REKLAMA
PARTNER PORTALU Forbo
×

Szukaj w serwisie

Strop biurowca jak boisko piłkarskie

  • Autor: Propertydesign.pl
  • 17 mar 2014 12:12
Marcin Citko, architekt z JEMS Architekci

Podczas spotkania na budowie warszawskiego biurowca Royal Wilanów Marcin Citko z JEMS Architekci opowiedział o projekcie i trudnej lokalizacji obiektu, zarówno pod względem technicznym, jak i społecznym Wilanowa…

REKLAMA

Biurowiec Royal Wilanów to inwestycja Capital Park, generalnym wykonawcą jest firma Erbud, a projekt architektoniczny wykonali JEMS Architekci. Trudny teren Wilanowa, z powodu wysokiego poziomu wód gruntowych, był wyzwaniem dla architektów. Dodatkowo okolica biurowca nie ułatwiała zadania – z jednej strony historyczny obiekt, jakim jest Pałac Wilanowski, wymagający współpracy z konserwatorem zabytków, z drugiej Miasteczko Wilanów.

- Bryła budynku Royal Wilanów o dość powściągliwej architekturze, wpisuje się w różne konteksty dzielnicy Wilanów. Mamy nadzieję, że budynek się źle nie zestarzeje, że jest właściwie ponadczasowy, tego typu architektura może przetrwać i być aktualna wiele lat – powiedział portalowi Propertydesign.pl Marcin Citko, architekt z JEMS Architekci.

Parter biurowca poprzecinany jest tunelami, którymi można swobodnie przechodzić z jednej strony budynku na drugą. - To zabieg, który ma na celu otworzyć budynek, tak aby żył nie tylko w ciągu dnia, ale też popołudniami i wieczorami. Dodatkowo na parterze zaplanowaliśmy wiele odrębnych lokali usługowych, w których pojawią się restauracje i kawiarnie – opowiada Marcin Citko.

Technologia, jak przy budowie metra

- W tym miejscu Wilanowa jest wysoki poziom wód gruntowych i tak naprawdę żaden inny inwestor nie zdecydował się na kondygnacje głębsze niż -1. Zaprojektowaliśmy aż trzy podziemne kondygnacje. Musieliśmy tak zaprojektować skorupę okalającą podziemia budynku, aby woda mogła go opływać i jednocześnie, abyśmy nie zaburzyli gospodarki wodnej tego terenu i sąsiadującego z nami ogrodu przy Pałacu Wilanowskim. Stąd też współpraca z konserwatorem zabytków. Metoda podstropowa, która została tu zastosowana, to właściwie jedyna, jaka mogła być wybrana do tej inwestycji. Podobną metodę stosowano przy budowie warszawskiego metra. Wielkość stropu Royal Wilanów można porównać do wielkości boiska piłkarskiego, to robi wrażenie – powiedział Marcin Citko.

Sztandarowym zadaniem, nad którym obecnie pracują JEMS Architekci jest projekt ambasady RP w Berlinie – projekt ten wchodzi już w fazę budowlaną. Obecnie zajmują się również projektami zespołów mieszkaniowych na warszawskiej Woli, Bielanach i zespołów biurowych w Warszawie i poza jej granicami.

Podobał się artykuł? Podziel się!


Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY