REKLAMA
PARTNERZY PORTALU Forbo
×

Szukaj w serwisie

Tchnąć życie w stare obiekty

  • Autor: Propertydesign.pl
  • 28 kwi 2017 09:00
Tchnąć życie w stare obiekty
fot. pixabay.com

Coraz bardziej widoczna jest moda na rewitalizację starych obiektów i nadawanie im zupełnie nowych funkcji, najczęściej usługowo-mieszkalnych, a ostatnio także biurowych. Dotyczy to przede wszystkim budynków poprzemysłowych – browarów, cegielni, cukrowni, a także opuszczonych przedwojennych kamienic, szpitali i obiektów powojskowych. Skąd popularność tego typu lokali i jaką wartość mają one dla miasta?

REKLAMA

Moda na stare, pofabryczne obiekty wynika z wielu przyczyn. – Przede wszystkim przyciąga klimat miejsca, jego historia, wyjątkowość architektury – wszystko to sprawia, że są to tak zwane budynki „z duszą”. Kolejną zaletą jest ich konstrukcja, którą rzadko można spotkać w nowoczesnych budynkach – wysokie kondygnacje, ceglane stropy łukowe, duże okna, grube mury. Obiekty te często znajdują się w atrakcyjnej lokalizacji, blisko centrum, na terenach, gdzie nie ma już miejsca na nowe inwestycje deweloperskie – tłumaczy Agnieszka Szczepaniak, architekt z AP Szczepaniak. Jak dodaje, nie bez znaczenia jest panująca od dobrych paru lat moda na wnętrza loftowe i industrialne, która generuje zapotrzebowanie na stare budynki. Odkryta cegła na ścianach, antresole, stal, belki stropowe, beton architektoniczny – tego typu wnętrza dają ogromne możliwości aranżacyjne.

Przykładami doskonałego zagospodarowania terenów poprzemysłowych w Europie jest dzielnica Cofluence w Lyonie i osiedle Bjørvika w Oslo. Wygląd obecnego Cofluence to efekt długofalowego projektu urbanistycznego, który zmienił teren portowy w dzielnicę tętniącą życiem: miejsce zakupów, rekreacji i futurystycznych budynków. Natomiast osiedle Bjørvika, położone na dawnych terenach kolejowych i portowych, od 2000 roku przechodzi proces rewitalizacji i staje się kulturalnym centrum Oslo, z licznymi bibliotekami, muzeami i parkami miejskimi, a także apartamentami i biurowcami.

Miastu zależy na takich inwestycjach, gdyż podnoszą one walory i atrakcyjność całej dzielnicy. Oczyszczenie terenu, likwidacja pustostanów, wprowadzanie zieleni oraz elementów małej architektury poprawia bezpieczeństwo wszystkich użytkowników. Często inwestor stara się z własnych środków zagospodarować okoliczne działki, a nawet zaniedbane budynki znajdujące się w pobliżu, aby zwiększyć atrakcyjność swojej inwestycji. Co ważne, odrestaurowanie jednego obiektu przyciąga kolejnych inwestorów w daną okolicę.

Rewitalizacja opuszczonych budynków pofabrycznych poprzez nadanie im nowych funkcji mieszkaniowych, biurowych czy usługowych  jest bardzo miastu potrzebna, by zwiększać bezpieczeństwo i atrakcyjność danej dzielnicy. Warto pamiętać także, że inwestycje te ratują od całkowitego zniszczenia ciekawe i wartościowe obiekty, które są elementem miasta, budują jego tożsamość i są świadkiem historii, którą warto zachować dla kolejnych pokoleń.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!


Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY