REKLAMA
PARTNERZY PORTALU Forbo
×

Szukaj w serwisie

Urbanista krytycznie o ustawie krajobrazowej

  • Autor: PAP
  • 16 kwi 2015 11:45
Urbanista krytycznie o ustawie krajobrazowej
fot. Fotolia

Wiceprezes Towarzystwa Urbanistów Polskich Grzegorz Buczek jest zdania, że w naszej przestrzeni publicznej panuje chaos. - Szansę na zmianę daje ustawa krajobrazowa, niestety w toku prac sejmowych zmieniono ją - troska o przestrzeń przegrała z interesem biznesu - twierdzi urbanista.

REKLAMA

Grzegorz Buczek przypomina, że projekt ustawy o ochronie krajobrazu skierowany do Sejmu przez prezydenta Bronisława Komorowskiego był wysoko oceniany przez Towarzystwo Urbanistów Polskich. - Projekt ten miał wiele pozytywnych aspektów i propozycji systemowych rozwiązań, ale Sejm (który przyjął ustawę w marcu - PAP) zamiast te rozwiązania wzmocnić, osłabił je. Teraz ustawa nie będzie działać nawet tak, jak zamierzali jej autorzy - zaznacza.

Wyraża żal, że posłowie wykreślili z ustawy m.in. zapis o dominancie przestrzennej, który mógłby doprowadzić do ochrony cennych krajobrazów. Dominanta to obiekt silnie oddziałujący - m.in. swoimi gabarytami - na krajobraz. Dominantami są np. farmy wiatrowe, które - źle usytuowane - mogą szpecić przestrzeń wokół nich.

- Dlatego ważne jest świadome lokalizowanie dominant w przestrzeni przy pomocy narzędzi planistycznych - mówił Buczek. Tłumaczył, że projekt w pierwotnej formie zakładał, że obiekty mające charakter dominanty, byłyby lokalizowane w ramach planu miejscowego stanowiącego podstawę planowania przestrzennego w gminie. Wtedy obiekty silnie oddziałujące na krajobraz byłyby rozmieszczane tak, by nie wchodziły w konflikt z cennymi obiektami.

Jedną z takich źle - w ocenie urbanisty - zlokalizowanych dominant jest wieżowiec na pl. Unii Lubelskiej w Warszawie, który niszczy panoramę Belwederu z perspektywy Łazienek Królewskich. Gdy patrzy się na słynny pałac - obecnie miejsce zamieszkania prezydenta RP - z parku, nad dachem zabytku wyrasta wieżowiec. Buczek podkreśla, że gdyby przepisy o dominancie obowiązywały przed trzema laty, gdy wieżowiec był budowany, najprawdopodobniej do zniszczenia panoramy by nie doszło.

Przepis o dominancie ostatecznie nie znalazł się w ustawie przyjętej przez Sejm. - Tutaj najwyraźniej troska o krajobraz przegrała z interesem inwestorów realizujących energetykę wiatrową - ocenił. Jednocześnie podkreślił, że dominanta funkcjonuje w krajach zachodnich z rozwiniętą energetyką wiatrową. - Chodzi o to, by te wiatraki stawiać w odpowiednim miejscu, uwzględniając walory krajobrazu - wyjaśnił.

Ekspert liczy na to, że zapisy dotyczące umieszczania reklam w przestrzeni publicznej wzmocni Senat.

Buczek zwraca uwagę, że reklamy są ogromnym źródłem przychodu. - Przychody z reklam są tak wielkie, że kary nakładane za umieszczanie nielegalnych reklam będą niewspółmierne do przychodów  - mówił. Według niego w ostatnich latach nawet gdy jakąś reklamę "umieszczoną w sposób absurdalny wobec wymogów ładu przestrzennego" uznano za nielegalną, to celowo opóźniano jej zdjęcie, by w tym czasie reklama mogła na siebie zarobić. Dlatego - jak przyznał ekspert - im wyższe kary za nielegalne reklamy zostaną przewidziane w przepisach, tym większa szansa na ograniczenie reklam w przestrzeni publicznej.



Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY