyki, Hotel Europejski - zabytki od nowa?
Smyk, Koszyki, Hotel Europejski - zabytki od nowa?
Smyk, Koszyki, Hotel Europejski - zabytki od nowa?
Smyk, Koszyki, Hotel Europejski - zabytki od nowa?
Smyk, Koszyki, Hotel Europejski - zabytki od nowa?
Smyk, Koszyki, Hotel Europejski - zabytki od nowa?
Smyk, Koszyki, Hotel Europejski - zabytki od nowa?
Smyk, Koszyki, Hotel Europejski - zabytki od nowa?
Smyk, Koszyki, Hotel Europejski - zabytki od nowa?

Hala Koszyki, Smyk i Hotel Europejski - te znane każdemu warszawiakowi zabytkowe budynki przechodzą właśnie gruntowną przebudowę. Mieszkańcy stolicy mogli oczekiwać, że skala ingerencji w te zabytki będzie znacznie mniejsza; jednak ścisła rekonstrukcja oznaczałaby, że te budynki byłyby deficytowe - mówią eksperci.

REKLAMA

Te trzy budynki są wpisane na listę zabytków. Wśród warszawiaków ich odbudowa budzi wiele obaw i kontrowersji. Niektórzy mieszkańcy stolicy obawiają się, że historyczny charakter zabytków zostanie na zawsze utracony. Z kolei firmy prowadzące remonty zapewniają, że każda ingerencja jest wykonywana zgodnie z projektami i we wszystkich trzech przypadkach zostanie zachowany pierwotny kształt.

Jak wskazuje dr hab. arch. Jacek Kwiatkowski, inwestor, remontując zabytki, musi realizować wszystkie zalecenia konserwatora. W jego opinii przy przebudowie Hali Koszyki, Hotelu Europejskiego oraz Smyka "bez wątpienia mamy do czynienia z utratą substancji budowlanej". "Pytanie jest: czy my udzielamy na to zgody, jako mieszkańcy?" - dodał.

Z kolei mgr inż. arch., varsavianista Grzegorz Mika podkreślił, że "w przypadku Hali Koszyki tej struktury historycznej jest bardzo niewiele - oryginalne elementy zostały już dawno rozebrane i wywiezione". Z kolei w przypadku Smyka obecnie pozostał tylko fragment zewnętrznej fasady. "Tak naprawdę wszystko, co zostanie teraz zbudowane od zera, będzie czymś wtórnym" - dodał. Odnosząc się do remontu Hotelu Europejskiego ocenił, że "ta przebudowa może wyjść in plus".

Kwiatkowski wskazuje jednak, że Hotel Europejski, który "pamięta powstanie styczniowe", ma zupełnie inną wartość niż Smyk i Hala Koszyki. "Jest jakimś symbolem, który powinien zostać zachowany - jeśli to możliwe - w ramach wiernej rekonstrukcji. W hotelu pozostawiona została tylko fasada - to chyba jednak trochę za mało przy tej randze obiektu i przy tej symbolice obiektu" - ocenił. Dodał, że "zupełnie inne podejście powinniśmy mieć do obiektów znacznie młodszych", takich jak Koszyki czy Smyk.

Jego zdaniem w przypadku Smyka trudno byłoby obecnie utrzymać pewne założenia projektowe, takie jak na przykład dosyć niskie kondygnacje, stąd tak znaczące zmiany. Jak ocenił, duża jest także skala ingerencji w przebudowę Hali Koszyki - po modernizacji będzie to obiekt "właściwie częściowo tylko wykorzystany handlowo".

Kwiatkowski zaznaczył jednak, że nie da się przeprowadzić przebudowy tych obiektów przy zachowaniu ich poprzedniego charakteru. "Ta inwestycja musi w jakiejś realnej perspektywie czasowej się zwrócić. Jeżeli byśmy marzyli o ścisłej rekonstrukcji, to jesteśmy właściwie skazani na obiekt, który będzie utrzymywany przez budżet państwa, bo on będzie deficytowy, będzie permanentnie wymagał kolejnych środków finansowych" - powiedział.

W ocenie Miki istotne zmiany w oryginalnym charakterze remontowanych zabytków to po części także wynik m.in. "braku wspólnej polityki zarządu miasta, urzędu konserwatora (zabytków) i inspektoratu i nadzoru budowlanego".



Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY