REKLAMA
PARTNERZY PORTALU Forbo
×

Szukaj w serwisie

Supermarkety i centra handlowe zalewają Polskę. Czy tak mają wyglądać miasta?

  • Autor: Portalsamorzadowy.pl
  • 15 maj 2015 09:45
Supermarkety i centra handlowe zalewają Polskę. Czy tak mają wyglądać miasta?
fot. Shutterstock

Dziś w miastach powstaje więcej centrów handlowych, hipermarketów i dyskontów niż obiektów kulturalnych. Jak twierdzi prof. Tadeusz Markowski, prezes Towarzystwa Urbanistów Polskich, w pogoni za krótkotrwałym efektem ekonomicznym samorządy ustępują przed żądaniami firm budujących supermarkety.

REKLAMA

Problem nadmiaru wielkich sklepów w polskich miastach nie jest nowy, ale nadal nie ma skutecznych sposobów na to, jak mu zapobiegać. - Ponieważ nie mamy dobrego prawa, mamy do czynienia z wymuszaniem przez inwestorów ustępstw na samorządach - mówi prezes Towarzystwa Urbanistów Polskich.

Markowski twierdzi, że samorządy ulegają, zgadzając się np. na sytuowania sklepów czy centrów handlowych w miejscach, gdzie powstać nie powinny, bo są stawiane pod ścianą.

- Samorządowcy słyszą, że jak się nie zgodzą, to firma wybuduje sklep w innej gminie, która nie robi przeszkód, a że wszyscy gonią za zyskiem i z tego są rozliczani, ustępują - dodaje Markowski.

Prezydent Katowic, Marcin Krupa uważa jednak, że nie można problemu wyolbrzymiać. - Musimy pamiętać, że ludzie tego chcą, gdyby nie chodzili do tych sklepów czy galerii, to by nie powstawały - dodaje.

W opinii Krupy podobnie jest w innych krajach Europy. - W Niemczech też są wielkie centra handlowe, może trochę inne od naszych, ale pamiętajmy, że my musimy przejść pewien etap w rozwoju. Pewnych rzeczy nie przeskoczymy.

Maciej K. Król, prezes zarządu, Xcity Investment, dodaje, że to, jak wygląda miasto i jakie obiekty komercyjne w nim powstają, zależy od bardzo wielu czynników. - Inwestorzy starają się integrować swoje działania z tkaną miejską. Nie widzę tu dwóch różnych celów - ocenia.

Rafał Czechowski, dyrektor Imago Public Relations, twierdzi, że sytuacja nie do końca jest jednak taka, jak być powinna. - Przypomnę zapomniane określenie „falandyzacja prawa”. I właśnie z czymś takim mamy często do czynienia w przypadku powstawania wielkich sklepów. Ostatnio na takiej cienkiej granicy balansują np. właściciele dyskontów, które zalewają Polskę.

Zdaniem Markowskiego rywalizacja i dążenie do zysku powoduje niekontrolowane, żywiołowe zmiany, na które władze miejskie mają niewielki wpływ.

Jak mówi, wynika to m.in. z tego, że coraz więcej do powiedzenia mają wielkie korporacje, przedsiębiorstwa, które działają właśnie w dużych ośrodkach i narzucają to, co im pasuje, a niekoniecznie jest dobre do miast.

Prezes TUP zwraca też uwagę, że problemem w Polsce jest brak silnych instrumentów prawnych, które porządkowałyby to, co się dzieje w miastach.

- Coś, co jest sprawdzone w świecie, czyli plany zagospodarowania przestrzennego, u na nie działa - dodaje Markowski. - Dlatego, żeby opanować żywioły ekonomiczne, potrzebne są nam rewolucyjne zmiany, także konstytucyjne.

Pete Kercher, założyciel Europejskiego Instytutu Projektowania i Niepełnosprawności, podkreśla, że planując rozwój miast, trzeba patrzeć w przód przynajmniej 20 lat i nie można robić tego tylko z myślą o młodych. - Pamiętajmy, że ci młodzi za chwilę będą starsi, będą mieć dzieci i przez to ich oczekiwania względem miasta się zmienią.

Artykuł powstał na podstawie debaty "Miasto od nowa", która odbyła się 22 kwietnia 2015 r. w ramach VII Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.

Podobał się artykuł? Podziel się!


Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.